Korzystał ktoś z niemieckiego urzędu pracy? Idzie tam znaleźć robotę? Dogadać się po angielsku? Pomogą co, czy jak u nas tam głównie kawe piją? #niemcy #pracazagranica #pytanie
@Big_Bocchers: jeżeli chodzi o dogadanie się to z samym angielskim może być ciężko, co do zasady to niemiecki jest językiem urzędowym i nawet w banku, który niby jest działalnością prywatną, to nie zawsze chcą gadać po angielsku. Podesłałem Ci dwa linki, może któraś oferta zaskoczy
@Big_Bocchers: ew. jeszcze rozejrzyj się po mypolacy, może znajdziesz tam kogoś sensownego kto potrzebuje młodego na przyuczenie... to nie prawda że za granicą polak polakowi polakiem, są naprawdę w porządku ludzie, ale trzeba trafić, jak wszędzie :) jesteś na miejscu, a to jest korzyść, że masz szansę się spotkać z człowiekiem albo nawet w dzień wolny jakiś dzień próbny odbyć, poznać zespół i zobaczyć czy wszystko gra i czy to
#bezrobocie #neet #przegryw Jeśli jesteś Polakiem bez statusu studenta/orzeczenia, to niemal całkowicie wymiotło proste prace na przeczekanie takie jak jakieś pakowanie na produkcji, konfekcjonowanie, sortowanie. Tam już pracują ludzie z zagranicy. Pozostają w teorii: sprzedaż (także czysto prowizyjna, bez minimalnej), kierowca tira/kurierka, roboty budowlane, specjalistyczne zawody z konkretnymi uprawnieniami (i doświadczeniem). Tak to wygląda u mnie w mieście wojewódzkim Polski B. A u Was?
Ażeby chłopa do Norymbergii przyjęli do roboty, to będzie miał dla jego lżej, lepiej płatnie, i se angielskiego podszkoli. Trzymajcie dla chłopa kciuki, chłop zmienia dla siebie życie. Wyszedł z neeta. Teraz wychodzi z kołchoza. #przegryw
@Flaterszaaj: aktualnie to mam 250 ojro pokój i wypłata...? Zobaczymy czy mi zapłacą. 1600 ojro powinno być, robota od poniedziałku do piątku, od 7 do ok 17.30. 3 tygodnie praca, tydzien wolne
Boże, ale nie lubię tych dojczlandów. Emigranci są spoko, ale miejscowi nie bardzo. Wróciłbym do Polski, tylko zastanawiam się co mógłbym robić? - Wojsko? - Call center? - Policja?
Są jakieś państwowe zawody co przyjmują, nie są kołchozem i płacą całkiem przyzwoicie, i MOŻE mają jakąś ścieżkę awansu?
#niemcy A tak w ogóle w Dojczland idzie załapać robotę dorywczą na miesiąc, dwa? Tak do ręki? Bo bym do Polski jeszcze nie chciał wracać, ale z kołchozu zaraz wylecę. #pracazagranica
źródło: kurrwea
Pobierz