#kiciochpyta #dzieci #rodzice #rodzicielstwo #rodzina

Mirki, poszukuje obrazka który tutaj się przewijał, odnośnie krzyku rodziców na dzieci. W skrócie obrazek przedstawia pokolenia, które krzyczą na siebie od lewej do prawej a w ostatnim kroku rodzic, na którego krzyczeli odgradza się tarczą i nie krzyczy na dziecko. Ma go ktoś pod ręką?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@10129: bardziej kretyńskiego komentarza nie można było napisać. Te wasze p---------e o decydowaniu o czymkolwiek kiedy nie masz energii na nic, zadnej nadzieji i nawet nie wiesz czym jest normalność.
"Oj to smutne, ale dzień po 18 urodzinach nie miales rozpisanego biznesplanu na naprawe calego swojego zycia? to twoja decyzja." jprdl
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,

pytanie do osób które pochodzą z prostych rodzin, a osiągnęli lepsze zarobki bo zostali np. #programista15k lub lekarz.

Jak sobie z tym radzicie? Bo ja średnio. Moi rodzice ciężko pracują, tracąc resztki zdrowia, żeby w miesiąc zarobić tyle ile ja w tydzień.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wątpię, by twoi rodzice, jeżeli są normalni, nie cieszyli się, że dobrze zarabiasz i mieli ci za złe, jak zaczniesz wydawać uczciwie zarobione złotówki.
A to, że ci dają pieniądze, nawet jak mają mniej, to po prostu cecha każdego rodzica, do końca będą uważać, że muszą o ciebie dbać, tego się nie da wyleczyć.
  • Odpowiedz
  • 435
@duszan_z_kapitana_d--y: Ja zawsze kisnę, jak widzę to zdjęcie, ale nie z tej paczki, tylko z debili na wykopie, którzy bronili autora tego gówna i krytykowali OPa co mu się nie spodobało xD To był jakiś matrix.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja kobieta jest zazdrosna o moją relację z naszą córką.

To jest dla mnie jakiś cyrk. Młoda dorasta i robi błędy. Moja kobieta reaguje emocjonalnie, krzyczy, przeżywa.

Ja za to jak zawsze - spokój i żelazna konsekwencja ale też wyrozumiałość i dużo ciepła. Wymagam ale rozumiem. Daje przestrzeń ale stawiam granice. Traktuje poważnie problemy dziecięce ale uczę radzenia sobie z nimi. Chcę być ojcem, mentorem ale i godnym zaufania
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: daj jej do poczytania stos literatury pedagogicznej. Powiedz, że z tego wszystkiego wiesz jak ogarniać, żadna wiedzą tajemna i że to jej może pomóc.
Popatrz też na Wasz związek. Jeśli ona czuje się niepewnie z Waszej relacji może uważać, że chcesz aby to córka w sferze emocjonalnej zajęła jej miejsce. Głupie, ale i tak bywa.
  • Odpowiedz
#dda #rodzina jakie to proste kochacie dzieci i juz wszystko będzie dobrze. Juz wiem skąd zawsze moja ponura mina, smutek, brak radości. Po prostu matka mnie nie chciała i nie kochała.
Stąd wieczny smutek, brak życia. Zamiast tego dążenie do autodestrukcji.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A teraz?


@powsinogaszszlaja: Dobre pytanie.
@Joa024: Pisałaś o pracy, w której ktoś Cię uderzył, o patologicznym domu i ogólnie ciężkiej przeszłości. Czy chcesz coś zmienić, żeby poprawić sytuację choć trochę? Nie mówię o wielkich planach na super szczęśliwe życie, ale o jakieś mniejsze sprawy żeby zadbać o siebie. Na przykład ta praca: skoro zdobyłaś obecną pracę to inną zapewne też dasz radę.
  • Odpowiedz