Ja rozumiem ruchanie piotera, Antygony i wiry. Jestem w stanie zrozumieć nawet łacińskie sentencje i topexy, ale te czarno białe ai slopy o wsadzaniu mazutu do d--y to już za dużo (ꖘ‸ꖘ)
> Wystartowali kilka dni temu, a już mają stałych klientów, którzy zaglądają po dobrą kawę. Wrocławianin Cezary Wróblewski i jego partnerka Słowaczka Katerina Zubova prowadzą „Łyk” w zabytkowej baszcie z 1904 roku przy moście Pomorskim Południowym. Serwują kawę z wrocławskich palarni,
@greenwarrior: A jakby ci ktoś pod drzwi chaty wylał wiadro pomyj to też byłoby spoko?
Dodatkowo, czy nie uważasz, że trochę problematyczne może być prowadzenie gastronomii w lokalu pozbawionym kanalizacji? (jego kolega napisał wyżej, że tam nie ma w ogóle toalety)
Jeżeli chodzi o detergenty to po pierwsze stanowią one zagrożenie dla pieszych (bardzo łatwo poślizgnąć się i upaść), niszczą nawierzchnię chodnika, spływają do kanalizacji deszczowej co powoduje niszczenie mikroorganizmów biorących udział w procesach bioretencji
Zaraz mi stuknie 30 i serio cieszy mnie to, że w odróżnieniu od bumerów nie wspominam z nostalgią czasów młodości: było szaro, biednie i ogólnie c-----o może internet był lepszy wtedy lepszy tzn takiego ścieku nie było i tyle. #gownowpis #nostalgia #takaprawda
@DonTadeo: Państwo jak na okradane przez ponad 40 lat przez sowietów i socjalizm działało w tamtym okresie całkiem nieźle. Największym problemem lat dziewięćdziesiątych były bieda i bezrobocie, cała reszta to były w zasadzie konsekwencje w/w
Ja próbuję wyjaśnić, że chodnik jest dla pieszych, a infrastruktura dla samochodów jest dla... samochodów. A mężczyzna chce mi powiedzieć, że zdrowy rozsądek to łamanie przepisów w taki sposób, żeby utrudniać pieszym i rowerzystom, a nie kierowcom. No cóż.
jakąś zrzutkę na samochód i benzynę na rok, pojeździ to gwarantuję że zdanie mu się zmieni.
@4mja: Ja mam samochód od 25 lat i nie parkuję go jak debil (nawet na chwilę XD) ani nie jeżdżę nim po chodnikach, to wbrew pozorom nie jest wcale takie trudne
Psi behawioryści to chyba najgorsza kasta społeczna, jaka się wykluła w XXI wieku. To już nawet influencerka sprzedająca ci wodę w szklanej butelce za 90 zł mniej udaje eksperta niż oni. Oni mają absolutnie wszystko rozkminione – nie, nie na podstawie życia z psem, tylko „bo czytali artykuł z 2004 w jakimś amerykańskim magazynie o szczekaniu”. Twój pies zjadł popcorn? „Ojojoj, to trauma na lata, sól mu przepali czakry, a kukurydza to
@RuchaczSpychacz: Dokładnie, Batyrek to taki typowy szczonek, kozak mocny w gębie i z dziesięcioma kolegami na dwóch ale jakby przyszło co do czego to pierwszy by uciekał
@MatemXVI: Tak i poza tym jak ktoś jest prawdziwym prawilnym OG motherfucker zabijaką to nie potrzebuje się dowartościowywać robiąc sobie zdjęcia z jakimiś typkami pokroju Wielki Bu czy Radziu RSG
Podejrzewam, że Batyr w tym środowisku, które najwidoczniej bardzo mu imponuje, jest traktowany jak ktoś pokroju Bolca z Chłopaki Nie Płaczą
źródło: Zrzut ekranu 2026-06-28 o 18.27.37
Pobierz