Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze? Nie chodzi mi tutaj o chwilowe zerkanie w ekran, żeby coś sprawdzić, tylko o całkowite „odcięcie się” od otoczenia na dłuższą chwilę i czasami ignorowanie tego, co mówi druga osoba jak zombiak. Ktoś może
kowalzmetina - Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym n...

źródło: 000LYFOIWHP4H2U3-C123-F4

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze?


@kowalzmetina: Oczywiście, że tak. Czuję się wtedy jakby mnie ktoś ignorował i niesamowicie mnie to wk#w!ał0 już lata temu jeszcze jak chodziłem do gimnazjum i powiedzmy te wszystkie komunikatory typu messenger zaczęły
  • Odpowiedz
@msea940: Ale to przecież wyzwolony facet. Jego ciało jego sprawa. A ta kobieta toksyczna chciałaby, żeby się podporządkował. Co złego w tym, że zarabia na życie swoim ciałem. S**sworking to przecież praca jak każda inna. Prawda? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Jak się dzielicie kosztami w związku? Dawajcie thread kosztowy, gdzie każdy opisuje, jak to u niego wygląda. Moja narzeczona mieszka ze mną w moim mieszkaniu bez hipoteki. Czynsz płacimy raz ja, raz ona. Za restauracje, kino czy jakieś wyjścia płacę w grubej większości ja.

Na przykład, gdy wyjdziemy na miasto, to ja zapłacę za jedzonko czy jakieś piwko, a luba na przykład zamówi potem ubera. Jedzenie i chemia do domu powiedziałbym, że
NadwornyPanicz - Jak się dzielicie kosztami w związku? Dawajcie thread kosztowy, gdzi...

źródło: image

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#relacje Wnerwia mnie moja żona, bo notorycznie nie odbiera telefonu. 80% połączeń nieodebranych. K... ciągle tylko: w torebce miałam telefon, bo nie słyszałam, bo zostawiłam w tym pokoju co nie ma zasięgu( _)... Nawet jak się umawiamy w jakimś miejscu o określonym czasie, że np. pójdzie po pracy na zakupy a ja podjadę ją odebrać. Oczywiście k... przynajmniej 3 razy muszę dzwonić. Jak jest u matki, to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadwornyPanicz: pewnie inwestuje pieniądze w szczury ale nie wychodzi jak całemu tagowi giełda xD

A tak całkiem na poważnie, to kompletnie nie rozumiem, jak można być z kimś związku i mieć taka ścianę przed poważna, szczera rozmowa. (Swoja droga wyświetla mi się czesto ten profil na fb i tam babeczki non stop wrzucają takie posty). Co ludzie maja w głowach, żeby się żenić, nie potrafiąc ze soba rozmawiać?
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz: pomijając przeginke z żuleniem na dziecko to podział wydatków proporcjonalnie do dochodu to jest jakas komuna. najwygodniej zarabiac minimalna i czekac az druga strona to nam "wyrowna" zamiast sprobowac zmienic prace. taka "rownosc" jeszcze by miala sens gdyby dzialala w dwie strony ale wszyscy wiemy ze jezeli proporcje w zarobkach bylyby w druga strone to wiekszosc kobiet takiego faceta nawet by nie rozwazala na partnera
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kghjw: proszę nie mów że kobiety zniszczyły ci życie jak nawet z żadną nie byłeś. totalny brak szacunku do facetów którym kobiety faktycznie popsuły zdrowie, zniszczyły życie, zabrały majątki, nastawiły dzieci przeciwko czy doprowadziły do grobu itd.
bluźnisz i tyle, a przy okazji pośmiewisko z siebie robisz.
  • Odpowiedz
List III - do Matki.

Przepraszam?
Ja wiem mamo, że pewnie teraz rozpadłaś się na pół. Wiem też, że dasz radę.

Ty zawsze dajesz radę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy odchodziłeś po raz ostatni, wykrzyczałam, że nigdy nie przestanę Cię kochać.
To była prawda.
Minęło naście lat, a ja wciąż czuję do Ciebie miłość.
Są różne rodzaje miłości, prawda?
Jest ta młodzieńcza. Takich miałam kilka.
Jest dorosła. Taka, która rozumie, dyskutuje, zmienia się.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

z rana lubię sobie przeglądać rolki na facebooku na odmóżdżenie i po tym co mi się wyświetla, widzę, że każda wieśniara dzisiaj jest ekspertką od narcyzmu.

z tego co się dowiedziałem to narcyz po rozstaniu dalej jest ciekawy co u drugiej osoby i do niej pisze, ale też może znaleźć sobie szybko kogoś innego, a baba nie znajduje tak szybko, bo narcyzem nie jest. no k---a logiczne przecież.

narcyza nie zmienisz, nawet jakbyś chciała,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie znalazłem film z własną matką na pomarańczowej platformie, w filmie autorstwa podrywacze.pl -.-

Musiałem się z kimś tym podzielić, bo jutro jak co tydzień będę na obiedzie u dziewczyny, która ma niesamowitą rodzinę.

I realnie już nie wiem co mam odpowiadać, gdy pytają o moją rodzinę…

A
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozstaliśmy się już dawno, nie potrafimy odpuścić, fantazjuję o powrocie, a gdy ona cos proponuję wzbraniam się, czuję że zmuszam do kontaktu i uciekam przed kolejnymi krokami prowadzącymi do związku.

Po tygodniu razem - bardzo quality time, wróciłem do swojej kawalerki z ulgą, budziłem się w nocy zlany potem, nad ranem czułem mdłości. Regenerowałem się tydzień. Wszystkie mysli wirują wokół tego, zawalam pracę. Bez przerwy szukam pomysłu, jak mam siebie uleczyć, jak
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Terapeuci nie zadawali takich pytań jak @moll? Ja tu widzę silny lęk przed bliskością i jej oczekiwaniami. Mieszkaliście wcześniej razem? Wiesz, że to i małżeństwo wcale nie są koniecznością? Są ludzie, którzy potrzebują odosobnienia i czasu dla siebie, i oni też dobierają się w pary. Czy ona chciała sformalizować związek?

Zamiast się oświadczać pod wpływem impulsu (nie rób tego XD) po prostu szczerze z nią porozmawiaj, o swoich uczuciach i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznałam dzisiaj nową laskę w kawiarni na uczelni - Zuzia, pierwszak z psychologii. Siadła przy moim stoliku bo nie było miejsca i od razu zaczęła gadać. I wecie co... czułam się jakbym słuchała siebie sprzed 100 lat lol

Ta dziewczyna to jest jakaś maszyna do plotek - przez godzinę opowiadała mi kto z kim na roku, że Kuba z jej grupy ma fajne oczy, że w weekend była na jakiejś imprezie w akademiku
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach