Fikołki i patologia w PLAY. Ustawowe 14 dni? Dla nich nie istnieje.

Mirki i Mirabelki, czas rozkręcić Małysza, bo to, co odwala fioletowy operator, przekracza już wszelkie granice korporacyjnej bezczelności. Play pluje na Ustawę o prawach konsumenta, robi z logiki kurtyzanę i próbuje mnie chamsko wydoić na prawie pół tysiąca złotych za swój własny, systemowy burdel.
z- 175
- #
- #
- #
- #
- #



















Miałem dokładnie takie same jazdy z nimi i rezygnacją. "Zgubili" wszystkie moje prośby o rezygnację. Zgubili sprzęt, który im oddałem itp, itd.
Pomogło to, że miałem kopię całej korespondencji oraz nagrania rozmowy z nimi (od podobnego konfliku z innym operatorem nagrywam wszystkie rozmowy z nimi).
Mam Orange na firmę najwyższy pakiet. Sąsiad ma ten sam telefon co ja i ma ofertę na kartę. Na tym samym balkonie w tym tym samym momencie ja wyciągam 40Mbps on, 2-3 Mbps. I nie jest to wina telefonu. Gdy sieć nie jest obciążona to oboje wyciągamy bez problemu po 200-300