Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?



















Nie interesują mnie zbytnio takie sprawy, ale nie rozumiem o co jest cała dyskusja i jak to możliwe, że
@Fatlooser: Nie żeby coś ale babka ruszyła autem w jego stronę... Skręciła w bok w zasadzie w ostatnim momencie.
I tak wiem, panika jej się pewnie odpaliła. I nie, facet nie powinien jej zastrzelić. Zwłaszcza że z nagrania to wyglądało jakby bardziej skupił się, żeby strzelać a nie uciec przed pojazdem... trochę zaburzone priorytety chyba miał w głowie.
Ale nie róbmy też