Jak są tacy janusze biznesu prowadzący knajpy, którzy wystawiają rachunki zamiast paragonów to co oni robią z tą de facto czarną kasą? Przecież muszą mieć jakieś czyste pieniądze, żeby kupić produkty do tej knajpy, opłacić lokal, rachunki, pracowników itp.
Jak oni legalizują te pieniądze?
#januszebiznesu #biznes #dzialanoscgospodarcza #podatki #gastronomia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam już dość tej ebanej pizzeri. Kręcę placki, około 500 dziennie, nadgarstki i dłonie odmawiają posłuszeństwa powoli, a właściciel jeszcze dał mi do przeszkolenia jego przygłupiego syna, bo będzie chciał otworzyć swoją plackarnię. Jest tak głupi, że przerasta go odmierzenie porcji sera. Nie jestem w stanie go kontrolować cały czas, a później ludzie piszą skargi, że myśleli, że ser w cenie i szef do mnie ma wąty, że nie przypilnowałem jego przygłupiego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muszę kupić torbę termiczną, bo ludzie dziwnie patrzą jak w Wigilię i święta na rowerze jadę, a tak będzie wymówka, że w pracy.

Po co zamawiać cokolwiek przez aplikacje?
👉 chcesz zamówić kebsa
👉 płacisz 25 zł za dowóz
👉 płacisz 25 zł za zbyt małe zamówienie (często jest minimalna kwota)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też wam się wydaje że ceny garmażerii na święta odleciały?
Krokiet z kapustą i grzybami 10zł, pierogi 20szt - 50zł. I to nie w cateringu magdy gessler tylko w budzie na osiedlu albo od grażyny na olx. Przecież to są podstawowe, proste do zrobienia potrawy z tanich składników a wychodzi drożej niż jedzenie w restauracji. To nie powinno aż tyle kosztować, zaraz to nikogo nie będzie stać na zrobienie świąt

#swieta
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janek_kombajnista: Wszystko zależy od tego, czego oczekujesz. Jeśli oczekujesz wegańskich alternatyw dla mięs, to one będą gorsze. Jeśli jesteś przyzwyczajony do fast foodu, to przez jakiś czas każde inne żarcie będzie odczuwalne jako gorsze. W ogóle te wegańskie kupne a'la kiełbaski i inne rzeczy są nie tylko niesmaczne, ale i niezbyt zdrowe. Ja na przykład bardzo lubię czasem sobie zrobić zwykłe proste półchrupkie warzywa na parze, do tego jakieś strączki,
  • Odpowiedz
@janek_kombajnista: A ja lubię sobie od czasu do czasu zjeść w wege knajpie. Przeważnie jestem zadowolony. Co innego jakieś wegeplastry cze wegeboczek, no slabe to, ale w knajpach potrafià w wege. Oczywiście jestem mięsożerny.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem dlaczego szefowie restauracji często sami robią sobie pod górę celowo pogarszając jedzenie poprzez stosowanie gorszych składników.

Mam na osiedlu pizzerię, która na początku oferowała wysokiej jakości produkty z naprawdę świetnymi składnikami i umiarkowanymi cenami. W weekendy trudno było znaleźć wolny stolik, mnóstwo ludzi tam jadło, a na googlu ocena lokalu wynosiła 4.8.

Niestety po kilku latach czuć, że szef leci w kulki i stosuje tańsze zamiennikami sprawiając, że ta pizza smakuje przeciętnie.

Dodatkowo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to formuła w której obsługa krzyczy na klientów? ( ͡ ͜ʖ ͡)


@Gorniti: Niemiły pan cały czas pyta o konkrety, a ja chciałem tylko kupić kawę i ciastko. Nie polecam tej miejscówki.
  • Odpowiedz
Mak to jednak piękne i zarazem jedno z nielicznych miejsc, w którym przynoszą posiłek do stolika i nie przyjmują napiwków ( ͡° ͡°)

Branie ich jest odgórnie zakazane. Dla mnie akurat nie ma to znaczenia, bo i tak jestem zdania, że to pracodawca płaci pensję, a nie goście ( ͜͡ʖ ͡€)

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@femboy69: od kiedy to w maku przynoszą do stolików?


@Borealny: W Maku możesz pobrać przy kiosku lub przy kasie lokalizator, na który zostanie przyniesiony Twój posiłek. Poza tym w co nowszym Maku na stoliku masz numerek i możesz zamówić na niego jedzenie przez apkę.
  • Odpowiedz
Jak ktoś chce żarełko z dowozem za piątaka, to jest promocja - 50 zł zwrotu przy MWZ 55 zł za opłacenie zamówienia BLIK Płacę Później (na razie działa w czterech bankach) na stronie restauracji. (ʘʘ)

Lista restauracji na https://www.restaumatic.com/pl/promocja-blik/ - można filtrować po mieście.

#cebuladeals #promocje #okazje #rozdajo #jedzenie #gastronomia
logixdev - Jak ktoś chce żarełko z dowozem za piątaka, to jest promocja - 50 zł zwrot...

źródło: IMG_8498

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@telemach20: nie do końca - to działa dla pierwszej transakcji w danym sklepie, a w tym przypadku grupie sklepów, czyli możesz wybrać jedną z kilku tysięcy restauracji, w niej zamówić i otrzymać zwrot, nawet, jeśli wcześniej w innym sklepie (np. Smyk lub inny) już skorzystałeś z tej promocji.
  • Odpowiedz
Hej,

Nie miałem pomysłu, gdzie mogłem to wrzucić, więc jestem tu. Zajduję się w trudnej sytuacji finansowej i mieszkaniowej. Mam 25 lat, a od około dwóch ledwo próbuję związać koniec z końcem bez wsparcia bliskich. Idzie mi to słabo - niestabilny rynek pracy i konieczność częstych przeprowadzek wywołana problemami z pieniędzmi sprawiły, że trudno mi było osiąść w jednej firmie na dłużej. Niestety praca przy żywności - w sklepie, czy w kawiarni -
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki robot kuchenny? Lidlomix? Thermomix czy jeszcze coś innego?
Mirki. Czy ktoś z was miał do czynienia z tym i tym i byłby obiektywny w ocenie? A może jest tylko hype na to i jeszcze coś innego w niezbyt dużym budżecie można znaleźć?
Generalnie nie chodzi o te przepisy tylko raczej ułatwienie pracy w małym gastro.

#lidlomix #thermomix #gotowanie #gotujzwykopem #gastronomia #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki robot kuchenny? Lidlomix? Thermomix czy jeszcze coś innego?


@hlep: mam tylko thermomix i mocne strony to stabilność, części oraz całościowo system. Nie jestem pewna, jakby się to sprawdziło w gastro. Do sosów może tak, ale do wypieków to lepiej dobry KitchenAid.
Przy thermomixie należy pamiętać, że jest ograniczenie objętościowe, więc zupy dla całego baru nie ugotujesz, pieczywo raczej na domowy użytek. Trzeba sprawdzić, ile tego będziesz potrzebował.
  • Odpowiedz
@hlep: teraz doczytałem, ze do małego gastro... jeśli tak to bierz thermomixa, lepiej wersja TM6 jeśli uda ci się kupić - na pewno będzie dłużej służył niż jakieś tańsze alternatywy...
kumpel - szef kuchni (jeden z kilku) mówił kiedyś, że oni mają tam 6 prawie cały czas chodzących urządzeń, które przygotowują bazy do potraw, z gotowych przepisów nie korzystają - wprowadzili swoje i każdy zadowolony, bo teraz byle małpa bez
  • Odpowiedz
Mirki działające w branży gastro, podpowiedzcie proszę czy jest sens używać (tu akurat wydaje mi się, że tak) i jakie urządzenie typu thermomix do prefabrykowania półproduktów do dań typu sosy, weki gotowe itp. Imo powtarzalność tu robi robotę. Thermomix głównie chyba robi cenę za bazę przepisów, a mi chodzi o moje przepisy tylko z powtarzalną procedurą czasu i temperatury.
#gastronomia #gastro #jedzenie #gotowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma lepszego narzędzia do ujawniania januszexów niż PPK ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak ci tylko podsuwają pod nos wniosek o rezygnację z PPK (must have do wypełnienia) bo jak nie to nie będzie umowy, (mimo iż nie prosiłeś o ten wniosek) - to już wiesz, że masz do czynienia z januszexem chcącym cię wydymać, który nawet ZFŚS nie ma mimo iż zatrudnia setkę osób, ale w różnych
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niech nie dają. Szukaj roboty tak czy inaczej potem wizyta w PIP, ustalenie stosunku pracy i uregulowanie składek i PPK za cały okres ( ͡º ͜ʖ͡º)


@whos_your_daddy_snakegirl: ale powiedzmy sobie szczerze - 90% ludzi nie ma jaj by iść na bagnety z januszem xD
Gdyby to było takie proste to problem by nie istniał, a problem istnieje, bo większość ludzi zwyczajnie nie będzie ryzykować konfliktu
  • Odpowiedz
bo większość ludzi zwyczajnie nie będzie ryzykować konfliktu z pracodawcą, zwłaszcza w Polsce powiatowej, gdzie pracodawcy się ze sobą znają i też mają swoją czarną listę pracowników zwaną "wilczym biletem"


@NaczelnyWoody: hm, dziś odwiedzając rodziców, ojciec mówi, że "haha tego szura brauna przed sąd wzięli", a ja zdziwiony co tam przedstawiciel 7% ociężałych obywateli znów przeskrobał, a to wychodzi, że to sprawa o tą gaśnicę w sejmie.

SPRAWA MEDIALNA W CHOLERĘ,
  • Odpowiedz