Jak radzicie sobie z przytłoczeniem życiem?

Mam w miarę poukładane życie: stały związek (bez dzieci), obiektywnie niezła praca, mieszkanie, znajomi, a i tak wszystko mnie przerasta.

Widzę jak bardzo moje życie jest nieistotne w skali świata.
Widzę jak bardzo nieistotne są tabelki w korpo które wypełniam. A jednocześnie i tak się przejmuję i stresuję, boję się nowych zadań bo trzeba wysiłku aby nauczyć się czegoś nowego, nie chce mi się robić starych zadań bo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właściwie to skąd mam wiedzieć czy masturbuję się prawidłowo?
Nikt nigdy mnie tego nie uczył
A uczenie się czegoś na właśną rękę nie jest zawsze "optymalne"
Może robię coś nieprawidłowo a mógłbym osiągać większą przyjemność

Jakieś rady huopy?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Określam siebie jako osobę poszukującą.
Swojej własnej drogi, swojego ja, Boga, odpowiedzi na fundamentalne pytania które z nadmiaru wolnego czasu zadaję sobie wciąż i wciąż.
Pytania każdego dnia są inne a odpowiedzi ulotne.
Na razie mogę być pewny tylko tego że tutaj jedyną stałą jest zmiana. Czuję że gdzieś bardzo głęboko istnieje coś nieskończonego i być może nieskończenie stałego. Tego nie wiem.
Jako osoba poszukująca własnej prawdy widzę jak bardzo kształtuje nas "system" i to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FrancisKonois: A czy moja rzeczywistość jest tym samym czym twoja rzeczywistość? Bo ja na przykład widzę drzewo i mówię na to: drzewo, ale ty możesz widzieć kompletnie coś innego i również nazwać to drzewem, bo tak się umówiliśmy setki lat temu, że tak się ten obiekt nazywa, ale nigdy nie będziemy pewni w 100%, czy widzimy to samo, chociaż o tym samym będziemy mówić...
  • Odpowiedz
@MaikeloByalkovo: tak samo jak z kolorami. Umówiliśmy się że zielony to zielony, ale czy Ty przypadkiem nie widzisz go jak mój czerwony chociaż zgadzamy się że to zielony tego nigdy się nie dowiem. Wczoraj oglądałem materiał wyjaśniający że drzewo nie 'rośnie' z ziemi tylko to właściwie to utwardzone powietrze. Większość masy drzewa nie bierze się z gleby i wody z minerałami przez korzenie tylko przez liście i tak naprawde to
  • Odpowiedz
Mój ojciec jest właścicielem samochodu, ja jestem współwłaścicielem, jeśli chce się "zrzec" części ubezpieczenia, żeby to auto było tylko na ojca to w ubezpieczalni można to zmienić bez żadnego problemu, czy potrzebna jest najpierw umowa o darowiźnie tego auta czy coś w tym stylu?
#samochody #ubezpieczenia #ubezpieczenie #oc #pytanie #pytaniedoeksperta #rozkminy #motoryzacja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koleżanko, mówisz o multiagencjach? Ja polecam Safeto, tam już kupiłam i naprawdę mają świetne rozwiązania. Dzięki ich konsultantowi sporo zaoszczędziłam!
  • Odpowiedz
Jakiś biolog lub inny przyrodnik niech wyjaśni mi jedną rzecz - u wielu gatunków w okresie godowym samce walczą o zapłodnienie samic, bo "hurr durr tylko najlepsze geny mordo". No dobra, ale przecież geny są dziedziczone po matce też. Dlaczego samice nie walczą między sobą i nie robi się też przesiewu wśród samic? Przecież to bez sensu, samiec ma się wykazać siłą i sprytem, a samice nie muszą nic, a potem przecież
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polska giełda ma potencjał, który w dużej mierze jest hamowany samą niechęcią Polaków do rozwiązań polskich firm. "Polskie to gorsze" to jakaś dziwna mentalność. #gielda #polska #rozkminy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gotx3: gdzie słyszysz takie głosy? Bo brzmi trochę jak echo przeszłości, co najmniej lat 90. Polskie akurat jest coraz bardziej doceniane i to nie od wczoraj a dobrych kilku lat.
  • Odpowiedz
@gotx3: ajeju... 100% racja, to w ogóle inny temat. Rośniemy mimo POPiSowych gamoni którzy nami rządzą. Nie dzięki nim a pomimo wszystkich kłód które nam rzucają pod nogi, my idziemy przed siebie. Ale faktycznie mogli by w końcu pomóc a nie przeszkadzać. A hejterzy którzy nigdy nic nie zrobili, niczego nie osiągnęli a słowo ambicja jest im zupełnie nieznane - olać, szkoda energii.
  • Odpowiedz
Zawsze mnie zastanawia uwielbienie ludzi do ostrych rzeczy. Nie mówie tu po prostu o ostrzejszych daniach bo takie smaki potrafię zrozumieć.

Mówię o tak ostrym żarciu żeby wykręcało ryja, łzy leciały. z oczy, pot z czoła a ogień z du*y. Jak nie dajesz rady ugryźć drugiego kawałka to tym lepiej bo jest ZAJE**ŚCIE OSTRE HUEHUE!!

Gdzie radość z jedzenia? Nie łatwiej sobie zaaplikować gaz pieprzowy prosto w gębę?

#gownowpis #
ATAT-2 - Zawsze mnie zastanawia uwielbienie ludzi do ostrych rzeczy. Nie mówie tu po ...

źródło: image

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogłoby być tak że jak zdobędziesz drugie miejsce w wyborach prezydenckich to stajesz się wiceprezydentem? Obecnie przegrywasz wszystko, co jest mocno nie fair. To tak jakby wręczać medal tylko za pierwsze miejsce. #prezydent #rozkminy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@placebo_: Wiceprezydent to osoba zastępująca prezydenta, a nie stołek dla pocieszenia. W Polsce w razie konieczności prezydenta zastępuje Marszałek Sejmu, który wybierany jest przez Sejm.
W Stanach jeśli dobrze pamiętam, to kandydat na wiceprezydenta startuje razem z kandydatem na prezydenta i jest wybierany razem z nim.
  • Odpowiedz
Jeżeli ktoś z odległej planety obserwowałby ziemię to mógłby na przykład widzieć starożytny Rzym i wszystkich ludzi którzy żyją jak gdyby nigdy nic - mimo że dla nas, po nich został już tylko proch.

Co raz częściej dochodzę do wniosku że stwierdzenie że my istniejemy tu i teraz w teraźniejszości oraz że przyszłość jeszcze się nie wydarzyła jest błędne.

W końcu czas jest względny i przy dużych prędkościach zaczyna tracić na znaczeniu.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@srul2016: no ale dlaczego nie zrobiliby robotów wygladających dokładnie jak ludzie? Tak byłoby jeszcze łatwiej i tłumaczyłoby wiele teorii spiskowych.
Np. mogliby zrobić robota wyglądającego niemal jak człowiek, który dzięki swojej znajomości programowania i algorytmów stworzyłby taką aplikację do szpiegowania ludzi, która opierałaby się na tym, że można tam dobrowolnie założyc konto i podać swoje dane.

A nie, czekaj...
wokeulski - @srul2016: no ale dlaczego nie zrobiliby robotów wygladających dokładnie ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz