Ale żałuje tego ze w latach szkolnych nikt nie powiedział mi żeby zawiązywać jak najwięcej znajomości i być bardziej otwartą osobą. Miałem ogromny potencjał ale sam go ukrywałem.

Właśnie tego brakuje ludziom którzy tęsknią za szkołą. Nie tęsknią tak naprawde za szkołą (sprawdzianami, lekcjami i nauczycielami) a tęsknią za przebywaniem z gronem swoich rówieśników z podobnymi aspiracjami i podobną energią.
Gdy pójdzie sie do pracy to ma się głównie doczynienia ze starszymi
@ScarySlender: no ja byłem mega spierdoxem w szkole średniej, który pił dużo alkoholu i grał w gry, a jak już musiałem coś powiedzieć do płci przeciwnej to miałem drgawki, więc jakbym mógł wrócić do tamtych lat to odstawiłbym wszelkie używki, zaczął ćwiczyć i zacząłbym swoje pierwsze kontakty z kobietami, a nie dopiero w wieku 23 lat
Załóżmy sytuscję, że masz neutralne nastawienie do zwierząt, nie przeszkadzają ci ale też nie jesteś ogromnym fanem. Mieszkasz z drugą bliską osobą jakąś, która postanawia sobie mieć zwierzę, kota czy psa. Czy mimo że ty nie chciałeś/aś zwierzaka, czuł/a byś się za niego współodpowiedzialny/a?
#pytanie #ankieta #rozkminy #zwierzeta #koty #pies

Czujesz wtedy odpowiedzialność za zwierzę?

  • Tak 67.5% (27)
  • Nie, odcinam się od tego 32.5% (13)

Oddanych głosów: 40

Mam pytanie do osób obeznanych w temacie skrytek pocztowych. Mam taką założoną na rok oraz dodaną usługę dosłania, która płatna jest. Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, nawet jeśli nie będzie numeru skrytki napisanego na liście, listonosz dostarczy ją do niej już po samym imieniu, nazwisku i adresie zamieszkania. Zastanawia mnie tylko jak to działa w praktyce. Czy listonosz ma obowiązek wstawić list do skrytki czy może sobie stwierdzić, że nie chce mu się
@viciu03:
Powinno być tak jak piszesz. Przesyłki powinny być przekierowane na nowy adres (w twoim przypadku do skrytki). Musisz tylko pamiętać, że niektóre przesyłki nie podlegają przekierowaniu (np. z sądu, urzędu itp, prawo zabrania).

A i niektóre placówki mają osobne kody pocztowe w przypadku doręczenie do skrytki.
no to bez sensu ja jakbym listonosza spotkał to bym mu powiedział, że mam skrytkę z usługą dosyłania i chciałbym żeby ta usługa była respektowana


@viciu03: sytuacja u mnie jest o tyle kuriozalna że w 2022 się przeprowadziłem, z początkiem tego roku zmieniłem w CEIDG adres korespondencyjny dla firmy na skrytkę a na poczcie gdzie mam skrytkę zgłosiłem że chce przekierowanie korespondencji zarówno ze starego jak i nowego adresu na skrytkę.
#zwiazki #rozkminy #rozowepaski

Cześć. Prośba o radę. Nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z typem, z którym jestem.

Zaczęliśmy być razem po zakończeniu przez niego 10-letniego związku. Pare razy narzekał na ex w kontekście jej podejścia do jego rodziny - że nie chciała się z nimi spotykać, że #!$%@? się, jak jego chrześniak paskudził żarciem w jej samochodzie etc. Generalnie żadna czerwona lampka mi się nie zapaliła
@LonNon: Zależy, może twój organizm potrzebował większość jedzenia do spalenia na energie, a nie do przerobienia na gówno. Ludzkie jelita maja po pare metrów tak więc jutro napewno coś wyjdzie ( ͡° ʖ̯ ͡°). Też czasami #!$%@? jak oszołom, ale np. przy ciężkiej pracy w robocie w ogóle nie robie 2jki, lub jak już to naprawdę małą xD.
Czy zgadzasz się z poniższym stwierdzeniem, jeśli chodzi o #szkola #nauka #matura #liceum #technikum

Wystawiając ocenę uczniowi w przełomowej klasie ostatniej, czyli czy to klasa maturalna, czy np 8 podstawówki, nauczyciel nie powinien brać pod uwagę wyłącznie obecnego i zeszłego półrocza, lecz także poprzednie 3, 4 czy nawet 5 lat nauki i wyników ucznia. Kuriozalne jest wstawianie 2 czy nawet zagrożenia komuś, kto w 1, 2, 3 klasie radził sobie, miał pozytywne

Zgadzacie się?

  • Tak 39.5% (30)
  • Nie 60.5% (46)

Oddanych głosów: 76

@viciu03

to już twoja mylna nadinterpretacja.


Nie. To naturalna konsekwencja Twojego stanowiska, które przedstawiłeś jasno:

Kuriozalne jest wstawianie 2 czy nawet zagrożenia komuś, kto w 1, 2, 3 klasie radził sobie, miał pozytywne oceny, ale w maturalnej zwolnił czy po prostu przygniotły go jakieś sprawy prywatne i miał słabsze oceny


Ta wypowiedź jasno wskazuje czego oczekujesz. Choć to Twoje oczekiwania są kuriozalne. Nie wiem tylko dlaczego tak ciężko Ci się z tym
Czy zgłosilibyście się do badań, czy innych pomiarów rekordów seksuologicznych, gdybyście wiedzieli, że znacznie przekraczacie pod tym względem granice, które nauka uznaje za możliwe? Na przykład strzelalibyście na 20 metrów, mogli mieć 40 orgazmów w ciągu paru minut, czy orgazm trwający 10 minut, przeciętny wytrysk objętości szklanki, albo pod ciśnieniem przecinającym kartkę papieru, czy coś w tym stylu?
Z jednej strony czytacie, że to co naukowcy uważają za maksimum jest małym ułamkiem

Co byś zrobił/a?

  • niebieski, zgłosiłbym 55.9% (38)
  • niebieski, nie zgłosiłbym 29.4% (20)
  • różowa, zgłosiłabym 8.8% (6)
  • różowa, nie zgłosiłabym 5.9% (4)

Oddanych głosów: 68

Czy definiujesz, sortujesz, wybierasz i oceniasz jawnie ludzi, na podstawie tego, czym się zajmują, w jakiej są branży i generalnie jaką mają pracę? Uważasz że np ludzie na niższych stanowiskach są mniej ambitni, należy im się mniejszy szacunek itd?
#pytanie #ankieta #rozkminy #praca #pracbaza #ludzie #zycie

Jakie masz podejście?

  • Tak i to normalne, tak działa świat 47.5% (47)
  • Nie, każda praca jest ważna, żadna nie hańbi 52.5% (52)

Oddanych głosów: 99

@viciu03: Zależy, jeśli widzę młodego typka co pracuje w kołchozie to myślę sobie że to będzie dobra lekcja życiowa, i pewnie niedługo odejdzie i od czegoś trzeba w końcu zacząć. Jeśli widzę jakąś kobietę/faceta w wieku naszych rodziców, to też myślę ze może być teraz taka sytuacja ze są przymuszeni do być może krótkotrwałej pracy w takim miejscu, albo brak zaufania we własne umiejętności, zasiedzenie się itp. ale też istnieje szansa
Jak byłem mały to rodzice męczyli mi banie o kościół, o post i takie tam.
Na szczęście już jestem rodzicem i moje bąki mają luz w tym temacie totalny :)
Oczywiście rozmawiamy o religii czasami i nie hejtuję, żeby nie było, że ich zniechęcam. Wiedzą o co chodzi, wytłumaczyłem im dlaczego niektórzy mają potrzebę wiary, ale i tak @tymon_syn_acidda podsumował najlepiej: "to dobrze, że jesteśmy niewierzący" xD
#religia #rozkminy #dzieci
Prosty wniosek: istnienie czegokolwiek jest niemożliwe.

- Skąd się wziął wszechświat?
- Wielki wybuch.
- A skąd się wziął wielki wybuch?
- Bóg stworzył.
- A skąd się wziął Bóg.
- Bóg zawsze był.
- A co zdecydowało o takiej, a nie innej formie Boga?
- Yyy... No dobra. Wielki wybuch to wieczne zdarzenie cykliczne i nie ma początku.
- A co zdecydowało o takiej a nie innej formie tego zdarzenia cyklicznego?
Eillis - Prosty wniosek: istnienie czegokolwiek jest niemożliwe.

- Skąd się wziął ws...

źródło: mind-blow-galaxy

Pobierz
@Eillis: chyba Cię rozumiem, nawiązujesz do tej teorii o konforemnej kosmologii cyklicznej. Ciekawe.
Na myśl od razu przychodzi mi bardzo stary symbol Uroborosa, czyli węża zjadającego własny ogon - może wszechświat też tak działa i gnostycy mieli rację. Z tego co pamiętam symbol ten wskazuje na wieczną przemianę bez jakiegoś początku, a sama ta przemiana może się odbywać - jeśli dobrze pamiętam - za pomocą rozumu (gr. nous), inaczej wszystko było
@hej_wisos: Tak. Między innymi o to mi chodziło.

Sorry. Chyba w pierwszym poście zastosowałem zbyt duże skróty myślowe.
Ogólnie chciałem wyjaśnić to, że niezależnie od tego, jaką teorię powstania/istnienia wszechświata rozważamy, to nie zmieni to faktu, że logiczny wniosek będzie taki sam. To niemożliwe, że istniejemy, a jednak tak jest.