Tzn. tak - to jest właściwie to, co wypada robić, a przynajmniej ograniczyć korzystanie z tego czy owego, ale trudno mi to nazwać sposobem na problem. Problem się wcale nie rozwiązuje. Zastępuje się jeden drugim, większym. Jakość życia spada.
@test_loginu: Nie wiem czy większym czy może nie mniejszym. Po prostu zamiast kupować butle do domu, to przygotowujesz napoje w domu. I to faktycznie działa, mniej śmieci powstaje itd. Natomiast to


















A czemu był, bo pewnie większość osób na niego nie trafiła. Sam z AI zgłosiłem błąd do pewnej gry, bo twórca pomylił funkcje (jedną literkę), przez co działała ona dobrze na Linuksie, ale nie działała na Androidzie.