Za każdym razem jak widzę w jakieś filmy, czy foty z tych wszystkich miast Bliskiego Wschodu to uświadamiam sobie jak nieatrakcyjny krajobrazowo i niepociągający jest to dla mnie rejon. Jeden pies czy to jest jakiś Iran, Irak, Syria, Liban, czy nawet ten Izrael, który wydawałoby się powinien mieć jednak w sobie choć trochę popłuczyn po starej Europie, o tych petro-Arabach nawet nie piszę, bo tam to jakieś zgrupowania wieżowców postawione w ciągu
niecodziennyszczon













