Wpis z mikrobloga

@thorgoth: To prawdopodobnie wzięło się właśnie z tego, że myśląc o czasie oni nie wizualizują tego urządzenia w głowie, więc "za 15 czwarta" wymaga jakichś matematycznych kalkulacji, a nie jest po prostu obrazkiem pojawiającym się ułamku sekundy w wyobraźni.
  • Odpowiedz
@Kiedys_Mialem_Fejm: Co znaczy "nie ma co wizualizować"? W procesie nauki dzieciak, przynajmniej tak było kiedyś, (ale myślę, że przedszkolach nadal się to praktykuje), widział tarcze i wskazówki. To nie jest "muszę to sobie zwizualizować", tylko pewien automatyzm. Słyszysz hasło - w głowie widzisz określony obraz długą wskazówką na cyfrze 9/ustawioną tak, że liczba małych kresek do 12 to 15/skierowaną prosto w lewo na tarczy/na zachód itd., jak zwał tak zwał
  • Odpowiedz
Jednak jak ktoś ma jakimś cudem w głowie zegar jako cyfry i na zegarku elektronicznym to myślę, że może go to w------ć.


@niecodziennyszczon: B--ń ich Panie Boże przed dostaniem się do jakiegokolwiek zawodu gdzie używa się branżowego słownictwa. Tego przecież też nie są uczeni od dziecka i nie ogarną
  • Odpowiedz