Największym scamem i bullshitem dla zacofaneg autystycznego mirka są wszelkiej maści poradniki samorozwoju i nawet z tym nie dyskutujcie xD Normalni ludzie poznają się i uczą budować relacje w sposób organiczny, metodą prób i błędów. Na początku na podworku za dzieciaka, potem szkoła, studia itd. Jak ktoś musi się uczyć takich rzeczy z książek (patrz ja) to potem kończy w jeszcze większym bagnie xD Mam wrażenie, że to są ksiązki pisane przez
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Androfobia to lęk przed mężczyznami, natomiast gynofobia - przed kobietami.

Sama nazwa androfobii pochodzi z greckiego "andros", czyli "mężczyzna". Osoby z tą fobią mogą odczuwać silny strach lub niepokój, a czasem nawet reagować paniką na sam widok mężczyzny lub jego zdjęcia. To pojęcie istnieje od dawna, ale zyskało większą uwagę m.in. dzięki ruchowi Me Too, który nagłośnił temat przemocy i wsparcia dla ofiar.

Termin gynofobii natomiast powstał prawdopodobnie po to, by opisać strach, jaki
Ukiss - Androfobia to lęk przed mężczyznami, natomiast gynofobia - przed kobietami.

...

źródło: Androfobia to lęk przed mężczyznami, natomiast gynofobia - przed kobietami

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Niesamowita historia wyjścia z depresji i odnalezienia miłości
Powszechnie przyjmuje się, że ludzie dotknięci pewnymi przypadłościami już na zawsze będą w kiepskiej sytuacji, a szanse na normalność ma zaledwie jeden procent z nich. To sprawia, że każde wyłamanie od tego schematu wywołuje u mnie szeroki uśmiech na twarzy. Czasem nawet na wykopie da się zaobserwować takie fajne historie. Ostatnie posty użytkownika @huopisko wspominają o dziewczynie z z pracy, która zawróciła
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrząc na to, że najmocniejsze combo lekowe na rynku pozwala mi jedynie na pracę nie związaną z kontaktami z ludźmi nie mogę wyjść ze zdumienia, że przez całe dzieciństwo, całą edukację nikt nie zauważył, że jest ze mną źle.
Jedyne opinie o mnie były takie, że dziwny jestem.
Przecież będąc rodzicem to trzeba być ślepym żeby takich rzeczy nie widzieć.

#zalesie #depresja #fobiaspoleczna
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@dthprf: na pewno wszystko potoczyłoby się inaczej, gdyby byli wspierający. Mam nawet do tej pory i pewnie już na całe życie to będzie, że jak psychicznie nie wytrzymuję to często pojawiają mi się zaczerwienienia, cieplejsze obszary skóry dokładnie w miejscach, w których mnie bił.
Czyli taki ptsd.

@Zjadacz_Mysli biorę głównie przeciwlękowo, depresja jest moim zdaniem wynikiem lęków.
Lekarze zawsze odrzucali depresję u mnie, a miałem efki związane z lękiem.
  • Odpowiedz
nie mogę wyjść ze zdumienia, że przez całe dzieciństwo, całą edukację nikt nie zauważył, że jest ze mną źle.

Jedyne opinie o mnie były takie, że dziwny jestem.


@abwgd: u mnie rodzina też za bardzo nie wiedziała co się ze mną dzieje. Nie było widać fobii społecznej w domu, ale tylko w szkole, więc nie wiedzieli.
  • Odpowiedz
o k---a, o c--j, o ja p------e
to nie są ćwiczenia!
powtarzam, to nie są ćwiczenia!
q--a co ja o-------m, to się (chyba) dzieje naprawdę (ʘʘ)

wreszcie zdobyłem się w pracy na odwagę, poczekałem na odpowiedni moment aż zostaniemi względnie sami i zapytałem się jej czy dałaby się w wolnej chwili zaprosić do tej restauracji co ją bardzo lubi, trochę się zawstydziła na początku ale powiedziała że bardzo chętnie (
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś woziłem chleb do sklepów i w jednym była taka jedna dynamiczna Julka i zawsze zagadywała a że walczyłem wtedy z #fobiaspoleczna to postanowiłem sam zagadać i coś zacząłem opowiadać o jakiejś historii z mojego życia ale w środku wszystkiego jakoś blokady dostałem, się zająkałem i przekręciłem jakieś słowo i się zacząłem czerwienić. Nie zapomnę jej miny. Wyglądała tak, jakby to ona się skompromitowała i chciała zapaść ze wstydu pod
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
i jak ci z tym?


@nervous_breakdown: nijak. Diagnoza nie wpłynęła na mnie jakoś znacząco. Problem życiowym jest u mnie lęk (fobia społeczna, lęk uogólniony). Gdyby nie to, to jakoś żyłbym sobie z tym spektrum i myślałbym, że jestem taki sam jak normiki.
  • Odpowiedz
Nie potrafię płynnie mówić i tworzyć zdań w czasie rzeczywistym. Jak w kołchozie coś ktoś do mnie powie i wymaga mojej ustnej odpowiedzi zamiast pokiwania głową to odpowiadam w upośledzony sposób maksymalnie dwoma wyrazami. Nigdy nie miałem okazji aby nauczyć się z kimś gadać. Abstrakcją dla mnie jest gdy słyszę gadających normicków n--------------h wyrazami z mordy jak z karabinu. Ja przez 10 lat nie wypowiem tyle słów ile oni w 15 minut.
zupaztrupa - Nie potrafię płynnie mówić i tworzyć zdań w czasie rzeczywistym. Jak w k...

źródło: HGFi9bSXUAA2htr

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami po weekendzie, gdy nie mam kontaktu z ludźmi myślę sobie, że może jednak jestem bardziej ekstrawertyczny, niż mi się to całe życie wydawało. Czuję się nieco przygnębiony i samotny, szczególnie jak tak wyjrzę w niedzielę wieczur za okno, paląc szluga i słyszę te wszystkie przesuwające się samochody w oddali i dźwięk życia.
Coś tam się dzieje, każdy ma swoje sprawy, inni się spotykają i bawią, a ja sobie tu siedzę w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@NzeroZeroB: Trochę uświadomiłem sobie jak ta pandemia i ogólnie brak interackcji ze znajomymi, musiała działać na tych wszystkich oskarków i julki co tak rzekomo popadali w depresję po lockdownie. Całe życie dynamicznie, ze znajomymi na co dzień, nie za dużo pod kopułką to nie znają mechanizmów jak na to zaradzić i z czego to się bierze, więc tak ich to mogło przygnębić.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak miałem z 18 lat i poszedłem do paczkomatu przy którym przypadkowo spotkałem swoją wychowawczynię z gimnazjum (która miał a wtedy z 30+lvl a teraz na instagramie widziałem że jest fajnym milfem). Bałem się że mnie zaczepi i będę musiał z nią gadać i wymyślać jakieś historyjki aby nie wyszło że jestem przegrywem, a ta tylko spojrzała na mnie przez pół sekundy i poszła se dalej jakby mnie nigdy wcześniej nie
zupaztrupa - Pamiętam jak miałem z 18 lat i poszedłem do paczkomatu przy którym przyp...

źródło: over

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurła miałem tylko odwieźć młodzież na urodziny, a tu sąsiad usadził mnie w małym pomieszczeniu przy stole ze swoją rodziną i znajomymi. Wszyscy się znają, tylko ja spierdon nieczający kontekstu. Aż łeb rozbolał. Brrr

#fobiaspoleczna
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: XD
A co się spodziewałeś od kobiety która ma z 8 nieustannie dzwoniących telefonów i kilku klientów umówionych na tą samą godzinę? Że będzie długo z tobą konwersować o życiu ? Xd
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Netanstachu: Też się cieszę, bo tak samo mam tylko rodziców i tylko tyle dobrego. Dziadkowie i pradziadkowie nie żyją. Rodzeństwa nie mam, rodzice tak samo. Z rodziną kiepskie relacje, bo skłócona i podzielona przez gó#no spadek
  • Odpowiedz