@LZBNZ: tak jak wcześniej panowie wspominali, duże i najlepiej pompowane kółka to główne kryterium.

Na pierwszy wózek miałem jakiegoś Kinderkrafta 2w1 za 1,5k (kupowany w 2019) właśnie z dużymi pompowanymi kołami i zrobiłem nim najpierw z jedną, później z drugą córa dziesiątki km po lasach. Wiadomo że czasem gdzieś coś się zablokowało i prędkość też nie była oszałamiająca ale z małym, śpiącym dzieckiem nie poszalejesz. Na koniec po dwóch córkach
  • Odpowiedz
Czemu jak jest w domu bieda bo np kobieta nie chce iść do pracy to p---------e z ust bezrobotnych bab jest takie coś, że pieniądze nie są najważniejsze a szczęściem jest rodzina?

Najadł sie ktoś szczęściem? O co dokładnie tu chodzi?

#pytanie #pieniadze #rodzina
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do pierwszego kanałowego...
@Gozdziu: ale dodałbym że mentalnego.
Bo biednym można być na wiele sposobów, ale taka mentalna bieda, niechęć do cięższej, albo nawet jakiejkolwiek pracy... to jest problem.
  • Odpowiedz
@hermie-crab: oni już mają dzieci to nie oni mają być celem propagandy. Ewentualnie jakieś działania że 2+2 to lepiej niż 2+1 ale to chyba większy problem jest żeby ruszyć 2+0 do działania, to lepiej na nich się skoncentrować.
  • Odpowiedz
  • 1
ale to chyba większy problem jest żeby ruszyć 2+0 do działania, to lepiej na nich się skoncentrować.


to jest właśnie to czego ludzie najczęściej nierozumieją w temacie demografii. W Polsce 53% rodzin ma jedno dziecko, to tu jest szkopuł

@stan-tookie-1:
  • Odpowiedz
@Enviador ogólnie to nic konkretnego. Gość się nic nie odzywa, aż w końcu dzwoni jego siostra, pyta się o co chodzi, co się dzieje. Policjant nie chce jej nic powiedzieć bo nie ma pewności kim ona jest, ale pyta czy Robert (filmujący) mówi po szwedzku, co ona potwierdza. On wtedy mówi że przyszli pomóc służbą socjalnym zabrać jego syna. I w sumie to na tyle.
  • Odpowiedz
Dlaczego biedniejsze, ale kochające się rodziny można uznać za nieodpowiedzialne, a bogate, ale niekochające się rodziny są już odpowiedzialne?
Mówi się, że najgorsze co może spotkać dziecko to skromne warunki, kilkoro dzieci biedniejszych rodziców. A nikt nie myśli o bogatych dzieciakach, często jedynakach, które mają wszystko, nie mając tak naprawdę nic. #pytanie #dzieci #rodzina #zwiazki
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesknilam_: Czy skromne warunki to najgorsze co może spotkać dziecko? Nie zgodzę się. Wydaje mi się, że gorzej kiedy relacje między dzieckiem i rodzicami są słabe. Nie ma opieki i zainteresowania. Myślę, że lepiej się wychowywać w biednej, ale kochającej się rodzinie, niż u patologicznych w tych kwestiach, bogaczy.
  • Odpowiedz