Pod warunkiem że będą przyjeżdżać na kontrakt do pracy.
Np. 1 roczny.
A potem do domu.
Ewentualnie sprowadzać kobiety wieku rozrodczym.
I po połączeniu się w małżeństwo pozwalać im zostać w Polsce.
Jednocześnie z informacją, że dziecko będzie mogło wyjechać jedynie za zgodą obojga rodziców.



















Normalnie napisanie skargi zajmowało sporo czasu.
Teraz napisanie to z 5-10min z chatem.
Potem wysyłka z e-doręczenia. Czyli nie trzeba iść z tym na pocztę.
To jest cudowne. Teraz niech urzędnicy się głowią że robią durne przepisy i muszą odpisywać ludzią.