Jak powiedziec kuzynce, ze od pewnego czasu mam wrazenie ze wykorzystuje mnie jako swój transport? Zawsze dzwoni gdy szykuje sie jakaś wieksza impreza czy event z pytaniem czy nie jade tam ze swoimi znajomymi. Nie mialbym z tym zadnego problemu, ale ona przyjezdza na miejsce, znika i dzwoni tylko wtedy zeby zapytac sie o powrót xD Prawie wogóle z nami nie przebywa.Ostatnio po imprezie, na ktorej oczywiscie nam zniknęła, poszła do jakiegos
Czy sa tu osoby, ktore nie maja ZADNYCH znajomych, czy to online czy w realu?
Przedstawie siebie
27 lat, mieszkajacy z rodzicami od 2 lat na takiej mini-wiosce na obrzezach malego miasteczka. Po ukonczeniu liceum poszedlem do duzego miasta na kierunek, ktorego nie bylem w stanie ukonczyc. Nie nawiazalem zadnych znajomosci, wrocilem do rodzicow. Kilka lat wstecz udalo mi sie zaprzyjaznic z wieloma osobami online, z kilkoma byl nawet fajny kontakt, ale
j.....i - Czy sa tu osoby, ktore nie maja ZADNYCH znajomych, czy to online czy w real...

źródło: comment_1654984544VcXwvjvuijObTqq2tmNBhW.jpg

Pobierz
@jestescie_wspaniali: jeśli to nie tajemnica to jakaś masz zdalną pracę bo chciałbym się przerzucić i szukam żywych przykładów takich jak Ty.

Co do samotności, myślę że w chwili przeprowadzki do własnego lokum i brak codziennej interakcji z toksycznymi starymi da Ci trochę wiatru w żagle, jeśli nie wydaje Ci się by mieć jakiś punkt zaczepienia by z kimś pogadać i zwyczajnie nawiązać luźna znajomość to może weź sobie jakiegoś psiaka że
#anonimowemirkowyznania
#zydzi #kultura #rodzina

Sytuacja czysto hipoteczna, ale bez heheszków proszę.

Co byście zrobili, gdyby okazało się, że macie korzenie żydowskie tzn. babcia ze strony matki byłaby żydówką o czym wiedziałby tylko wasz dziadek, a jej dzieci nie. Z powodu różnych perturbacji rodzinnych ten fakt wyszedłby dopiero po śmierci babci. Chodzi mi o mentalne pidejście.

Czy po prostu przyjelibyście to obojętnie? Czy poczulibyście jakąś potrzebę więzi ze społecznością i próbę zrozumienia kultury/tradycji
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Czy zwracacie uwagę na ton jakiego używają ludzie w rozmowie z wami?

Od jakiegoś czasu do szału doprowadza mnie sposób, w jaki komunikuje się ze mną żona. Słyszę, że mówi poniesionym tonem, który niesie w sobie agresję, złość i inne negatywnej emocje. Gdy zwróciłem jej uwagę... zaczęła mówić ciszej. Problem w tym, że moim zdaniem nie o to tutaj chodzi, można mówić bardzo głośno, ale przy okazji nie przenosić złych emocji.
@milkas98: w ogóle, urwa, w ogóle xD

Chłopie, tydzień po osiemnastce urypało mi palec, a odkąd pamiętam własna matka wmawiała mi, że jestem nic nie warta, bez niej nic nie osiągnę, a poza tym to nie zasługuję na miłość i mam sobie szukać kota, bo żaden facet mnie nie zechce. Nie mogłam iść na studia gdzie i na jakie chciałam, bo jestem zbyt wpływowa i trzeba mnie trzymać na krótkiej smyczy,
Pamiętam za dzieciaka jedno z takich uczuć, jak w sobotę wieczorem zostawałem sam w domu. Mama często miała do pracy na noc sb/nd, a ojciec chodził na ryby i wracał po 10 browarach. I autentycznie czuło się wtedy taki czill, sobota była dniem sprzątania, więc w posprzątanym pokoju sobie siedziałem, cisza w domu, ciemno a ja grałem na kompie w robin hood legenda sherwood albo jakiegoś mohaa czy oglądałem na tvp2 jakieś