Obecnie wiele osób jest na b2b tylko po to żeby zapłacić mniejszy podatek. W 2004 roku powstała taka inicjatywa żeby małe biznesy się mogły rozwijać i tworzyć miejsca pracy.
Skoro to nie działa to powinno być uregulowane i tzw jednofakturkowcy (czy tam crudowcy, klepacze) powinni płacić podatki tak jak każda inna osoba na umowie o pracę.
Efekt:




















Prowadzę jdg, rozliczam się ryczałtem + VAT. Do tej pory było spoko, ale teraz potrzebuję sporo zainwestować + rząd ostatnio znowu próbuje namieszać w podatkach to też ryczałt może przestać się opłacać.
1. Czy miał ktoś problem albo kojarzycie z jakichś przepisów, że może być problem jeśli zamknę działalność i od razu otworzę z inną formą rozliczeń pozwalającą na odliczanie kosztów?
2. NIP
Jeśli to inwestycja nie cierpiąca zwłoki to po prostu nie odliczysz jej od przychodu na ryczałcie i tyle, ale VAT odzyskasz bez problemu.