#studbaza #studia
Planuje iść na studia dzienne i mam wybór pomiędzy miastem które mam blisko od domu, a więc studiując tam oszczędzał bym dużo hajsu na mieszkaniu i żarciu bo mieszkałbym cały czas z rodzicami ale minusem jest to że jest to miasto 50 k mieszkańców. A druga opcja to Rzeszów który jest dużo większy i większe możliwości, w tym większe możliwości poznania ludzi, w na tym też
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu w Polsce nikt nie szanuje internistów. To chyba jedna z najbardziej obkutych medycznie specjalizacji, a w Polsce każdy traktuje internistów jak śmieci. Pacjenci, to w ogóle myślą że internista to się nadaje tylko do leczenia kataru, a ze wszystkim innym to oni chcą "DO SPECJALISTY" iść. Nawet nie traktują internisty jako specjaliste.

Poszedłbym na interne, ale przez ten powszechny brak szacunku do internistów odpuszcze, bo potrzebuje zewnętrznej walidacji żeby czuć się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alteron: Nic dziwnego. Dla porównania na zachodzie jesli masz pod opieką osobę starszą i schorowaną, możesz dostać wsparcie od zespołu pielęgniarsko opiekuńczego, który odwiedza twój dom kilka razy dziennie, żeby pomóc w umyciu, ubraniu, podaniu leków. Więc nie jest to tak obciążające. W PL z tego co wiem, dostęp do takiego wsparcia jest znacznie bardziej ograniczony i wiele rodzin pozostaje z opieką w dużej mierze samych; inny jest też próg
  • Odpowiedz
Kolejna będzie mature poprawiać, żeby się na lekarski dostać. Ja p------e. Ten zawód jest skończony. 11 tysięcy absolwentów co roku. Za 10 lat będzie w tym kraju 250 tysięcy lekarzy przy populacji 34 milionów. Co daje 7,35 lekarza na 1000 mieszkańców czyli poziom jakiego żadne państwo w UE nawet nie jest blisko, a w takiej Grecji czy Hiszpanii gdzie są blisko 6 lekarzy na 1000 mieszkańców absolwenci się skarżą, że nie ma
Bipolar- - Kolejna będzie mature poprawiać, żeby się na lekarski dostać. Ja p------e....

źródło: image

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VaizardOmbre: Ciężko to moim zdaniem przewidzieć jeśli chodzi o limity, bo to temat polityczny i może ulec zmianie w dowolnym momencie. Nie twierdzę, że to nie ma szans wyjść. Tylko mam wrażenie, że ludziom się wydaje, że ze względu na obecną patologię w NFZ przebranżawianie się na medycynę to świetny pomysł i gwarantowana przyszłość. Oby się nie przejechali, bo za X lat sytuacja może wyglądać sporo inaczej.
  • Odpowiedz
@jackel-mikeson: już od 3-4 lat limity przyjęć na medycynę są dramatycznie wyższe niż w innych krajach. Nikt, kto teraz idzie na medycynę, nie jest rozsądny. Maturzyści tych milionów nie zobaczą, no chyba że na instagramie
  • Odpowiedz
Ej powiem Wam, że w tym kraju coraz ciężej tworzyć memy, bo one serio tworzą się same.
No bo jak mam przebić to, że Uniwersytet Kaliski z dumą i podniesioną głową poinformował, że ich studenci pielęgniarstwa, ratownictwa i lekarskiego w tym roku mogą iść na pielgrzymkę na Jasną Górę, żeby zaliczyć sobie praktyki wakacyjne?
Co tu się stało się:
💉 Ksiądz, który jest kierownikiem tej pielgrzymki idzie do rektora Uniwersytetu Kaliskiego
💉 Rektor
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RenoJackson: Tu nawet nie chodzi o to gdzie studiuje ale o wynik matury. Kiedyś na trójkę trzeba było mieć ok 65-70 procent prawidłowych odpowiedzi. Teraz to porażka. Powinno się wprowadzić wzorzec amerykański gdzie na medycynę min 75 procent punktów by było
  • Odpowiedz
@pepe998: No ja teraz się uczę na kwalifikacyjnym kursie zawodowy ELE.02 (ostatni semestr mi został) żeby szukać później jakieś pracy w serwisie elektrycznym (najlepiej jakbym znalazł pracę w utrzymaniu ruchu).
  • Odpowiedz