#holandia Mirki mirabelki. Siedze w NL juz jakis czas i szukam mieszkania dlugimi miesiacami. Trafil mi sie jakis posrednik [polak] ktory chce 800 euro za ogarniecie studia Ok 25m2 przez agencje mieszkaniowa. Czynsz to 1250 plus 1250 borg. Przyznam ze to bylo by moje pierwsze mieszkanie w NL I jestem kompletnie zielony. Meldunek jest na 1 osobe a ja bede mieszkac z kims. To nie pierwszy raz gdy ktos chce
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frygus96: to pewnie studio z współdzieloną łazienką. Więc meldunek jest na dwie osoby pod jednym adresem, natomiast podejrzewam że w tym studio jest tez jakiś aneks.
Powiem tak- średnia opcja. Przez ostatnie lata namnożyło się takich cwaniakow co przerabiają mieszkania na takie studia, posrednikow, i c--j wie czego jeszcze.
Co do umowy to sam nie pomogę - mieszkam tu 6 lat i zawsze na gębę, na szczęście zawsze u normalnych,
  • Odpowiedz
Własnie posłuchałem sobie podcastu o Holandii, która nie dosyć że w 1/3 jest poniżej poziomu morza (o czym wie chyba każdy), to jeszcze się zapada, zwłaszcza tam gdzie są miasta. Wynika to z faktu, że są to odzyskane poldery, które pod wpływem cięzaru miasta potrafią się zapadać 5-10 mm na rok, co oznacza, ze w 50 lat moze to być nawet 0,5 m.
Teraz wyobraźcie sobie, że mieszkacie np: tutaj :)
Swoją
text - Własnie posłuchałem sobie podcastu o Holandii, która nie dosyć że w 1/3 jest p...

źródło: gouda

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #emigracja. Mam pytanie, czy z waszego doswiadczenia zyjac w innych krajach, spotkaliscie sie z podobnymi sytuacjami jak w ponizszym znalezisku?
https://wykop.pl/link/7914633/dyrektor-szpitala-wpadl-za-137-km-h-dzwoni-do-starosty-on-do-zastepcy-komendan

Chodzi mi o lokalne ukladziki, podejscie do prawa rodem rowny i rowniejszy... ciagle sie slyszy o takich akcjach w Polsce, zwlaszcza tej powiatowej, gdzie reka reke myje i wszedzie sa uklady i ukladziki, a kazdy z kazdym wodke pije. Kojarzy mi sie to ze wschodem - glownie Rosja...

Ciekawi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@twardy-zawodnik: w krajach odpowiadających za rozwój świata bycie szczerym i odpowiedzialnym to norma, bo to właśnie na tym opiera się zaawansowana technicznie gospodarka

nie da się oprzeć przemysłu na oszustach i głupcach dlatego Polska i np. kraje Afrykańskie nigdy nie dorobiły się zaawansowanej gospodarki, relacje władza-obywatel też są zupełnie inne, bo władza ma świadomość że o sile kraju stanowią jego ludzie a nie dotacje z unii czy wujek sam
  • Odpowiedz
Ogród z milionami tulipanów. Znajdujący się w miejscowości Lisse ogród Keukenhof to jedna z największych wiosennych atrakcji turystycznych Holandii. Obejmuje on obszar trzydziestu dwóch hektarów i jest największym na świecie ogrodem z roślinami cebulowymi, które każdej jesieni są tam sadzone ręcznie. Oprócz tulipanów sadzone są tam także hiacynty, krokusy, irysy, szafirki, żonkile i narcyzy – łącznie ponad siedem milionów cebulek.

Wiosną, przez około osiem tygodni w roku pomiędzy marcem a majem, ogród botaniczny
Apaturia - Ogród z milionami tulipanów. Znajdujący się w miejscowości Lisse ogród Keu...

źródło: Keukenhof_Gardens

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawostka z #holandia
W ostatni weekend miał miejsce tzw. Suikerfeest, święto Muzułmanów związane z końcem ramadanu.
Akurat "przypadkiem" w piątkowy wieczór byłem świadkiem pewnej sytuacji w pociągu. Dwóch pijanych Marokanczyków próbowało okraść Holendra w pociągu, na co jego kolega, wyraźnie przewyższający owych delikwentów warunkami fizycznymi, zaczął ich wyzywać i prawie ich pobił. Uratował ich jedynie pracownik NS, również rosły chłop. Zaraz przy dworcu stal znao informacyjny, mówiący właśnie, by uważać
greenballz - Ciekawostka z #holandia
W ostatni weekend miał miejsce tzw. Suikerfeest,...

źródło: 1000070097

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

z racji tego, że się kończy, dla części muzułmanów jest to cos w stylu "hulaj dusza, piekła nie ma"


@greenballz: przecież okraść niewiernego to żaden grzech, każdy mułła ci to powie. to po prostu zaległa jizya.
  • Odpowiedz
W ramach akcji Game over? policja w Holandii opublikowała dwa tygodnie temu sto zanonimizowanych zdjęć, ostrzegając, że ujawni wizerunki podejrzanych, jeśli się nie zgłoszą. W 21 przypadkach tak się stało lub otrzymano dane od innych osób, dlatego ich profile usunięto z publikacji.
Chodzi o osoby podszywające się pod policjantów lub pracowników banku, aby wyłudzić od (zazwyczaj starszych) ofiar pieniądze, biżuterię i karty bankowe.

Udostępnione zdjęcia można obejrzeć na stronie policji:
https://www.politie.nl/gezocht/game-over

Chodzi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracazagranica #emigracja Siemka. Mama mojej znajomej chce podreperować domowy budżet wyjazdem póki co na miesiąc do #holandia lub #niemcy . Sporo ofert widzimy na FB, pięknie rozpisane, ale coś zawsze się w nich nie zgadza i brak komentarzy. Może mieliście ostatnie okazję tak pracować i coś podpowiecie?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@antarhei ja bym nie jechał na miesiąc w ciemno z ogłoszeń FB.

Trafi na jakąś patusiarnie, zarobi niewiele więcej niż minimalna w pl, z czego sobie potrąca swoją siłę i wyjdzie, że przyjedzie z niczym.
  • Odpowiedz
🇳🇱 Masz tylko cztery dni na przyznanie się do winy, potem Twoje zdjęcie zobaczą miliony ludzi. Taką akcje rozpoczęła holenderska policja.

Czy wyobrażasz sobie, że idziesz rano po kawę, a z ekranu na przystanku patrzy na Ciebie poszukiwany oszust? Dokładnie taki scenariusz realizuje teraz holenderska policja. Służby z zachodu rozpoczęły bowiem potężną operację pod nazwą akcja Game Over. Ponieważ przestępcy stają się coraz bardziej bezczelni, mundurowi postanowili odpowiedzieć w sposób radykalny. Zatem
Arivederczi - 🇳🇱 Masz tylko cztery dni na przyznanie się do winy, potem Twoje zdjęc...

źródło: IMG_6200

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przeczuwam w najbliższym czasie serię artykułów o wspólnym podtytule:


Kryzys na holenderskim rynku pracy !

Polacy masowo wracają do kraju !


¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Miry, szukam doradcy podatkowego który zna się porządnie na kwestiach box 3 w Holandii. Mam trochę złożoną sytuację i potrzebuję kogoś doświadczonego. Posiłkowanie się LLMami prowadzi mnie do różnych wzniosków i musze zweryfikować to porządnie.
#holandia #podatki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#holandia siemanko ma ktoś może jakiś telegram z coco albo czymś podobnym mieszkam w hoorn mogę podjechać okolice
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karrim: o widzę bytność za granicą, praca na plantacji oraz pchanie azbestu w nos już ci resztki tego ptasiego móżdżku wyżarły xD no cóż, pewnie i tak za dużo nie było tam do stracenia xD
  • Odpowiedz
  • 9
@Cadfael: no musze sobie nowa trase znalezc bo te moja ulubiona przetrzebili przez zime po calosci :( tej ambony nie uratuje niestety, za ciezka zeby samemu to przeniesc w jakies zalesione miejsce... damn, dziesiatki godzin tam spedzonych i teraz przepadlo :(
etherway - @Cadfael: no musze sobie nowa trase znalezc bo te moja ulubiona przetrzebi...

źródło: Przechwytywanie

Pobierz
  • Odpowiedz
Też macie takie spotrzeżenia odnośnie ksenofobii, że wraz ze wzrostem gospodarczym oraz politycznym Polski, spada jej ilość w stosunku do Polaków w Europie? Jeszcze 15 lat temu w wielu krajach europejskich, Polacy nie byli traktowani zbyt dobrze. Była spora niechęć do Polaków. A wyjazd na wycieczkę do Polski czy nauka polskiego to był science fiction.

I też ciekawa kwestia jest taka, że z 10 czy 15 lat temu (może byłem wtedy jeszcze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadwornyPanicz: Wyemigrowałem do UK dawno temu i przez cały ten czas ani razu nie poczułem się gorszy. Co więcej – nigdy też nie miałem wrażenia, że ktoś mnie gorzej traktuje. Może to kwestia szczęścia, ale mieszkam tu już chyba 18 lat i nie spotkała mnie ani jedna nieprzyjemna, ksenofobiczna sytuacja. Szczerze mówiąc, gdyby nie social media, to nawet bym nie wiedział, że jest jakaś nagonka na imigrantów w UK –
  • Odpowiedz
@mielonkazdzika: A ja się nie podpisuję, bo na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat miałem trochę sytuacji, w których uśmiech rozmówcy bardzo szybko znikał po usłyszeniu mojego akcentu i od razu można było odczuć lekceważące traktowanie. Z drugiej strony spotkałem też bardzo dużo miłych i życzliwych ludzi, tak że prawda leży gdzieś po środku, przynajmniej w moim przypadku.
  • Odpowiedz