Jutro rozmowa o prace dla chlopa i sie stresuje bo od 2 miesiecy się zabarykadowalem w swojej dziupli, zero kontaktow z ludzmi a tu nagle trzeba gadac i jeszcze maja mnie oceniac, bardziej chyba się stresuje ze się zbłaźnie na tej rozmowie niz czy dostanę te prace ehh ciezkie życie z #fobiaspoleczna #przegryw
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@GrzegorzDaun: dzięki, robota to klepanie raportów, wykresow w Excelu w firmie handlowej, wprowadzenie danych do systemu, automatyzacja żmudnych zadań, wydaje się spoko dla aspolecznej s---------y, tylko te rozmowe trzeba przejść ehh
  • Odpowiedz
  • 2
@GrzegorzDaun @mr-dawid wydaje mi się ze srednio wypadlem, 4 osoby mnie rekrutowały, spodziewałem sie jednej moze dwoch osob, na bank widzieli ze jestem piwniczakiem, nie wiedziałem na kogo sie patrzeć jak mowilem, telepały mi sie ręce, drżał głos, nie umiałem sie skupić i nie powiedzialem o wszystkim co chcialem powiedziec, masakra cos tam odpowiedziałem na pytania z excela i zrobiłem test, ale pewnie mnie nie wezmą tylko jakiegos bardziej dynamicznego
  • Odpowiedz
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu
jestes w stanie sie wszystkiego nauczyc do ponadprzecietnego poziomu anon
matematyki teoretycznej, tanca, wyslawiania sie, dzwigania ciezarow, gotowania, grania na sprzecie muzycznym

tylko nie stanie sie to po pierwszej sesji i po drodze bedziesz musial sie liczyc z wieloma porazkami, ktore beda nadszarpywac twoja pewnosc siebie, o ile jeszcze ona istnieje

anon,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonanonimowy321: Już na starcie jesteś na przegranej pozycji. Tagujesz to: samotność, depresja, fobia i od razu przedstawiasz się jako ofiara. Na litość chcesz ją wziąć? Kobiety nienawidzą nieudaczników i ofiar losu, a to jest twoja wizytówka

Nawet kobieta z tymi samymi problemami nie będzie chciała z tobą pisać
  • Odpowiedz
ehh po c--j ja w ogole wysylam te cv, tylko ludziom gitare zawracam, jak nawet gdy ktos dzwoni w sprawie roboty to boje sie odebrac i googluje tylko nr ehh jak naprawic chory łeb panowie its over dla mnie chyba, bede wegetował tak do śmierci #przegryw #fobiaspoleczna
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Zranione serce w erze randkowej
Wiecie co jest najgorsze panowie? Nawet gdybym znalazł idealną kobietę to nic by to nie dało. Tyle przeżyłem negatywnych doświadczeń w swoim życiu, dziesiątki odrzuceń, fałszywych nadziei a jeszcze #tinder zrobił mi z uczuć sito i nauczył żeby pod żadnym pozorem się nie angażować.. tyle razy ile dostałem ghosting od kobiet. Ile razy miało być dobrze i nagle panna odchodzi bez słowa mimo że
mirkoanonim - ✨️ Zranione serce w erze randkowej Ⓘ
Wiecie co jest najgorsze panowie? ...

źródło: HDZ22NVkN0tI

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 11
wytrzymały-przeciwnik-39:
Najlepsze wyjście to zaakceptować swoją sytuację nieatrakcyjnego incela i pogodzić się z rolą robola w tym mrowisku, który ma robić do śmierci i oddawać jakiś procent wypłaty na samotne matki i ich bękarty, które mają z chadami lub patusami, bo i tak nie ma się na to wpływu. Wpływ jedynie masz na to, czy będziesz ratował damę w opałach gdy ją ktoś napadnie na ulicy etc. Ja osobiście zdecydowałem, że
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
1. Olej kompletnie Tindera i podobne apki. To służy do umawiania się na dymanie a nie tworzenie związków. Zaglądanie tam tylko ryje psychikę (nawet gdy odnosisz jakieś sukcesy)
2. Masz jakieś hobby? Robisz coś w prywatnym życiu poza grami/netflix itp? Jeżeli tak to masz punkt zaczepienia dla kontaktów z ludźmi w realu. Jak nie masz to może dasz radę sobie znaleźć? Kurde nawet biblioteka, jakieś niszowe kina, koncerty. ALE
  • Odpowiedz
Jajebix, mój układ nerwowy jest super czuły.
W swoim codziennym mixie psychotropów brakowało mi więcej chęci do działania. Byłem rozleniwiony, więc postanowiłem coś dodać żeby było lepiej.
Padło na arypiprazol 5mg. Chciałem 2mg, ale nie sprzedają takiej, a szaman mówi, że to dawka mikroskopowa.

Wypisuje mi 5mg i co? I akatyzja jest, i zamartwianie się. Jeszcze lek się rozkręcał miesiąc.
I właśnie tego nienawidzę, tego straconego czasu, miesięcy, lat.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@abwgd: jeszcze mam pytanie do psychiatrów. Czy możliwe jest, że lekarz ma procent od wypisania jakiegoś leku?
Bo od wielu wizyt na wszelkie moje sugestie odpowiedź jest jedna - bupropion. Chwali się, że ma świetne wyniki związane z tym lekiem.

A ja wiem, że ten lek to pistolet dla mnie. Znam reakcje swojego organizmu i taka mirtazapina strasznie mnie pobudzała. A nie powinna.
  • Odpowiedz
✨️ Jak rozpoznać depresję i poradzić sobie z samotnością?
Po czym rozpoznać depresję i odróżnić ją od stanu przejściowego np. jakiegoś załamania? Tylko po czasie trwania czy też różni się to objawami?

Myślę że stany załamania nerwowego miałem już od dawna ale dopiero po śmierci ostatniego przyjaciela zacząłem doznawać absolutnej pustki i powoli odechciewa mi się wszystkiego co do tej pory sprawiało przyjemność. Czuję że jako #przegrywpo30tce nie znajdę już
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: OPie, w---------z się w spiralę s----------a, @MiaSparrow ma rację. Niestety motywacja bierze się z sukcesów a nie sama z siebie. Fobia społeczna to k---a bo chcesz unikać kontaktów więc ich nie masz, a wtedy dziczejesz do reszty i jak wiesz że zdziczałeś to fobia się nasila (bo co jak zobaczą że jestem dziki?).

Mogę ci powiedzieć o sobie. Mój peak fobii społecznej to jakoś okres studiów. Nie miałem
  • Odpowiedz
Poszedłbym do kina na jakiegoś człowieka pająka czy nolana, ale przez moją fobie społeczną, a przede wszystkim #s----------e nie umiem tego zrobić.
Ostatni raz w kinie byłem ponad 6 lat temu, w styczniu 2020 byłem na 1917. Teraz nawet nie wiem jak kupuje się bilety. Musiałbym kupować bilety wcześniej przez jakąś aplikacje czy co? Nie wiem. Kiedyś jak chodziłem do kina to chodziłem rano, bo nie miałem pracy. Mogłem sobie podejść do
DoktorNauk - Poszedłbym do kina na jakiegoś człowieka pająka czy nolana, ale przez mo...

źródło: kino

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ujarałem się i przyszła mi myśl jak czas zleciał.

Parafrazując

niech przyśnią się wakacje, co wiecznie będą trwać, leżę w samym słońcu mam 21 lat


Teraz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z biegiem lat zacząłem zwracać uwagę na takie drobne detale jak dźwięk wydawany przez mój przełyk/gardło podczas picia, więc już nie piję przy dosłownie nikim. Jak mi się chce, to idę gdzieś w ustronne miejsce. Tak samo z jedzeniem. Nie mlaskam, ale siłą rzeczy wydaje się dźwięk. Kiedy jest cisza w domu a ktoś jest w pobliżu to czekam aż ta osoba odejdzie albo biorę jedzenie do pokoju gdzie nikogo nie ma.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiałem się co mnie tak rzuca od rana, że aż musiałem przyćpać, a tu okazuje się, że nie wziąłem na noc pregabaliny( ͡° ʖ̯ ͡°)

#depresja #fobiaspoleczna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@De_Fault: byś zaczął wcześniej to skończyłbyś w psychuszcze na odstawiennym. Jeszcze nie urodził się taki, co by utrzymał rekreacyjne ćpanie na wodzy i zawsze się w którymś momencie w zyciu popłynie. Wiem, że pewnie jak każdy inny myślisz, że ty jesteś inny i ty to będziesz kontrolować, ale radzę zmienić myślenie i uczyć się od błędów innych osób, chociaż wiem, że takie moje gadanie i tak nic nie da xd.
  • Odpowiedz
@De_Fault: według mnie alkoholem jest ciężej się uzależnić, niż od psychotropów. Raz, że chlanie jest droższe, do tego bardziej uciążliwe, bo trzeba pić, to jeszcze efekty nie są takie fajne jak po różnych umilaczach. Jak się najebiesz to każdy wokół o tym wie, jak sobie weźmiesz właśnie pregabe czy jakiś tramadolek to tylko ty o tym wiesz, jak nikomu nie powiesz, a humor jest zajebisty i do tego można pracować
  • Odpowiedz
Wstydzę się przechodzić przez pasy. Rzadko to robię bo rzadko jestem gdziekolwiek w miejscu publicznym, ale jak już muszę to będąc blisko pasów udaję że grzebię coś w telefonie stojąc z 10 metrów przed pasami w bok i dopiero jak widzę że jest pusto i nie ma nadjeżdżających aut to przechodzę szybko przez te pasy i idę dalej. Ostatnio raz przeszedłem przez pasy jak mnie piszczało auto i paraliż twarzy, jakieś z-----e
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj byłem w szpitalu w dużym mieście i oczywiście nie obyło się bez kompromitacji cwela. Na początek to zaparkowałem tak jak ktoś tutaj mi polecił nie na parkingu szpitalnym tylko z 1 km dalej obok Kauflanda gdzie było 3h postoju za darmo. No więc musiałem przejść 10 minut pieszo. To poszedłem w bok takim skrótem wg mapy google a się okazało że to plac budowy i nad łbem mi latały żurawie i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Huopski_Nieudacznik: Ale nie ma się co dziwić, że nie ogarniałeś, jak się gdzieś idzie pierwszy raz, to czasem nie wiadomo, co i jak, a szpitale to już bywają kompletnie skomplikowane, pełno gabinetów, oddziałów, i nie wiadomo, gdzie iść. A jeszcze dochodzi stres przed wizytą i badaniem. Następnym razem będzie już lepiej.
  • Odpowiedz