Pamięć zresztą jest ciekawą rzeczą. A zwłaszcza ciekawe są wspomnienia rzeczy, które się nie wydarzyły.
Pamiętam, na przykład, jakiś apel rocznicowy w mojej podstawówce, w połowie lat 80. Byłem wtedy w drugiej albo w trzeciej klasie. Z nudów spojrzałem na jedno z dekoracyjnych "malowideł naściennych" przedstawiające prom kosmiczny Columbia i "przypomniałem sobie", że ten prom miał


















@tenloginnieistnieje: Nie wiem na jakie paliwo "chodzi" miotła. Natomiast koncept, że faceci latają siedząc okrakiem na miotłach (i wykonują na nich ewolucje, więc działa dodatkowo siła odśrodkowa!), mogła wymyślić tylko kobieta (bez urazy). Boli od samego patrzenia.