Ponad 100 mln zł za prąd, który nie powstał. Rachunek trafia do Polaków

Ponad 100 mln zł tyle przekroczył już koszt rekompensat dla producentów energii z wiatru i słońca za ograniczanie produkcji. Tylko w tym roku rachunek Polskich Sieci Elektroenergetycznych sięgnął 57,9 mln zł. Problem w tym, że koszty pracy systemu są ostatecznie finansowane z rachunków za prąd.
z- 131
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















@MrAndy: To zależy po co magazynujesz
@barbara-janusz: Nie da się, węgiel jest już martwy.
Dwa - fotowoltaika jest coraz tańsza.
A trzy - sprzęty coraz mniej prądu biorą.
Ostatecznie dochodzimy do punktu w którym węgiel przestaje się opłacać. I to już się na świecie dzieje (w Europie wolniej, ale jednak).
Nie wiem skąd wziąłeś EROI na poziomie poniżej 2. Ale wynosi od 8.7
I moim zdaniem poniekąd to ma sens, gdy coraz więcej sprzętu ma baterie w sobie. Odkurzacz dzisiaj ma w sobie baterię, żarówki, widziałem rzutnik z własnym zasilaniem, oczywiście laptopy co trzymają 15h+ też są. Może będzie tak, iż jak jest
Cóż - jest realne jeśli postawimy na inne źródła, tj. gaz / ropę.
https://www.youtube.com/watch?v=DqORWMw9uKs
Teraz to z automatu w razie czego doładuje akumulator. Oczywiście lipa, bo gaz / ropa,
Ja tak bardzo skrótowo napiszę, bo już się nie chce
Aby myśleć o OZE to nie tylko potrzebujesz paneli i baterii, ale także coraz "lżejszych" rozwiązań. I to też się dzieje.
Założenie, że przez 24h będziesz produkować prąd i 24h oddawać dla mnie nie ma sensu, bo realnie jakie są wartości - w zimie z 8h słońca, 16h ciemności, pytanie ile naładujesz (mając dużo paneli) baterii