Szwagierka niedługo będzie rodzić pierwsze dziecko. W związku z tym rodzice powiedzieli mi żebym szykował "kopertę" na prezent. Czy tylko mi wydaje się dziwne dawanie hajsu w tej sytuacji?

Planowałem kupić jakieś prezenty dla małego jak będę jechał w odwiedziny po porodzie, a wg rodziców powinienem też dać kasę.
I ja, i brat dobrze zarabiamy więc tu nie chodzi o jakieś problemy finansowe itp.

Jak uważacie?

Jak uważacie?

  • Prezenty wystarczą 87.0% (67)
  • Dorzuć gotówkę 13.0% (10)

Oddanych głosów: 77

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 5
@krystiano_ps3: Kurła nie pomyślałem o tym. Jak dam hajs to pewnie pomyślą że chce być chrzestnym czy coś. Dla bezpieczeństwa młodemu kupię grzechotkę ze 2 dychy żeby im nic głupiego do głowy nie przyszło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Joa024: zdradzę Ci sekret. Nikt nie ma tej mocy, niektórzy po prostu lepiej sobie radzą z ignorowaniem pewnych emocji
Just do it...
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Miras, trochę nie wyszedł ci ten bejt.
Trollować trzeba umieć, za mało kobieco napisałeś ten wpis, baba inaczej formułowałaby takie myśli. Musisz jeszcze trochę poćwiczyć.

Jak masz trochę samozaparcia to posiedzisz trochę na babskich forach, poobserwujesz baby i następnym razem się uda.

To nie hejt, bo sam pisałem sporo bejtów, ale to trzeba umieć wczuć się w daną
  • Odpowiedz
boje sie samotności , ale mam poważne problemy z gniewem i samodzielnością, przez co średnio widze założenie rodziny
bardzo boje sie że moja siostra która jest tuż przed 30 nie założy rodziny, cała presja spadnie na mnie
bardzo nie chciałbym umierać sam, ale zdaje sobie sprawe że raczej nie mam szans na wieloletnie szczęśliwe małżeństwo ze szczęśliwymi dziecmi
czy przyczepienie sie w podeszłym wieku mojej siostry albo jej ewentualnej rodziny to zły
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seks11: mój teść z teściową są w tym wieku i nie mają czasu na siedzenie w domu. Co chwila jakieś wyjazdy. Jak stare Niemcy. Znajoma z pracy na emeryturze, co chwila jakieś senatoria i densingi. Obecny 70 latek to nie jak kiedyś, że klapki, telewizor.
  • Odpowiedz
Muszę się wyprowadzić z domu, szczególnie ojciec ma mi za złe, ze nie idę "na swoje" i w związku z tym mam w domu delikatnie mówiąc nieciekawa atmosferę. Nie byli mi w stanie dołożyć do wkładu na mieszkanie czy załatwić konkretnej pracy więc od strony finansowej będzie ciężko.

Pp wyprowadzce chciałbym ograniczyc z nimi kontakt do odwiedzin raz w roku na Boże Narodzenie, powiedzieć że wyjeżdżam do miasta Wojewódzkiego ale tak naprawdę wynająć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ziomek, poczytaj moje wpisy. Jest duzy problem dzisiaj z mlodymi cos z nimi nie tak, chyba za malo pracy fizycznej tak ogolnie i brak obowiazkow.
Ale czytaj duzo psychologii i nie buxuj swojej wartosci na porownaniu sie z kims. Kazdy jest inny i ma inne zdolnosci i talwnty. Powodzenia.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy wspólny wróg umacnia związek?

Znam takie małżeństwo, już emerytów, którzy są razem ze 40 lat, nierozłączni, wspólnie prowadzili przedsiębiorstwo, poza tym są totalnymi antyszczepami, narodowcami, czytają niezależną, wierzą w teorie spiskowe, są antysemitami itd. W równym stopniu jedno jak i drugie. Oboje też tak samo głośni i wyszczekani.

Przychodzi mi też do głowy Małgorzata i Andrzej Kościuszko oraz ich wspólne dręczenie pani Bożeny, wydają się być bardzo zgrani, co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja Muza ma dzisiaj termin porodu, zgadujemy, będzie czy nie będzie? Kto zgadnie zostaje wujkiem/ciotką.

#rodzina #porod #ankieta

Będzie czy nie będzie?

  • Będzie 40.0% (10)
  • Nie będzie 60.0% (15)

Oddanych głosów: 25

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#dzieci #rodzina #zwiazki

Jestem w wieloletnim związku z różową. Nie wiem czy stać nas na dziecko. Ja 34 ona 33lvl, oszczędności niewiele, nieco ponad 100 tys. Mieszkamy małym mieście i pracujemy zdalnie. Obecnie mieszkamy z rodzicami w wyremontowanym przez nas domu (remont pochłonął dużo, bo prawie 200 tys.). Na dziecko tutaj nie ma warunków (mało miejsca, dom nie jest przepisany na nas), musielibyśmy
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach