Buty na fotelu autobusu - są OFICJALNE stanowiska MZK i prokuratury

Aktualizacja z dzisiaj. Zarówno bielsko-bialskie MZK i prokuratura oficjalnie, jak i policjanci nieoficjalnie oświadczają, że "zdarzenie rozpoczęło się od faktu, że 11-latka trzymała nogi na siedzeniu, na co zareagował 54-latek". Tyle w kwestii braku potwierdzenia. A teraz można spokojnie zakopywać
z- 337
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















