@S3elopaw: a jaki jest twój cel? Jedziesz tam na wakacje i potrzebujesz słówek podróżniczych czy np do roboty więc będziesz mieć rozmowę z hr po niemiecku? Ja się teraz uczę głównie z podcastów a2/B1 wygenerowanych z AI np real german podcast, jak sobie obczaisz to wyskoczy Ci takich pełno

Zapisuje słówka z podcastów i najlepiej jak najszybciej zacząć wpisywać bedeutung zamiast bezpośrednie tłumaczenie wtedy więcej przebywasz z tym językiem i
  • Odpowiedz
@NiezlyJestes: ta strzyżenie męskie jest absurdalnie drogie i jak ktoś sobie może pozwolić że się owali na łyso lub maszynką to spoko - ale zawsze bawi jak taki mariusz z brajton od razu wychodzi z założeniem że ktoś ma obłożenie co do minuty przez 8h i najlepiej te 20 dni w miesiącu.
  • Odpowiedz
Mam dla was ankietę Mirki, bo stoję chyba przed największym dylematem życiowym. To nie jest żadne provo. Wszystko zgodne z prawdą.

Moim celem od lat jest życie z dochodu pasywnego i całą przyczyną mojego nieszczęścia i cierpienia psychicznego jest praca na etacie.

Sporo już zbudowałem, bo mam jedno mieszkanie w swoim powiatowym na wynajem (za 1800 wynajmuję) kupiłem za 230 k. Dodatkowo sporo akcji i Reitów (z dywidend ok 1000 miesiecznie).

Wiem

Co jest lepszą opcją?

  • Dokupić kawalerkę, a z laską zamieszkać pozniej? 50.0% (66)
  • Kupić mieszkanie z dziewczyną i wolność za dekadę? 50.0% (66)

Oddanych głosów: 132

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yrrotnuu: Bez przesady. Niecałe 4 k z mieszkań + 1 z dywidend i rośnie to juz 5 k. Na rencie tyle nikt nie dostaje.

Ja mam znajomych z rentami to moj kolega na wozku po wylewie dostaje 1700 zlotych.

Wiem, ze 5 k d--y nie urywa, ale ja umialbym juz zyc z tego i odlozyc. Tym bardziej ze jeszcze jakis czas bym zostal w pracy i nabijał to razem mialbym
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: nie patrz przez pryzmat baby bo to wasz związek już jest skończony tylko wszystko z opóźnionym zapłonem

Ona po prostu nie ma świadomości jeszcze jak nisko jesteś w relacji do jej przyszłego otoczenia i jak to Twoje minimalistyczne rentierstwo będzie wyszydzane. A na taka jedna młoda Panium doktur to będzie się slinilo 15stu ze skromnym 30k ja rękę na początek kariery

Musisz patrzeć na siebie jak już będziesz ten
  • Odpowiedz
Potrzebuje wyjechac za granice w dwie osoby. Nie wiem gdzie szukac pracy za granica.
Znamy sie na budowlance (dekarstwo, wykonczeniowka, rusztowania). Obdzwonilem od znajomych Holandie (na razie stoja), Belgie (potrzebny bus), a we wtorek gadamy o prace w Niemczech.
Gdzie sie szuka ofert za granica? A moze jakis wykopek ma kontakt?
#pracazagranica #praca #holandia #niemcy #belgia #austria
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Big_Bocchers: wydaje mi sie, ze ciezko tam znalezc proste prace, oni potrzebuja fachowcow, moj znajomy kilka lat temu wyjechal do Danii ale on zajmuje sie budowlanka,
poza tym tam praca bez fachu = minimalna stawka, drogie zycie, bez sensu, uderzaj np w niemcy..
  • Odpowiedz
Ile czeka się na odpowiedź na cv? Tydzień temu z 50 CV poszło, przecież ktoś musi w końcu odpowiedzieć?
#praca
Stanowisko robol/junior bez doświadczenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Big_Bocchers: bywa ze i 6 miesiecy xD
Kiedys wysylalem cv w losowe miejsca i jedno poszlo do jakiejs agencji czy kuj wie co to bylo. Ja zdazylem sobie znalezc robote, a tu mi baba dzwoni i mowi: "wysylal pan do nas kiedys cv i chcialam zapytac czy dalej pan poszukuje pracy" xDDDDD
  • Odpowiedz
Chloup jest przeklęty, albo upośledzony. W poniedziałek dzwoniło do mnie dwa nieznane numery. Na jeden odzwoniłem i okazała się, że orange, a od drugim zapomniałem. Po trzech dni przypomniałem sobie o tym telefonie i też oddzwoniłem. Okazało się, że to był teflon z oferta pracy, ale, że nie odebrałem to już mają jczłowieka, który już jest po rozmowie z radą nadzorczą i on dostał pracę. R---------e sobie łeb o ścianę. ech #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do wszystkich co mi pisali, że nie powinienem narzekać na rodziców, że nie dostałem nic od nich na start bo to jest piekne uczucie, osiągnąć coś samemu.

No w chooy zajebiste uczucie jak poswiecasz młodość na z-------l, a banany popylają w kabriolecie od bogatych starych na imprezę do domku na Mazurach, grać na konsoli, wciągać kox i zaliczać Julki.

W chooy zajebista ciągła niepewność czy sobie dasz radę, bo wiesz ze na starych
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: doskonale cię rozumiem, ja też nie miałem lekko, cała pomoc jaką dostałem od rodziców to raptem 250k, inni znajomi mieli mieszkania w centrum big5 czy dom na gotowo do zamieszkania po ślubie sponsorowanym przez rodziców. A ja tak naprawdę wszystko musiałem osiągnąć samemu
  • Odpowiedz