Jaka jest teraz najbardziej satysfakcjonująca Was odpowiedź na pytanie:
"dlaczego istnieje raczej coś niż nic?"

U mnie wygrywa L. Krauss z hipotezą, że energia i grawitacja jakkolwiek je nazywać sumują się do 0, nasz wszechswiat to fluktuacja, bo natura jest z natury niestabilna.

Ani trochę nie zbliża mnie to do odpowiedzi na pytanie: "a dlaczego tak w ogole jest".
CzlowiekMagnetowid - Jaka jest teraz najbardziej satysfakcjonująca Was odpowiedź na p...

źródło: 1000015569

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Próba zrozumienia jak dziala wszechswiat u samej podstawy to dla nas takie ograniczenie jak proba wyobrażenia sobie 4- wymiarowej bryły albo nowego koloru.


@CzlowiekMagnetowid: w próbach zrozumienia działania wszechświata nie widzę niczego złego. Widzę tylko daremność poszukiwań sensu działania wszechświata, bo nie ma żadnego powodu, żeby istniał jeden nadrzędny sens. No chyba że 42.
  • Odpowiedz
Kiedy ktoś mówi rozczarowanej młodej osobie „witamy w dorosłym życiu” tak naprawdę mówi:
Witamy w skrzętnie zbudowanej symulacji mającej tłamsić potencjał, ukryty, lub znany potencjał, gdzie nie tylko ekonomia, ale i życie społeczne opiera się na kontroli, stwarzaniu problemów, których rozwiązanie nie przynosi profitu, tylko cofniecie się z kroków do tyłu do punktu zero.
Nie zajmuj się głupotami, bo jest nauka. Idź na studia, potem do roboty. Ożeń się, zrób dzieci i
ChaoticNeutralGodd - Kiedy ktoś mówi rozczarowanej młodej osobie „witamy w dorosłym ż...

źródło: images

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są definiowani jako dziwolągi, pasożycie, odszczepieńcy, a nawet socjopaci. Tylko dlatego, że nie zostali mięsem armatnim dla systemu.


@ChaoticNeutralGodd: jak nie grasz w ich grę to co cię obchodzi ich zdanie
  • Odpowiedz
@ChaoticNeutralGodd: z moich obserwacji wynika, że ludzie naprawdę wyłamujący się ze schematu nie marudzą na 'matrix' tylko uprawiają cichy arbitraż. Wykorzystują fakt, że 90% społeczeństwa idzie przewidywalnym torem, znajdują luki w tej masowej architekturze i je monetyzują. Bo bunt bez wypracowania realnej autonomii prowadzić może tlyko do bezradności
  • Odpowiedz
Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna gradacja są dobre same w sobie, gdyż w ten sposób doskonałości Stwórcy lśnią jaśniej w stworzeniu. Powiada dalej, że Opatrzność ustanowiła nierówność wśród aniołów, jak również wśród ludzi, zarówno w ziemskim raju, jak i na tej ziemi wygnania. Z tego powodu wszechświat złożony z równych stworzeń byłby światem, w którym prawdopodobieństwo pomiędzy stworzeniami a Stwórcą zostałoby wyeliminowane w największym możliwym stopniu.
Zopyross - Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna ...

źródło: rt5

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: rzekoma hierarchiczność rzeczywistości to dla mnie jeden z dowodów na to, że chrześcijaństwo nie trafiło. Starożytni patrzyli na świat i zastanawiali się jak jest zbudowany, i hierarchiczność wydawała im się sensowna z rozmaitych, znanych nam powodów. Potem ten sposób widzenia świata przejęło i zaadoptowało chrześcijaństwo. Dopiero po wiekach okazało się, że świat nie bardzo jest hierarchiczny i cała konstrukcja nie bardzo się pokrywa z rzeczywistością. Zapewne aby utrzymać hierarchiczny
  • Odpowiedz
@Zopyross:

Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna gradacja są dobre same w sobie

Nierówności, które wynikają z przypadłości takich jak cnota, talent, uroda, siła, rodzina, tradycja itd są sprawiedliwe i zgodne z porządkiem wszechświata.

Z żadnego nauczania Jezusa nie wynika, że hierarchia jest dobrem samym w sobie. Nie ma w Ewangelii nauki, że nierówności są sprawiedliwe same przez się.
  • Odpowiedz
Demokracja jest przedsionkiem tyranii.

Platon w "Państwie" przedstawia egalitaryzm jako skrajną patologię. Uważał, że bezkrytyczne zrównywanie ludzi prowadzi do anarchii, a ta w sposób naturalny rodzi tyranię, czyli najgorszy z możliwych systemów. .

Egalitarny duch liberalizmu sprawia, że ​​dzieci nie szanują rodziców, uczniowie nie szanują nauczycieli, a obcokrajowcy i cudzoziemcy mieszkający w kraju traktują się na równi z obywatelami. Każdy chce robić, co mu się podoba, kwestionując autorytety i hierarchię.
Powszechne dążenie do równości prowadzi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego nie zgadzam się z konserwatystami mimo że daleko mi do lewaka, który będzie widział 2137 płci i zaimki maja większą wagę niż ekonomia czy polityka zagraniczna (teoria podkowy).

Zazwyczaj większość konserwatystów z jakimi się zetknąłem to tradycjonaliści, ja kiedyś uważałem się za konserwatystę ewolucyjnego, czyli takiego, który wiedział, ze istnieją niezmienne fundamenty np. moralne ale nie mogą być one czynnikiem cementującym stagnację społeczną.

Z poglądów jestem konstruktywistą, ale takim wyważonym. Zdaje sobie sprawę,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

daleko mi do lewaka, który będzie widział 2137 płci i zaimki maja większą wagę niż ekonomia czy polityka zagraniczna (teoria podkowy)


@ChaoticNeutralGodd: Możesz wymienić chociaż kilku takich lewaków z nazwiska czy tylko bezmyślnie powtarzasz internetowy chochoł?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ukojenie:

Istota ludzka jest tu sprowadzona do swojej wartości użytkowej


Sprytne ale fałszywe. To "obrońcy życia" dokonują zastanawiającego, a raczej tępawego założenia, że istnieje biologicznej, nieumarłej tkanki ludzkiej = osoba, której egzystencji (wegetacji) należy bronić za wszelką cenę, nawet za cenę nieuleczalnej rozpaczy człowieka i wbrew jego woli w położeniu, w którym żaden z nich nie chciałby się znaleźć. Brzydko mówiąc, czy stanowisko w rodzaju "żeby skały srały, żebyś cierpiał
  • Odpowiedz
Takie coś znalazłam w starym notesie:
Wszyscy się zmieniamy i w danym momencie jesteśmy jedynie jakąś wersją siebie - punktem na mapie podróży wgłąb życia. Nie można w pełni poznać drugiego człowieka, ponieważ każdy z nas jest chwilowym stanem rozumu, którego główną cechą jest płynność.
Z tego względu najwyższą formą wolności jest akceptacja faktu, że ego jest błędem logicznym i obiektywnie nie powinno istnieć.

#filozofia #rozkminy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Feijoa:

Z tego względu najwyższą formą wolności jest akceptacja faktu, że ego jest błędem logicznym i obiektywnie nie powinno istnieć.

Najwyższą formą wolności jest widzieć ego jako ego. Wolność czy niewola to już wtórna kategoria twojej subiektywnej oceny sytuacji do której - aby ją wykonać - potrzebujesz ego.
  • Odpowiedz