W "20 gospodarce świata" nie ma nawet 100 tys. wolnych miejsc pracy

Na koniec 2025 roku było w Polsce zaledwie 85 tys. ofert pracy. Jak na tej wielkości państwo to jest katastrofa. W Polsce ciężko znaleźć i zmienić pracę. Poza dużymi, najlepiej rozwiniętymi miastami nie ma praktycznie żadnej pracy na rynku.
z- 258
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















@luke-mat: skoro nie ma pracy, bo nie ma nic do roboty, a jednak rzeczy są robione, to znaczy że wszystko jest zrobione. To wręcz idealna sytuacja - pozostaje tylko odpoczywać
@guilmonn: Tak samo jak większość klientów nie potrzebuje drogich produktów tylko woli tanie. Jako klienci sami wybieramy rzeczy robione najtańszymi rękami. Po co płacić Januszeksowi za to że sprowadzi coś z Chin i weźmie za to prowizję i dobrze na tym zarobi, jak można samemu bezpośrednio kupić w Chinach taniej, online. A trzeba pamiętać, że taki Janusz prowadzący import z Chin
@niecodziennyszczon: Nie uważam, że to katorga. Uważam, że to alternatywa, która ma swoje wady i zalety i w ogólnym rozrachunku jest na bardzo podobnym poziomie, co praca na etacie.
Uważam, że najgorzej , jak człowiek nie wie, jak jest na etacie i tylko prowadzi biznes myśląc że etatowcy
@Big_Bocchers: Nie - zaoszczędź kilka tysięcy, wydaj je na to co potrzeba do biznesu i na utrzymanie klitki z 5 współlokatorami i wszystko rób samemu, to może jakiś klientów uda się zdobyć. Przecież typowy młody przedsiębiorca działa właśnie tak. Mało kto ma kilka milionów od starego na zakład.
@Big_Bocchers: Wszystko co potrzebne do prowadzenia biznesu - dostawy, formalności, księgowość, podatki, rozmowy kwalifikacyjne, marketing, promocję, PR, informatykę, administrację, spełnianie wymogów urzędowych itp. Prowadzenie firmy wymaga prawie wszystkiego z tego i jako że podzlecanie tego kosztuje, wypada robić to samemu i poświęcać na to kilkadziesiąt godzin tygodniowo, by pozostałe godziny można było poświęcać na coś produktywnego, na czym się będzie zarabiało.