Najbardziej w---------e są te "testy faworyzacji". Człowiek nie dość że chce pokazać swojego kebaba dobrze, żeby ten cymbał spróbował dobrze mięsa i je pochwalił, że my, właścicele lokalów w zasadzie na tym tracimy, bo dajemy swój towar prawie za darmo bądź w niższej cenie. To nie, on wyjmuje wagę jak u jakiegoś jubilera (xD) i waży bo przecież MUALANEK MUSI SPRAWDZIC FAWORYZACJE, przez co my tracimy podwójnie, bo potem ludzie uważają że
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ci co placza ze imigranci z afryki nie szanuja ich kultury?


@cerbera: Nie. Oni płaczą głównie zwłaszcza w pewnych obszarach na to, że jest tam zbyt dużo Meksykanów. Co z tego, że całkiem spora część Stanów Zjednoczonych na czele z Los Angeles to były kiedyś ziemie Meksyku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet pewna Polka nagrywająca filmy na yt narzeka, że przez Meksykanów nie ma pracy
  • Odpowiedz
@Megasuper: serwis to naciąganie i jakieś dziwne praktyki. Niech płacą obsłudze tyle żeby chodzili uśmiechnięci.

Ja kiedyś jak byłem nad morzem w restauracji to widząc opłatę serwisowa na paragonie cofnalem napiwek.

Nie było nigdzie wprost widocznej informacji o tym że będzie bo bym wyszedł.
  • Odpowiedz
@Megasuper: nie chodzić, nie dawać zarobić, bojkotować patologiczne praktyki. Niech mają jaja wliczać to w cenę posiłków i płacić odliczony hajs obsłudze, a nie czekają na jeleni. Przychodzę zjeść i za to płacę, a wynagrodzenie pracowników restauracji leży po stronie właściciela. Ja mogę co najwyżej dać napiwek jak obsługa była ponadprzeciętnie zaangażowana.

W dupie mam, że na zachodzie czy południu tak jest. To niech tam jadą biznes prowadzić.
  • Odpowiedz
Oszukali mnie w restauracji, mialy byc lody chalwowe jako deser, a dali mi lody smietankowe tyle ze z sezamkami i mysleli ze ja nie podumam. Jak by tam było wymieszane tahini to bym im wybaczył. Reka mnie świerzbi żeby dać 3 gwiazdki
#restauracja #foodporn #jedzzwykopem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ulegly: Przeżyłam kiedyś podobną sytuację. Zamawiałam lody smerfowe, były smerfowe aż do czasu jak nie zaczęły smakować kawą. Wyglądały jak smerfowe, smakowały zupełnie inaczej. Baba waliła głupa że tak mają smakować smerfowe, nie ze mną te numery.
  • Odpowiedz