Właściwie to skąd mam wiedzieć czy masturbuję się prawidłowo?
Nikt nigdy mnie tego nie uczył
A uczenie się czegoś na właśną rękę nie jest zawsze "optymalne"
Może robię coś nieprawidłowo a mógłbym osiągać większą przyjemność
Jakieś rady huopy?
Nikt nigdy mnie tego nie uczył
A uczenie się czegoś na właśną rękę nie jest zawsze "optymalne"
Może robię coś nieprawidłowo a mógłbym osiągać większą przyjemność
Jakieś rady huopy?



































Mam w miarę poukładane życie: stały związek (bez dzieci), obiektywnie niezła praca, mieszkanie, znajomi, a i tak wszystko mnie przerasta.
Widzę jak bardzo moje życie jest nieistotne w skali świata.
Widzę jak bardzo nieistotne są tabelki w korpo które wypełniam. A jednocześnie i tak się przejmuję i stresuję, boję się nowych zadań bo trzeba wysiłku aby nauczyć się czegoś nowego, nie chce mi się robić starych zadań bo
Liczy się efekt