Wyszedłem dzisiaj wcześniej z pracy. Wracając zachodzę do osiedlowego fryzjera: "macie wolne miejsca żeby mnie maszynka na zero?" Nie mają.
W samochód załatwić coś na drugim końcu miasta. Załatwione. Obok barber. "Hej można..." Nie można.
Wracam do domu wyciągam rower z piwnicy. Pierwszy serwis: "Nie przyjmę, proszę za tydzień". Drugi: "Bez zapisów nie przyjmujemy" Trzeci: "Był pan zapisany? Proszę dzwonić koło środy"

Czy system Booksy+google maps zabił spontaniczne ogarnianie rzeczy? naprawdę nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam do domu wyciągam rower z piwnicy. Pierwszy serwis:


@PijanyDrwal: Pomyślało całe miasto bo słońce wyszło na kilka dni. Połowa serwisów do tego jeszcze nie przestawiła się z nart na rowery.
  • Odpowiedz
Czy system Booksy+google maps zabił spontaniczne ogarnianie rzeczy? naprawdę nie można ogolić łba bez umawiania się wcześniejszego?


@PijanyDrwal: przecież do fryzjera zawsze trzeba było się umawiać chyba, że miało się farta i akurat był wolny termin. Po prostu takie usługi, szczególnie w dużych miastach, mają obłożenie i porezerwowane terminy bo ludzie planują swój czas i nikt nie będzie co drugi dzień pytał czy można się ogolić. Ja mam np. barbera
  • Odpowiedz
Kiedyś szedłem do fryzjera.
Dziś idę do barbera.

Nie wiem, kiedy to się stało, ale w pewnym momencie każdy chłopak z kalafiorem na głowie i e-papierosem po miesięcznym kursie w galerii handlowej obudził się jako „Barber & Hair Architect”.
Architekt, k---a.
Ja mam trzy centymetry włosa, a on projektuje, jakby budował Dubaj.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ciuralla1: no na obcinanie się samemu wystarczy. Kupisz, będziesz używał i zauważysz czy potrzebujesz czegoś z wyższej półki czy taka maszynka wystarczy. W moim przypadku wiele maszynek jest za słabych, ale u większości ludzi dają radę. Zależy od gęstości i grubości włosów.
  • Odpowiedz
@NiezlyJestes: ta strzyżenie męskie jest absurdalnie drogie i jak ktoś sobie może pozwolić że się owali na łyso lub maszynką to spoko - ale zawsze bawi jak taki mariusz z brajton od razu wychodzi z założeniem że ktoś ma obłożenie co do minuty przez 8h i najlepiej te 20 dni w miesiącu.
  • Odpowiedz
Jest tu jakiś barber? Pracuje obecnie w korpo i nie widzę w tym przyszłości, rozważam przebranżowienie na barbera i docelowo chciałbym otworzyć swój salon. Marketing mam w małym palcu i wiem czego klienci oczekują sam nim jestem, chciałbym zapytać czy warto w to wchodzić

#barber #barbershop #korposwiat #praca #pracbaza #fryzjer #niebieskiepaski #rozowepaski
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej wykopki,

Chciałbym pomóc młodemu chłopakowi 16+ lat. Chce zostać barberem, bo ma trudną sytuację życiową i chce pomóc matce w utrzymaniu jej i siostry. Poprosił o wędkę, więc może bym mu taki kurs zasponsorował (do 4500 zł). Czy gdzieś łączą realizację kursu z gwarancją pracy dla małoletniego (jak myślałem o zawodzie maklera to była taka opcja)? Polecicie jakiś kurs?

Może też polecicie jakieś forum dla fryzjerów, gdzie dostałbym specjalistyczną odpowiedz?

#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem, jak nazywa się ten sprzęt - wiem, że ma go Dyson.
Taka suszarka co dodatkowo przyciąga włosy na powietrze i robi fale. Potrzebuje tańszej wersji, macie coś godnego polecenia?
Chodzi mi głównie o odbicie włosów od skalpu i lekkich falach, dodam że pod pachami mam więcej włosów niż na głowie.

#kobiety #fryzura #fryzjer
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach