Jaki jest sens życia skoro dla 99% z nas życie wygląda podobnie? Non stop ta praca i wyczekiwanie końca, potem znów te obowiązki, jedzenie obiadu, może jakieś sprzątanie i odpoczynek po to że musiałeś to wszystko zrobić a jeszcze dojazdy. Non stop trzeba wszystko przeliczać bo wszystko drogie. Pogoda w ciągu roku nie rozpieszcza, czasu wolnego nie ma jakoś dużo a i tak nie da się
Odczuwanie przyjemności kiedyś i dziś

Czym współczesne czasy różnią się od tych odległych, zamierzchłych już czasów, czasów ciężkiego życia, ale i większego szczęścia, radości z życia. Na czym polega fakt, że mimo dobrobytu ludzie są jakby mniej szczęśliwi niż kiedyś.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #






















Kasy brakuje i do pracy daleko? Szukasz lepszej i bliżej. Nie ma? Czasem to Ty się musisz przeprowadzić. Jak olałeś kiedyś jakieś wykształcenie to teraz już ostatni gwizdek aby coś ze sobą zrobić.
Obowiązki domowe jak gotowanie można przerobić na ciekawe hobby. Nie lubisz gotować? Nie trać na to czasu, ja wgl nie gotuje.
Ja robię na etacie 8h i po pracy mam full
.Tak czytam i słyszę to narzekanie na pracę na tirach.
I aż nie wierzę, albo mam inne podejście do życia, albo nie przepierdzielam kasy, albo żyje w jakimś równoległym świecie.
Ja siedzę w UK na c+e i jest w pytę.