Tyle, że on nie poniósł żadnej szkody z tego faktu, że bank udzielił komuś kredytu na jego dane.
@Tym: Rozumiem że jak bank wzywa człowieka do spłaty leasingu / kredytu który ktoś zaciągnął na jego dane, straszy windykacją i wrzuca delikwenta na listę dłużników to każdy spałby spokojne bo przecież po roku się wyjaśni, jakoś się odkręci i wszystko będzie dobrze.


















Link urzędu, banku, darmowego kuriera z OLX czy cokolwiek innego co dostaną do logowania.
Klikają, logują a potem płacz że okradli i jeszcze kredytów nabrali.
Ktoś powie że to wina banku. Ale czy napewno?
Skoro ktoś dorosły z normalnym IQ sam udostępnił dane do logowania a potem jeszcze często zatwierdzał jakieś transakcje. A każda instytucja informuje do znudzenia żeby pewnych rzeczy nie robić.
A i