Poprawiasz swój los, robisz to dla siebie ale później do ciebie dociera, że to tylko wybieg do przodu przed prawdziwym problemem - pustostanem w życiu, tylko po to, aby zająć czymś umysł (ʘ‿ʘ)
Kilka kliknięć i jestem w mieszkaniu nieznajomego. Mogę wrócić z nowymi przyjaci

Nie znają swoich imion ani nie wiedzą, czym się zajmują. Mimo to przyjmują zaproszenia na domówki, spotykają się w barac
z- 1
- #
- #
- #
- #
























Dostał radę na to, aby przestał być sam. Takie p---------e to klasyczne perpetum mobile normiczne - jak robisz dla siebie i nie wychodzi to pójdzie tekst, że nie wystarczająco się starał albo nie robił na 100%.
PS Zamiast jemu powiedzieć, że nie dostanie tego w tej epoce (