W którejś z apek randkowych można ustawić wagę? Wzrost to wszędzie jest, a tak to tylko typ budowy gdzie XL dają szczupły.
I czy macie jakieś lepsze alternatywy do poznawania ludzi - niekoniecznie do związku? Wiadomo że na żywo, ale nie będę podchodzić na ulicy do randomowych ludzi.
Osobiście wydaje mi się że na imprezach najlepiej, w jakiejś kolejce do kibla, albo jak koleżanka rzyga.

#tinder #randki #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale szczerze, to trochę rozumiem #przegryw. Jak się nie ma znajomych, to nawet nie będąc totalnie antyspołeczną osobą jest ciężko utrzymać dziś jakieś życie towarzyskie. Tak sobie teraz myślę, że od kiedy przeprowadziłem się do #krakow, to tutaj na miejscu moje "znajomości" ograniczają się do miejsc, z których tych ludzi znam, tzn typów, z którymi regularnie rozmawiam na siłce nigdy nie widziałem poza nią, tak samo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego to mężczyźni powinni zagadywać?
Chłopy nigdy nie zrozumieją że kobieta nigdy nie zagada pierwsza i to nie chodzi o to że jej się nie podobasz. To słynne że "do chada by zagadała sama" nigdy nie ma miejsca bo dla kobiet nie ma nic gorszego nic odrzucenie a tymbardziej taki chad mógłby sobie pozwolić na olanie jakiejś laski spoza topki. Znam wiele par gdzie chłop jest przeciętny a gdyby nie zagadał
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh mieliśmy sąsiadów z córką w podobnym wieku do mojej. I jakoś tak fajnie się gadało, młode się bawiły i zakolegowaly. Od czasu gdy się przeprowadzili do domu (a nie mieszkają daleko), czuję, że nas unikają.

Serio, trzeci raz zapraszamy i za każdym razem coś wypada w ostatniej chwili.

Muszę dać sobie spokój z tą relacją (odnoszę wrażenie, że nie jesteśmy już godni), tylko młodej mi szkoda.

#relacje #sasiedzi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakeLifeGreatAgain: każde odnawianie znajomości które same umarły u mnie kończyło się źle i wtedy zrozumiałam dlaczego te znajomości się urwały.

U mnie osoby co chciały ze mną odnowić kontakt to byli mężczyźni którzy się wyszaleli z inną i jak ona ich rzuciła to chcieli się ze mną zejść, a koleżanka z którą ja chciałam odnowić kontakt to wyczuła ze dobrze zarabiam więc chciała się u mnie zapożyczać w coraz większe
  • Odpowiedz
Ale mój ojciec to jest palant j----y z urojeniami. Potrafi s--------ć człowiekowi dzień zupełnie bez powodu, p-------------c się o kiełbasę z grilla. Od słowa do słowa, zadyma gotowa. N--------m mu w ten głupi ryj, gdyby nie był moim ojcem. #relacje #zycie #nobelon
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak zapomnieć o kimś kto był dla nas tą „pierwszą prawdziwą miłością”?. Czy w ogóle się da? Pół roku temu zostawił mnie moj były. Nie rozstaliśmy się w kłótni, rozstaliśmy się, bo stwierdził, że on nigdy nie będzie brał ślubu i nie będzie mi niszczył planów. Od tej pory ciężko mi o nim nie myśleć. Byliśmy razem 3 lata. Mieszkaliśmy razem. Z dnia na dzień po prostu mnie zostawił. Jeszcze zdarza się
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sonia-nana: jako osoba która była z kimś prawie dwie dekady powiem ci wprost - nie da się zapomnieć. Mozna przepracować błędy po swojej stronie i iść dalej odbierając to jako lekcje albo gnić w tym do śmierci. To jak bolący ząb więc albo przywykniesz i jesz drugą stroną wiedząc, ze od czasu do czasu zapomnisz albo idziesz do dentysty i ogarniasz temat. Ja wybrałem pierwszą opcję.
  • Odpowiedz
@sonia-nana: po każdym rozstaniu musi nastąpić etap żałoby za tą relacją i najlepiej wtedy się odciąć całkowicie od tej osoby. Będzie trudno, będą momenty gdy będziesz tylko płakać w poduszkę, będą momenty gdy będziesz wściekła na siebie lub na niego, będą momenty gdy będziesz sobie wmawiać że wszystko będzie dobrze mimo że sama w to nie będziesz wierzyć, ale ten etap w końcu mija. Można ułatwić sobie ten etap starając
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: no to mniej więcej to samo robi co ty: nie masz baby to wchodzisz w jakieś rozważania kto sam się próbuje oszukiwać, kto psychologizuje i dlaczego

Najlepszym rozwiązaniem jest nie czytać tych ich głupot, a jak już przeczytałeś: nie podawać dalej
  • Odpowiedz
Nie umiem w relacje. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, jakieś tak zwykłe small talki jeszcze ok, ale ja nie potrafię być z nikim blisko. Jedno zdanie jeszcze spoko, ale żeby opowiedzieć coś ciekawego i żeby wszyscy słuchali przez dłuższy czas to nigdy. To nie wychodzi mi naturalnie, to jest dla mnie wysiłek za każdym razem. Najgorzej że przekazałam swoje geny dalej i dwoje dzieci też się z tym zmaga.

#damskiprzegryw
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nad_niemnem: choćby mi płacili miliony to nie zrobiłbym nikomu dziecka. Nie przekazałbym tak s-----------h genów niewinnej istocie. Nie przezylbym jakbym widział, że weekendy spędza samotnie w domu i nie ma kolegów
  • Odpowiedz
Jak ktoś powie że wzrost nie ma specjalnego znaczenia to niech zobaczy zdrajców sezon 1.
Robert od początku zostaje wybrany przywódcą ludzie otwarcie mówią że za wzrost.
Babka jedna od początku mówi że chce zostać jego żoną.
Laski się na nim wieszają ciągle też te ładne. Mimo że z ryja inni goście gorzej tam nie wyglądają.
Ma szacunek, jest wybierany na przywódcę, wszystkie kobiety go adorują, mimo że gada jak przygłup większość
maszfajnedonice - Jak ktoś powie że wzrost nie ma specjalnego znaczenia to niech zoba...

źródło: ree14

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze? Nie chodzi mi tutaj o chwilowe zerkanie w ekran, żeby coś sprawdzić, tylko o całkowite „odcięcie się” od otoczenia na dłuższą chwilę i czasami ignorowanie tego, co mówi druga osoba jak zombiak. Ktoś może
kowalzmetina - Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym n...

źródło: 000LYFOIWHP4H2U3-C123-F4

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze?


@kowalzmetina: Oczywiście, że tak. Czuję się wtedy jakby mnie ktoś ignorował i niesamowicie mnie to wk#w!ał0 już lata temu jeszcze jak chodziłem do gimnazjum i powiedzmy te wszystkie komunikatory typu messenger zaczęły
  • Odpowiedz
@msea940: Ale to przecież wyzwolony facet. Jego ciało jego sprawa. A ta kobieta toksyczna chciałaby, żeby się podporządkował. Co złego w tym, że zarabia na życie swoim ciałem. S**sworking to przecież praca jak każda inna. Prawda? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Jak się dzielicie kosztami w związku? Dawajcie thread kosztowy, gdzie każdy opisuje, jak to u niego wygląda. Moja narzeczona mieszka ze mną w moim mieszkaniu bez hipoteki. Czynsz płacimy raz ja, raz ona. Za restauracje, kino czy jakieś wyjścia płacę w grubej większości ja.

Na przykład, gdy wyjdziemy na miasto, to ja zapłacę za jedzonko czy jakieś piwko, a luba na przykład zamówi potem ubera. Jedzenie i chemia do domu powiedziałbym, że
NadwornyPanicz - Jak się dzielicie kosztami w związku? Dawajcie thread kosztowy, gdzi...

źródło: image

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach