no tak, tylko wtedy druga osoba zawsze ma w dupie związek bo może s--------ć w każdej chwili bez konsekwencji.


@scoria: dokładnie tak samo jest w przypadku gdy jest ślub. (Warunek: trzeba być kobietą). Jest nawet dodatkowy bonus: połowa majątku i alimenty.
  • Odpowiedz
W temacie WOŚP. Mój mąż nie popiera, ja popieram. Ponieważ ze sobą rozmawiamy i dochodzimy do kompromisu, wysłuchujemy argumentów drugiej strony i odnosimy się do siebie z szacunkiem to w tym roku tak jak w zeszłym idziemy na koncert w naszym mieście:) Tym razem ze znajomymi (jego znajomymi z którymi ja się umawiam hehe). Ważne żeby osiągać kompromis, wtedy wszystkie strony są zadowolone.

#wosp #malzenstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gerwazy-oko: Ich kwik masz na co dzień, wiek emerytalny czy emerytura za 4 bąbelki, różnice między kobietą, a mężczyzną w kodeksie pracy, kwestia alimentów i opieki rodzicielskiej. Jak jesteś singlem to za samo stwierdzenie, że szukasz baby z czystą kartą bo nie widzi ci się niańczenia cudzych bachorów i wydawania kasy na obce geny też kwik. Na początku może śmieszyło p----------e p0lek, teraz to normalność albo człowiek rzyga widząc ich
  • Odpowiedz
Z jednej strony #sukflacja jak nigdy wcześniej w dziejach powojennej Polski, a z drugiej nigdy nie było łatwiej o samotną, atrakcyjną madkę. Oczywiście jak tylko wiem, że w pakiecie jest kaszojad, to z automatu leci w lewo. Ale fakty są, jakie są. A co to może oznaczać? Myślę, że wiele z tych kobiet żałuje rozwodu. Chciały grubszego konara zamiast gałęzi, a zostały z gumowym przyjacielem i zerowymi szansami na chada,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak poradzić sobie z presją rodziców w związku?
Jestem z dziewczyną od półtora roku. Od pewnego czasu zaczęliśmy poruszać tematy dotyczące wspólnego zamieszkania w przyszłości. Jeszcze zanim się poznaliśmy, rodzice mojej dziewczyny zaczęli budować dom z myślą, że jego górna część będzie przeznaczona dla niej. Z czasem wymyślili, że ja i moja dziewczyna wprowadzimy się na górę i będziemy mieszkać razem z nimi. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania. Jestem
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@mirko_anonim: może być różnie. Teoretycznie przy osobnym wejściu i licznikach - oddzielne mieszkanie. W praktyce może być tak, że będziesz się bardziej czuł u kogoś niż u siebie. Z jednej strony gotowy obiadek, z drugiej zaglądanie Wam do lodówki. I to, co najgorsze, jeśli dziewczyna jest pod wpływem rodziców, no to masz 3:1 przy każdej Waszej sprzeczce.
Możesz spróbować, możesz pomieszkać tam czasowo, aż np. zarobicie na wybudowanie się na
  • Odpowiedz
Znana jest historia Carla Z., który w młodości zakochał się w bardzo pięknej, lecz mało pobożnej dziewczynie. Przyszedł wówczas do Ojca Pio i podczas spowiedzi wyznał: – Ojcze, mam dziewczynę…, ale nie chodzi zbyt często do kościoła.
W odpowiedzi usłyszał: – Zostaw ją!
– Ojcze, ja ją kocham – bronił się chłopak.
– Zostaw ją dla twojego dobra!
– Ale Ojcze, czy Ojciec wie, co to znaczy kogoś kochać? – pytał dalej Carlo.
– Synu, za miłość
Zopyross - Znana jest historia Carla Z., który w młodości zakochał się w bardzo piękn...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak radzić sobie z trudnościami w relacji z osobą uzależnioną
Jestem w wieloletnim piekle ze ćpunką, nie potrafię się z tego wykaraskać wiem że są alanony, terapie itd, nic mi to nie dało, nie mam już powoli sił mirasy. Nie moge zaplanowac juz nawet najblizszego dnia a co dopiero jakichs wakacji. Nie umiem zrobić tego co należy i jest oczywiste dla innych. Niewiele już ze mnie zostało a było coś we
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 3
godny-kreator-29: Nie zapracowałeś sobie na to, tylko wciągnąłeś się w wir "gotowania żaby".
Pozwól jej robić co chce, pozwól jej ćpać, pozwól jej iść swoją drogą, bo to jej życie i jej odpowiedzialność. Tylko nie bierz w tym udziału.
Możesz stanąć na głowie, prosząc i błagając, bo ją kochasz, ale to tak nie działa. Dopóki nie odpuścisz, ona nie będzie mieć przestrzeni do działania.
Gdy sobie pozwolisz uszanować jej wolność i życiowe
  • Odpowiedz
Patrz, Bożenko, Święta i po Świętach, teraz Nowy Rok i zanim się obejrzymy, znowu będzie Wszystkich Świętych.

Moje pierwsze angielskie święta Bożego Narodzenia. Start był nisko, bo osobiście nienawidzę tego święta a teraz jeszcze do 2 tygodni przed myślałam, że spędzę je sama albo z koleżanką (zajebiście jak teściowie narzekają, że Cię mało widzą, ale żeby po prostu zaprosić na święta to już ciężko k---a wydusić jedno zdanie - siłą rzeczy musiałam na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak uporządkować finanse w związku bez ślubu?
Czy jest jakiś sposób na uporządkowanie finansów w związku bez ślubu?
Obecnie większy przelew z konta na konto już oficjalnie powinniśmy traktować jako darowiznę i odprowadzać od niego podatek i trzeba kombinować okrężną drogą.
No i główny punkt - podatek od dziedziczenia - z tego co wiem nie da się tego obejść i w celu uniknięcia opodatkowania niezbędne jest zawarcie małżeństwa, inaczej na każdy dziedziczony milion
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
zaradny-szermierz-92:

Czy jest jakiś sposób na uporządkowanie finansów w związku bez ślubu?


Ale w jakim kontekście? Zakupów słodyczy co tydzień czy mieszkaniu razem i dzieleniu kosztów na pół? Do czego konkretnie mamy się odnieść?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
doświadczony-człowiek-48:

Ale w jakim kontekście?

Obecnie zakupów nieruchomości i ich własności, w przyszłości spadku w postaci nieruchomości, środków na IKE, IKZE, środków pieniężnych na kontach, pewnie coś jeszcze wpadnie w międzyczasie.

Potrzebowalem chociażby w zeszłym roku poprzelewać po kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy jednorazowo i w trzeciej grupie to trzeba kombinować z wypłacaniem z banku, ogromna strata czasu. Mamy takie
  • Odpowiedz
@gerwazy-oko: Jak by ktoś mi powiedział jakie kobiety są naprawdę jak miałem 16 lat. Nigdy bym w to nie uwieżył. Niebyło by takiej siły na ziemi która by otworzyła mi oczy. Okazało się że urodziła mnie kobieta o takim typie, że dzisiaj jest to może 2-1% populacji.
  • Odpowiedz