Niech minister najpierw zdefiniuje od jakiej temperatury zaczyna byc "ciepło".
Dla jednego to będzie 20⁰C, dla drugiego 26⁰C.
Te miernoty są oderwane od rzeczywistości.
Podbicie temperatury z 20⁰ do 22⁰ wymaga pobrania dużo energii ale to na pewno nie jest powodem drogich paliw.
Patrząc po komentarzach, widzę że połowa wykopków ze swoją wiedzą byłaby lepszymi ministrami niż ta spasiona świnia
















Żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno.
W jakimś innym wątku na wykopie przeczytałem komentarz, że nasi politycy nie patrzą w przód. Patrzą tylko ile by się tu nachapać przez trwającą kadencję.
To jest smutne. Jeszcze smutniejsze jest to, że takie
Głosem Walaszka xD
Tylko daj z siebie całe 30%