O co chodzi z tą fala powrotów z UK Niemiec Holandii? Z perspektywy UK gdzie mieszkam znam osobiście+-15 osób/rodzin które wróciły nie dawno albo za kilka miesięcy wracają,
O ile jeszcze rozumiem tych co mają w UK dom, i go podnajma albo sprzedadzą, w większości kredyt spłacony, Więc będą mieli mniejsze wydatki w Polsce,
Dlaczego niektorzy pisza, ze wracaja do znajomych? To co wy robiliscie na emigracji przez lata, ze nie stworzyliscie sobie kolka znajomych, co czasem wpadna mecz obejrzec, podleja kwiaty, czy skoczy sie do nich na kolacje lub pomoc meble zlozyc?
@kimunyest95: Teach me. Serio, nie wiem jak w Holandii/Belgii znaleźć sobie znajomych. Poproszę o tipy.
Łatwiej mi było znależć znajomych jak pracowałam na jakichś magazynach itp, ale od lat tam nie pracuję i jednak
@Krolowa_Nauk: Ja też nie przyjechałam w celach zarobkowych i rozumiem co piszesz. Dodam, że miałam ostatnio takie przemyślenia, że w Polsce dużo łatwiej o jakieś "hobby" czy zajęcia. W domu rodzinnym jak mam ochotę iść na kajak, to idę na kajak i tyle. Jak mam ochotę pograć w tenisa, to sobie pójdę na kort tenisowy, pogram. Tutaj jak patrzyłam na opcje na kajak, to nie dość, że muszę jechać nie wiadomo gdzie
#thetraitors ale z perspektywy czasu bardzo doceniam Igora jako gracza. Miał pomysł na siebie, chciał, co sam przyznał, zrobić coś, czego w polskiej wersji jeszcze nie było. Szkoda tylko, że popełnił kilka błędów.
Jeśli liczycie na to, że ci od castingu nauczą się na błędach i będą brać normalnych ludzi, zamiast jakichś influencerów i famous-wannabe, to nie wiem czy byłabym tego taka pewna patrząc na pierwsze pytanie. No chyba że to pytanie ma odsiewać ludzi, którzy odpowiedzą "tak" ( ͡°͜ʖ͡°)
Dziki gej chwali się, że dziś mija 372 dni odkąd jest trzeźwy. Czyli przestał pić jakoś w trzecim tygodniu czerwca 2025. Ostatni odcinek drugiego sezonu The Traitors Polska miał finał 11 maja 2025. Wtedy też, z tego co kojarzę, Maltwina ogłosiła otwarcie castingu do 3 sezonu. Ktoś wie kiedy się zakończył casting? Czy to by oznaczało, że zgłosił się uczestnik gdy jeszcze był alkoholikiem, a co lepsze - takie zgłoszenie wygrało casting?
@greenballz: Kiedyś słyszałam od kogoś kto kiedyś tam pracował, że normą było to, że ktoś mdlał w szklarni. Pomyśleć, ze to było gdy pogoda była normalna i temperatury tak 25 stopni. Nie potrafię sobie wyobrazić że ktoś w takich upałach miałby tam iść.
W Holandii lekarz po raz pierwszy zakończył życie nieuleczalnie chorego małego dziecka. Sprawa trafiła do specjalnej komisji oceniającej tego typu przypadki, a opinia w tej sprawie została przekazana prokuraturze.
Trochę bez sensu ten artykuł. Tytułem jest pierwsza w historii eutanazja dziecka i myślałam, że w artykule będą jakiekolwiek informacje dlaczego, na co było chore, ile miało lat, ale głównie pisza o przepisach dotyczących eutanazji dzieci w NL.
Dostałam awans w pracy, ale nie wiem czy go przyjmę, bo współpracownice to jakieś dzikie baby xD strasznie wulgarne i nie wiem czy moj komfort psychiczny jest warty tych 300€ miesięcznie wiecej xD dam se tydzien i potem zadecyduje #szpejuwholandii #holandia
@Szpeju: jestem babą i potwierdzam, że z babami ciężko... Z facetami łatwiej się dogadać, a kobiety się obrażają co chwilę. Mam koleżankę w pracy i jak jej tylko zwrócę uwagę, że coś tutaj źle zrobiła, to ona zamiast przyjąć na klatę i powiedzieć "dzięki, że mówisz. już poprawiam i będę mieć na uwadze w przyszłości" - tak jak ja to robię jeśli ktoś mi zwróci uwagę, to ona się obraża
Do ataku doszło po tym, jak mężczyzna próbował powstrzymać kradzież wyposażenia swojego lokalu. Napastnicy, chcąc usprawiedliwić agresję, zaczęli wykrzykiwać w stronę Polaka fałszywe oskarżenia o rasizm, co błyskawicznie podburzyło zgromadzony tłum.
@andrzej67: Z tego co wyświetla mi się na reddit to już jest - podobno często na porządku dziennym jest to że ktoś kogoś zaczepia, kradnie. Kobiety mówiły że nie ma tygodnia żeby ktoś ich nie zaczepiał. Nie wiem na ile to wyolbrzymione. Zazwyczaj są to.. jakby to powiedzieć, nierodowici Belgowie...
@omgemil: typowy wykopek. Tak dużo ich tu siedzi, że tak określam taki typ osoby. Sfrustrowana, głosząca "wielką mądrość", patrząca na kobiety jako gorszy sort lub też jedynie jako obiekt do zaspokajania potrzeb. Nawet nie ma sensu z takimi nawiązywać jakiejkolwiek konwersacji.
@sztywny_misza: Czyżby praca w hotelu? Pamiętam z ponad 10 lat temu - miałam łącznie chyba 3 dni próbne, jak zliczyć z trzech różnych hoteli. Żałosne. W pracach z innej kategorii tego nie wymagali.
ALE! Z drugiej strony w jednym jak byłam to mogłam faktycznie zobaczyć jak ujowa jest ta praca. Szefowa przy mnie darła się na dziewczynę, która mi tłumaczyła (miała ogarniać nie tylko recepcję, uczyć mnie, ale też jakiś sklepik
Negocjacje ze związkami są przełożone na październik. Pod koniec 2025 Okay (coś jak Żabka) i Carrefour mają porozumienie ze związkami zawodowymi: od stycznia ich sklepy będą czynne w niedzielę. Aldi wyraził gotowość do negocjacji ws pracy w niedziele ale na razie bez konkretów (fr.)
@tarushiba: No prosze, dostał taką fryzurę, że od razu wzrok mu się poprawił, a gratis przekuli mu uszy oraz dali kolczyki. I po strzyżeniu świat jakby bardziej kolorowy. Tylko, że on wcale nie był brzydki tylko zaniedbany. Jak ktoś ma brzydką twarz to żadna fryzura nie pomoże
Z perspektywy UK gdzie mieszkam znam osobiście+-15 osób/rodzin które wróciły nie dawno albo za kilka miesięcy wracają,
O ile jeszcze rozumiem tych co mają w UK dom, i go podnajma albo sprzedadzą, w większości kredyt spłacony,
Więc będą mieli mniejsze wydatki w Polsce,
To
@kimunyest95: Teach me.
Serio, nie wiem jak w Holandii/Belgii znaleźć sobie znajomych. Poproszę o tipy.
Łatwiej mi było znależć znajomych jak pracowałam na jakichś magazynach itp, ale od lat tam nie pracuję i jednak
Dodam, że miałam ostatnio takie przemyślenia, że w Polsce dużo łatwiej o jakieś "hobby" czy zajęcia.
W domu rodzinnym jak mam ochotę iść na kajak, to idę na kajak i tyle. Jak mam ochotę pograć w tenisa, to sobie pójdę na kort tenisowy, pogram.
Tutaj jak patrzyłam na opcje na kajak, to nie dość, że muszę jechać nie wiadomo gdzie