Problemy w imperium Dino. Strajk w Krotoszynie, cios od UOKiK i zjazd na giełd

Strategia wyciskania maksa z pracowników zderzyła się ze ścianą. Trzydniowy bunt w kwaterze głównej Dino i śledztwo UOKiK w sprawie zmowy kadrowej (blokowanie kierowców) zaowocowały prawie 30% spadkiem akcji od początku roku. Czy to koniec wielkich wzrostów, czy idealny moment na zakup akcji?

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 75
- Odpowiedz





Komentarze (75)
najlepsze
Nie dotyczy to tylko dino, ale setek tysięcy innych januszexów, gdzie jedyna podwyżka to podwyżka minimalnej. Pan i władca przedsiębiorca jeździ autami za setki tysięcy - najczęściej walnięte w koszty, aby podatków nie płacić, a pracownik nie ma nawet często narzędzi do poprawnego wykonania pracy.
źródło: sweet-capitalism
PobierzLudzie odkrywają że model podstawa+premia służy do dyscyplinowania robolstwa jej zabieraniem gdy wierzga, a nie do "nagradzania za dobrą pracę" xD
No potężny bunt. Jacyś wyglądający na squatters blokowali ulicę obok. Plus namioty postawili na trawniku obok siedziby. Ta flaga to jakaś nowa flaga antifa widzę 3 strzałki?
Ktoś gra na spadki Dino?
źródło: f6b2799ca6619e2bf5140419701e865d9fe6dabe6362b264a09d28c52e48e35d
Pobierz