Pokolenie Z w bezpośredniej obsłudze klienta to największy dramat. Jeszcze gorzej, gdy całe miejsce jest organizowane przez zetki.
Moja kobieta ulega czasem pokusie zjedzenie jakiegoś „kraftowefogo” czyt. przepłaconego produktu cukierniczego, co jest okupione wysłaniem trzydziestoparoletniego chłopa w takie miejsce. Abstrahując od doznań kulinarnych, bo faktycznie niektóre z tych rzeczy są czasem smaczniejsze, to uważam, że ludzie w moim wieku powinni dostawać za to



























#psychologia #zdrowie #milenialsi #pokoleniez #boomer #dzieci #praca #pracbaza #demografia
Ostatnio migła mi kartka z jakiegoś podręcznika z podstawówki i z ciekawości przeczytałam i akurat było jakieś proste zadanie (podręcznik dla dzieci klasa 1-3) w którym trzeba było coś tam po grupować i były takie twierdzenia że np "masz
A każdy coś "dodaje" zamiast odjąć, no bo jak to tak odejmować, każdy swoje chce dowalić.