O takiej broni laserowej myślałem już wiele lat temu, jak o rozwiązaniu idealnym. I marzyła mi się produkcja tego idąca w miliardy sztuk i wielki plan całkowitej eksterminacji komarów. Super, że w końcu ktoś robi działający prototyp, oby to się sprawdziło. Ale pewnie faktycznie będzie
Rewolucja w rozwodach: Koniec z rozstrzyganiem, zmiany w alimentach od eks

Rewolucja w rozwodach: koniec z alimentami od eksmałżonka za jego winę i ocenianiem przez sądy intymnych aspektów życia małżeńskiego. „Co do zasady każdy z małżonków powinien utrzymywać się samodzielnie”
z- 161
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















@Mario7400: Kompletnie się nie zgadzam, to tylko w bardzo powierzchownym spojrzeniu może mieć sens, albo w rzadko spotykanych sytuacjach.
Po pierwsze, jakie zrezygnowała z kariery zawodowej? Proszę mi pokazać kobietę, która jest gotowa pracować i pozwolić mężowi zajmować się domem i dziećmi, i oczywiście takiej, co będzie w takiej sytuacji nadal szanowała swojego męża, nie będzie zdradzała, wyzywała
@Mario7400: Przecież nie napisałem, że jak lojalna tradwife zostanie porzucona przez męża, to ma nic nie dostać. W takiej sytuacji to on ją porzuca, więc dzieci zostają przy niej, a on buli (i to słono). Ale jak to
@big_mateo: Dzięki za wyjaśnienie, nie wiedziałem. Podejrzewam, że ciężko byłoby narzeczoną przekonać do takiego rozwiązania, ale fajnie, że istnieje.
@Hi_Lo_Hi: Ależ taka prawdziwa idea małżeństwa w świecie zachodnim już dawno nie istnieje. Jest w kulturze muzułmańskiej, ale nie u nas. W momencie, gdy nasza cywilizacja dopuściła rozwód bez powodu i otworzyła bramy do drastycznego wzrostu liczby rozwodów, to prawdziwe małżeństwo, gdzie bierze się odpowiedzialność za drugą osobę "puki śmierć nas nie rozłączy", przestało
@lukasz-artur-reterski: Myślę, że te zmiany prawa są robione przede wszystkim dla niewydolnych sądów. Nie chce im się tracić czasu na orzekanie o winie (właściwie, to nie chce im się zajmować prawdziwą "sprawiedliwością"), a chcieliby znacząco przyspieszyć tempo rozwodów, więc upraszczają sobie sprawy. Oczywiście powodując przy tym drastyczną niesprawiedliwość
@Mario7400: Prawdziwy konserwatysta będzie uważał ewentualny rozwód jako wielką życiową porażkę i głęboki wstyd, będzie gotowy na bardzo dużo, by tego uniknąć. Na pewno nie będzie się rozwodził, bo poznał młodszą seksowniejszą pannę i będzie chciał znowu poczuć się 20-latkiem. Ten,