@MakeLifeGreatAgain: każde odnawianie znajomości które same umarły u mnie kończyło się źle i wtedy zrozumiałam dlaczego te znajomości się urwały.

U mnie osoby co chciały ze mną odnowić kontakt to byli mężczyźni którzy się wyszaleli z inną i jak ona ich rzuciła to chcieli się ze mną zejść, a koleżanka z którą ja chciałam odnowić kontakt to wyczuła ze dobrze zarabiam więc chciała się u mnie zapożyczać w coraz większe
  • Odpowiedz
Ale mój ojciec to jest palant j----y z urojeniami. Potrafi s--------ć człowiekowi dzień zupełnie bez powodu, p-------------c się o kiełbasę z grilla. Od słowa do słowa, zadyma gotowa. N--------m mu w ten głupi ryj, gdyby nie był moim ojcem. #relacje #zycie #nobelon
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak zapomnieć o kimś kto był dla nas tą „pierwszą prawdziwą miłością”?. Czy w ogóle się da? Pół roku temu zostawił mnie moj były. Nie rozstaliśmy się w kłótni, rozstaliśmy się, bo stwierdził, że on nigdy nie będzie brał ślubu i nie będzie mi niszczył planów. Od tej pory ciężko mi o nim nie myśleć. Byliśmy razem 3 lata. Mieszkaliśmy razem. Z dnia na dzień po prostu mnie zostawił. Jeszcze zdarza się
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sonia-nana: jako osoba która była z kimś prawie dwie dekady powiem ci wprost - nie da się zapomnieć. Mozna przepracować błędy po swojej stronie i iść dalej odbierając to jako lekcje albo gnić w tym do śmierci. To jak bolący ząb więc albo przywykniesz i jesz drugą stroną wiedząc, ze od czasu do czasu zapomnisz albo idziesz do dentysty i ogarniasz temat. Ja wybrałem pierwszą opcję.
  • Odpowiedz
@sonia-nana: po każdym rozstaniu musi nastąpić etap żałoby za tą relacją i najlepiej wtedy się odciąć całkowicie od tej osoby. Będzie trudno, będą momenty gdy będziesz tylko płakać w poduszkę, będą momenty gdy będziesz wściekła na siebie lub na niego, będą momenty gdy będziesz sobie wmawiać że wszystko będzie dobrze mimo że sama w to nie będziesz wierzyć, ale ten etap w końcu mija. Można ułatwić sobie ten etap starając
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: no to mniej więcej to samo robi co ty: nie masz baby to wchodzisz w jakieś rozważania kto sam się próbuje oszukiwać, kto psychologizuje i dlaczego

Najlepszym rozwiązaniem jest nie czytać tych ich głupot, a jak już przeczytałeś: nie podawać dalej
  • Odpowiedz
Nie umiem w relacje. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, jakieś tak zwykłe small talki jeszcze ok, ale ja nie potrafię być z nikim blisko. Jedno zdanie jeszcze spoko, ale żeby opowiedzieć coś ciekawego i żeby wszyscy słuchali przez dłuższy czas to nigdy. To nie wychodzi mi naturalnie, to jest dla mnie wysiłek za każdym razem. Najgorzej że przekazałam swoje geny dalej i dwoje dzieci też się z tym zmaga.

#damskiprzegryw
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nad_niemnem: choćby mi płacili miliony to nie zrobiłbym nikomu dziecka. Nie przekazałbym tak s-----------h genów niewinnej istocie. Nie przezylbym jakbym widział, że weekendy spędza samotnie w domu i nie ma kolegów
  • Odpowiedz
Jak ktoś powie że wzrost nie ma specjalnego znaczenia to niech zobaczy zdrajców sezon 1.
Robert od początku zostaje wybrany przywódcą ludzie otwarcie mówią że za wzrost.
Babka jedna od początku mówi że chce zostać jego żoną.
Laski się na nim wieszają ciągle też te ładne. Mimo że z ryja inni goście gorzej tam nie wyglądają.
Ma szacunek, jest wybierany na przywódcę, wszystkie kobiety go adorują, mimo że gada jak przygłup większość
maszfajnedonice - Jak ktoś powie że wzrost nie ma specjalnego znaczenia to niech zoba...

źródło: ree14

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze? Nie chodzi mi tutaj o chwilowe zerkanie w ekran, żeby coś sprawdzić, tylko o całkowite „odcięcie się” od otoczenia na dłuższą chwilę i czasami ignorowanie tego, co mówi druga osoba jak zombiak. Ktoś może
kowalzmetina - Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym n...

źródło: 000LYFOIWHP4H2U3-C123-F4

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze?


@kowalzmetina: Oczywiście, że tak. Czuję się wtedy jakby mnie ktoś ignorował i niesamowicie mnie to wk#w!ał0 już lata temu jeszcze jak chodziłem do gimnazjum i powiedzmy te wszystkie komunikatory typu messenger zaczęły
  • Odpowiedz
@msea940: Ale to przecież wyzwolony facet. Jego ciało jego sprawa. A ta kobieta toksyczna chciałaby, żeby się podporządkował. Co złego w tym, że zarabia na życie swoim ciałem. S**sworking to przecież praca jak każda inna. Prawda? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Jak się dzielicie kosztami w związku? Dawajcie thread kosztowy, gdzie każdy opisuje, jak to u niego wygląda. Moja narzeczona mieszka ze mną w moim mieszkaniu bez hipoteki. Czynsz płacimy raz ja, raz ona. Za restauracje, kino czy jakieś wyjścia płacę w grubej większości ja.

Na przykład, gdy wyjdziemy na miasto, to ja zapłacę za jedzonko czy jakieś piwko, a luba na przykład zamówi potem ubera. Jedzenie i chemia do domu powiedziałbym, że
NadwornyPanicz - Jak się dzielicie kosztami w związku? Dawajcie thread kosztowy, gdzi...

źródło: image

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#relacje Wnerwia mnie moja żona, bo notorycznie nie odbiera telefonu. 80% połączeń nieodebranych. K... ciągle tylko: w torebce miałam telefon, bo nie słyszałam, bo zostawiłam w tym pokoju co nie ma zasięgu( _)... Nawet jak się umawiamy w jakimś miejscu o określonym czasie, że np. pójdzie po pracy na zakupy a ja podjadę ją odebrać. Oczywiście k... przynajmniej 3 razy muszę dzwonić. Jak jest u matki, to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadwornyPanicz: pewnie inwestuje pieniądze w szczury ale nie wychodzi jak całemu tagowi giełda xD

A tak całkiem na poważnie, to kompletnie nie rozumiem, jak można być z kimś związku i mieć taka ścianę przed poważna, szczera rozmowa. (Swoja droga wyświetla mi się czesto ten profil na fb i tam babeczki non stop wrzucają takie posty). Co ludzie maja w głowach, żeby się żenić, nie potrafiąc ze soba rozmawiać?
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz: pomijając przeginke z żuleniem na dziecko to podział wydatków proporcjonalnie do dochodu to jest jakas komuna. najwygodniej zarabiac minimalna i czekac az druga strona to nam "wyrowna" zamiast sprobowac zmienic prace. taka "rownosc" jeszcze by miala sens gdyby dzialala w dwie strony ale wszyscy wiemy ze jezeli proporcje w zarobkach bylyby w druga strone to wiekszosc kobiet takiego faceta nawet by nie rozwazala na partnera
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kghjw: proszę nie mów że kobiety zniszczyły ci życie jak nawet z żadną nie byłeś. totalny brak szacunku do facetów którym kobiety faktycznie popsuły zdrowie, zniszczyły życie, zabrały majątki, nastawiły dzieci przeciwko czy doprowadziły do grobu itd.
bluźnisz i tyle, a przy okazji pośmiewisko z siebie robisz.
  • Odpowiedz