Warszawski taksówkarz znów poluje na kierowców. Tym razem w Toyocie

Znów ten sam schemat - wymuszenie kolizji na aucie kierowanym przez kobietę, a następnie zachęcenie do zapłaty 1500 zł na miejscu w zamian za brak roszczeń. Facet "atakuje" tylko kobiety.
z- 153
- #
- #
- #
- #
- #


















@20250820: Na praktycznie każdym skrzyżowaniu są kamery, więc to jest do zrobienia. Problemem jest dostępność ludzi by egzekwować przepisy. Gdyby wprowadzić zasadę, że każda złotówka z mandatów idzie na finansowanie drogówki, to problem by się skończył. Byłoby więcej policjantów, którzy byliby zainteresowani ściganiem wykroczeń i nagle kierowcy by sobie przypomnieli wszystkie zasady prawidłowej jazdy. A ci, którzy by sobie nie byli w stanie przypomnieć
@20250820: Rondo to skrzyżowanie, więc ma obowiązek zachować szczególną ostrożność. Wiele rzeczy dałoby się zrobić, ale trzeba chcieć. W Polsce policja przede wszystkim nie chce. A przyczyny tego są różne (choćby fakt, że w tak dużym mieście jak Warszawa w godzinach szczytu dostępne jest całe 24 patrole drogówki, które mają ogarnąć wszystkie sytuacje)...
@20250820: Jeśli ten sam człowiek w tym samym miejscu zachowuje się w ten sam sposób po raz 10., to można wiele rzeczy udowodnić. Zwłaszcza, że on po tych rondach jeździ dookoła czasem po kilka razy w poszukiwaniu ofiary. To nie jest przypadek i spokojnie dałoby się go usadzić. Poza tym pieniądze przekazywane "do ręki"
@fonderal: Dokładnie o to mi chodzi. To jest nieśmieszny żart.
Jeśli miałbym spekulować, to przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywałbym w tym, że decydenci uznają ogromną liczbę aut jako czynnik pewnego rodzaju samoregulacji. Nie da się jechać zbyt szybko, gdy wszędzie
Dziś na głównej Wykopu. Jednak się da, jeśli się chce. Oby tak dalej.