@smieszeklukasz:

Jeśli nie jesteś weteranem, który walczył już wcześniej tzw. "combat veteran", a nie zwykłym weteranem "veteran", to cię do legionu międzynarodowego nie wezmą, nawet zwykłych żołnierzy nie biorą bez doświadczenia w walce.

Chyba, że się coś zmieniło, ale wątpię.
Słyszałem, że Białorusini albo Gruzini brali ludzi bez doświadczenia, ale to jest info z samego początku wojny, jak się jeszcze interesowałem tym, nie wiem jak jest teraz.

Poza tym, obcokrajowców wysyłają
#anonimowemirkowyznania
Może jestem starym przegrywem romantykiem ale nie wyobrażam sobie być z laską, która nie patrzy we mnie zakochanym wzrokiem. Tymczasem nie widzę tego kompletnie wśród par na ulicy, w swoim otoczeniu lub gdziekolwiek nie pójdę. U młodych par to widać i nawet zbytnio się z tym obnoszą. U takich par 25+ ale bliżej 30, gdzie już są po zaręczynach/ślubie/z dzieckiem nie widzę pary tylko dwoje ludzi w relacji obok siebie. Prędzej
źródło: comment_1673548574dORVTz9YtC1c4Vn8dxVdqv.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: większość ludzi wychodzi z założenia że miłość to jakieś wsparcie, pomaganie sobie, że wiesz ktoś zachoruje to mu kupi jedzenie leki zadba o niego xD i inne takie #!$%@?. I kobiety serio w to wierzą. Dla nich jest to wartość, ponieważ dla kobiety zakochanie od facetów to jest zwyczajna szara codzienność. Jakbyś miał jako facet, takie życie, że patrzysz wokół siebie i widzisz napalone samice które by ci się chciały
#anonimowemirkowyznania
Jak bardzo to że nie chce mieć dzieci ujmuje mi jako kobiecie i utrudni znalezienie partnera? Czy jeśli kochalibyście taką osobę i równocześnie myśleli o potomku rozstalibyście się czy poszli na ustępstwo? Wydaje mi się, że nie umiałabym dać miłości dziecku, wychować ani odpowiednio się nim zająć. Dotychczas byłam w jednym związku, ale nigdy nie rozmawialiśmy o tym że na pewno nie chce.
#dzieci #rodzina #malzenstwo #zwiazki #rozowepaski

---
Kliknij tutaj,
Tutaj jest wywiad z jakimś gościem , który mając 26 lat związał się z 15 latką. Przypominam ,że według prawa w Polsce taki związek jest legalny jeśli dana osoba ma właśnie te minimum 15 lat. https://www.youtube.com/watch?v=8toIiZ57hMw

Mam zupełnie inne przemyślenia na temat tego typu spraw niż większość ludzi. Większość twierdzi ,że takie związki są niemoralne, szokujące , złe , szkodliwe itp. Czy tak jest? Według mnie zależy to od danego przypadku.

Zacznijmy
@mambar: Miłostki nastolatek zazwyczaj nie są długotrwałe ziom. Jak ktoś podchodzi do tego na poważnie to XD Mi się na przykład japoński gitarzysta wtedy podobał. Nawet przez chwilę pisaliśmy,pamiętam że piszczałam z radości jak polubił mój rysunek wrzucony na twitterze XD A potem mi przeszło także wiesz. Z tego się wyrasta po prostu.
@mambar: temat grzany od tygodnia na wykopie
fantazje przegrywów, nic więcej

czy 30-latek który nie jest atrakcyjny dla babki 25 letniej, stanie się atrakcyjny dla dziewczyny z liceum? no ludzie!
pewnie pojedyncze takie przypadki się zdarzają, ale nieczęsto - musi młodo wyglądać, mieć dynaminę w zachowaniu (przegryw nie sprosta)
i na dodatek trafić na laskę z niezbyt "dobrego domu"
@Lambert11:
Prawie dwa miesiące od ostatniego wpisu odnosnie mojej sytuacji rodzinnej postanawiam zupdatować status.

Obgadałem temat na poważnie z żoną. Wytłumaczyłem co mnie boli, byłem precyzyjny, mówiłem o konkretach, najdokładniej jak sie dało opisałem też to co czuję, bardzo uważnie wysłuchałem tez drugiej strony. Rozmowa trwała długo bo prawie 3 godziny z przerwami (z czego pierwsze 1,5h totalnie zmarnowane i wykorzystane przez zone na probe zrobienia ze mnie zwyrodnialca). Zależało mi
Stwierdzila wtedy, ze ta babka jest jakas poje*ana i ona tam chodzic nie będzie.


@Lambert11: to niech idzie do innego ¯\_(ツ)_/¯
Nie akceptuj wymówek.

Moze teraz bardziej sie stara bo jest dziecko?

Może na krótko to starczy, ale tu trzeba gruntownej zmiany.

Pamiętaj, że ty też masz silny oręż i możesz wymagać:

groźbą rozwodu w tle i odebraniem syna
"„To, że miała dziecko, nie oznaczało, że przestała mieć męża. A odkąd została matką, nie poświęcała mi ani sekundy. Kiedy chciałem się pożalić na robotę, zasypiała. Kiedy próbowałem się do niej zbliżyć, odsuwała się. Za to dla Franka miała multum czułości i cierpliwości”.-mówi mąż"

A w sekcji komentarzy odpaliły się polki. Świeć panie nad duszą tego co na takie trafił. ()


#przegryw #p0lka #rodzina #rozowepaski #polka #logikarozowychpaskow #
źródło: comment_1673133655HqSxyvUghGKCKlVslihI9p.jpg
Wielki afrykański drąg zrobi mały beciakowy kindybał wychowa. Taka zawsze jakiegoś znajdzie, bo facetom brakuje godności. Nigdy nie poczuje jednak choćby grama miłości do tego beciaka ani pożądania. Będzie wspominać z wypiekami na twarzy berło afrykańskiego króla sawanny. I później taki beciak odprowadza dziecko ciemnoskórego Bulla do przedszkola a inni ojcowie nawet nie kryją kpiących uśmiechów politowania. Trudno wyobrazić sobie poziom cringu takiej sytuacji.

#mokebe #blackpill #dickpill #przegryw #logikarozowychpaskow #cuckold #seks #
źródło: comment_16724411089WtbK4CpISf4KwOk01gKxk.jpg
#anonimowemirkowyznania
#rodzina #zwiazki #spadek #prawo #finanse

Mam 28 lat, jestem korepetytorką, mieszkam z tatą. W połowie października zmarła moja mama, z którą nie mieszkaliśmy i nie mieliśmy kontaktu od kilkunastu lat - przed wieloma laty tata łożył na jej utrzymanie, a ona nadużywała alkoholu i źle nas traktowała. Żaden z rodziców nie związał się z nikim innym i nie miał/nie ma innych dzieci.

Mama miała dwie siostry i brata, wraz z jedną
źródło: comment_1671644055VCnoU3lBYzHP8g5DDuka02.jpg
"kocham" moja żonę...

Jej totalne ogarnięcie kosztuje mnie 2 opony, felgę, pół przedniego zawieszenia i #!$%@? na moją gwiazdę...
Jak można wjechać w wyspę na środku drogi, przywalić w nią, cudem nie skosić znaku (lusterko się złożyło...), Zadzwonić do mnie, że auto stoi tu i tu i nie nadaje się do jazdy, a ja.mam przyjechać drugim bo ona musi jechać dalej... Zero skruchy, refleksji, nic. Nie wie jak się to stało, znając
źródło: comment_1670767565Y18NaN0LWnfWkAGysYqjqr.jpg
Życie pisze ciekawe scenariusze

TL;DR



Mija 9 lat i okazuje się że jednak dołączę do grona rozwodników.

Nasza znajomość przebiegła raczej standardowo.
Poznanie, wspólne zamieszkanie, ślub i bombelek.
Od czasu ciąży wszystko się zaczęło psuć.
Były kryzysy, były rozmowy, były terapie, były poprawy i cykl się powtarzał.
Pół roku temu była już taka masakra że usiadłem z żoną i szczerze porozmawialiśmy albo rozwód albo staramy się to konkretnie naprawić.
Porozmawialiśmy co każdemu
@malewugie: ty nie szukaj pokoju, ty ogarnij co i jak i zbieraj dowody (wiem jak to brzmi), zeby sie nie okazalo na sprawie rozwodowej, ze to wszsytko twoja wina, a dziecko zobaczysz raz na miesiac i to jak byla pozwoli.

Moze to brzmi na wyrost, moze zaraz napiszesz ze ona takiego czegos nie odwali. Lepiej byc zabezpieczonym, bo skoro po 9 latach wyszlo co wyszlo, to nie mozesz miec pewnosci co
@malewugie - z nikim się nie spotykam - wiem, że się spotykasz - ale to przyjaciel XDDDD Na co wam te śluby? Zrobisz dzieciaka i zazwyczaj jesteś zbędny, bo zrobiłeś co miałeś zrobić. Teraz już tylko utrzymuj. Kończy się seks, kończy się szczupła sylwetka, a zaczynają się problemy. Naiwni romantycy, na których żerują kalkulatory, a potem nagle się okazuje, że ideał jest zimna, wyrachowaną, zakłamaną s00ką. Nie zawsze tak jest, ale to
Co #!$%@?? ( _)


@chwed:
No własnie to #!$%@?. Standardowo leci:

bo tak trzeba

bo co mama/teściowa/ciotki powiedzą

bo wszyscy tak robią

bo będzie mu przykro że inne dzieci na komunię dostają prezenty

bo niczemu to nie szkodzi a może się przydać w przyszłości

bo fajna uroczystość będzie na pamiątkę itd…