Motto blackpilla powinno brzmieć następująco:
Rób w życiu to co sprawia ci radość, bo kobiety i własne potomstwo nie są dla ciebie.
(Chyba, że są ale wtedy to #redpill)
Brzmi hedonistycznie, prawda? Może i tak ale bez takiego podejścia do życia cały ten blackpill jest tylko nihilistyczną, depresyjną, toksyczną papką która zatruwa umysły młodych
Rób w życiu to co sprawia ci radość, bo kobiety i własne potomstwo nie są dla ciebie.
(Chyba, że są ale wtedy to #redpill)
Brzmi hedonistycznie, prawda? Może i tak ale bez takiego podejścia do życia cały ten blackpill jest tylko nihilistyczną, depresyjną, toksyczną papką która zatruwa umysły młodych











Rób w życiu to co sprawia ci radość, bo kobiety i własne potomstwo nie są dla ciebie.
(Chyba, że są ale wtedy to #redpill)
Brzmi hedonistycznie, prawda? Może i tak ale bez takiego podejścia do życia cały ten blackpill jest tylko nihilistyczną, depresyjną, toksyczną papką która zatruwa umysły młodych
Tylko najlepiej u mężczyzn, bo oni najprędzej zrozumią.
Rodzina i silna w niej więź to najważniejsze.
Nie będę tu zgrywał lepszego bo sam nie jestem z związku,
Mokebe, dogpill, ropemaxxing, harlekiny dla przegrywów (które kiedyś były). Sam negatywizm i wszystko w szarych, depresyjnych, masochistycznych barwach.
Zniszczenie, zaoranie tego przez jak to ująłeś ,,normictwo" wyszłoby na plus.
Kiedyś tutaj wrzucano badania pokazujące dlaczego redpill i bluepill kłamią, a teraz nie ma tutaj nic poza powyższym.
Motta nikt nie dopisze żeby je ludzie ,,wyznawali", a czy bliżej temu