Polska 2030: 1% bogaczy, 99% niewolników

Klasa średnia wymiera i to jest fakt. W naszym kraju można zauważyć niepokojący trend. Najbogatsi są coraz bogatsi, a najgorzej zarabiającym żyje się coraz ciężej. Grupa społeczna, która powinna być pomiędzy nimi zanika.
z- 128
- #
- #
- #
- #
- #
















@chlopiec_kucyk: tyle, że w tamtych latach najłatwiej było się dorobić. Byle stragan na rynku i miałeś kase na dom, auto, wakacje, działki. Nawet jak potem przestało się to opłacać, to zaczynałeś od nowa z całkiem fajnym kapitałem.
Dobrze, że porusza temat inflacji - ludziom wmówiono, że inflacja to coś dobrego, bo deflacja powoduje gromadzenie majątku i spowolnienie wzrostu gospodarczego. Ale tak szczerze odpowiedzcie sobie, co byscie woleli - nizszy o 2-3% wzrost i ciągle taniejące produkty, czy tak jak teraz, gdzie ten sztuczny wzrost nie ma żadnego pozytywnego wpływu na przeciętnego Kowalskiego?
Naturalnym biegiem kapitalizmu jest deflacja, gdzie unowoczesnianie produkcji i jej umasowienie powoduje spadek cen. No
@Petururururu: nie. Wtedy najwiekszym przeciwnikiem to byly mafie sciagajace haracze. Ale jak mieszkales w stosunkowo spokojnym miejscu, to w zasadzie dowolna dzialalnosc robila z ciebie bogacza. Bylo o wiele latwiej, bo rynek byl chlonny i mozna bylo sie brac za cokolwiek z duza szansa
@chlopiec_kucyk: nie tylko z opowiadan. Pochodze akurat z mocno przedsiebiorczych rejonow i wiem co mowie. W latach '90 to w co trzecim domu ktos mial jakas dzialalnosc.
Wiadomo, ze co innego niz rejony, gdzie upadalo duzo zakladow, no ale nikt nie bronil sie