Ten chłop mógłby poświęcić więcej czasu temu dziecku, zamiast marnować go na social media. Lepiej by na tym wyszło i może obyłoby się bez konsultacji za 1700 zeta.

Atencjusz z przerostem ego. Dobrze, że drukowanymi nie napisał, że GO STAĆ.
  • Odpowiedz
Ależ mnie w-----a temat niższego wieku emerytalnego dla KOBIET z dziećmi.
Dzieci mają też ojców, którzy poświęcają się na ich wychowanie. Korpobabeczki narzekają na przerwę w pracy w związku z urlopem rodzicielskim i za to im się należy kolejny benefit w postaci wcześniejszej emerytury. Inne mówią o tym, że to one noszą dziecko - czyli rok ciąży ważniejszy niż 20 lat wspólnego wychowania dziecka.

Urlop rodzicielski może wziąć każdy z rodziców, jak on ma
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drodzy rodzice z tagu #rower. Z przyczepką zrobiłem setki kilometrów (dwójka dzieci na pokładzie) i było ekskluzywnie. Teraz wzielismy ze sobą foteliki mocowane do ramy i jest masakra. To znaczy dzieciom się podoba, ale wpływ na sterowanie i częste tracenie stabilności, zwłaszcza przy wyprzedzaniu przez samochody, sprawiają, że średnio mi się podobają te przejażdżki. No a żona nie daje rady na podjazdach, mimo że nie jest jakąś lebiegą. Obniżyłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuraku: no ja jestem zaskoczony. Przy pierwszej jeździe z fotelikiem to w ogóle prawie władowałem się pod auto, bo tak mną zawiało. Potem opuściłem ją trochę niżej i jest lepiej, ale dalej zdarza się, że jak wyprzedzają mnie samochody, to rower zbliża się do środka drogi. Zwłaszcza jak dziecko postanowi się np. obrócić. I jest dużo ciężej niż z przyczepką. Z przyczepką naprawdę robiłem chore trasy, a dopiero teraz czuję
  • Odpowiedz
@camelinthejungle: my od zawsze śmigamy z fotelikami. Kwestia przyzwyczajenia. ja jako dość szczupła kobieta nie mam problemu na podjazdach z 15kg dzieciakiem. Jak mieli 12 robiłam z nimi trase na jeziorze czorsztyńskim i fakt, że ten stromy kawałek musiałam podejść (co robili też ludzie bez dzieci) a tak to luzik,
  • Odpowiedz
widzieliście film zawardkakarol?
co myślicie? trochę mam mieszane uczucia, bo rozumiem co chciał przekazać, ale ton jego wypowiedzi, dobór słów i całkowity wydźwięk sprawił, że pół internetu go zlinczowała, a na z chęcią bym do nich dołączyła.
rozumiem, że jest problem z tym, że część kobiet po porodzie chce być gloryfikowana i zapomina, że ktoś przy niej jest i przechodzi z nią przez to wszystko. ale słowa tego gościa to farmazony.
#
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziel_9: stanowisko mam jedno: żaden NORMALNY facet nie myśli o tym co kobieta zrobi dla niego po porodzie bo ona właśnie ryzykowała zdrowie, życie, wygląd, swoją pracę i ma przed sobą lata ciężkiej opieki nad dzieckiem. Prawdopodobnie do tego rozcięte lub rozerwane krocze lub przecięty brzuch. Ona już zrobiła tyle, że powinien być jej wdzięczny i obdarzyć wyjątkowym szacunkiem do końca życia.

Normalny facet myśli: jak jej pomóc, jak wesprzeć,
  • Odpowiedz
Miłość do dziecka to tak dziwne uczucie, pomieszanie dumy, euforii, radości, zmęczenia i strachu o tą istotę. Myślałam, że mając własne dzieci wreszcie zrozumiem swoich rodziców, ale ja zupełnie nie rozumiem.

Z jednej strony to aż przytłacza swoją intensywnością, z drugiej bardzo współczuję każdemu, kto tego w życiu nie doświadczył (chociaż rozumiem i nie namawiam).

#przemysleniazdupy #rodzicielstwo #dzieci #pielszkowezapaleniemozgu
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prukiewak: nie brak opini, ze najlepiej aby rodzice wysleli na pierwszym miejscu o sobie i swoim zwiazku a dzieci sa niejako efektem ubocznym. Jesli rodzice beda szczesliwi, sami ze soba i razem, to dzieciom nic wiecej nie potrzeba. Dlatego też np partner powinnien byc wazniejszy od dziecka, bo jakokkolwiek to nie zabrzmi to dziecko mozesz zrobic nowe a z dziecka wychowanego w zwiazku bez milosci miedzy rodzicami to i tak
  • Odpowiedz
@Prukiewak: nie wspominasz, a i tak wpływa to na postrzeganie/traktowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Fakt, nikt tak nie kocha, jak własne dzieciory
  • Odpowiedz
Jakie jedno zdanie każdy rodzic powinien powiedzieć swojemu dziecku przed wakacjami?
– Może być to zdanie: „Niezależnie od tego, co się wydarzy, jaką głupotę odwalisz, nawet jeśli będziesz się tego bardzo wstydzić albo będziesz tego bardzo żałować, pamiętaj, że nie jesteś sam, nadal możesz do mnie zadzwonić i wracaj do domu. Wspólnie znajdziemy rozwiązanie"
#przegryw #dzieci #rodzicielstwo #macierzynstwo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@majkel_scofield: ja przypomniałabym o konsekwencjach skakania na główkę w latach 90/2000 było milion kampanii społecznych a teraz znów moda na bezmyślność, serio nigdy nie jest za mało starczego p---------a a nuz cos zapamietają
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rodzicielstwo
Nie studiowałem psychologii, ani nie czytałem książek o rodzicielstwie, ale właśnie ogarnąłem lęki córki. Podczas zasypiania przypomniała sobie scenę z bajki, której się kiedyś bardzo wystraszyła.

Powiedziałem, by sobie wyobraziła, że ładuje te myśli do pociągu, który odjeżdża. Zapytałem, gdzie jedzie, czy do Warszawy, czy do Wrocławia? Powiedziała, że do Gdańska, a potem, że do Grecji. Potem okazało się, że pociąg jest czarny i że ludzie w Grecji będą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój 25-letni kolega ma na dzielnicy i w reszcie miasta pełno Ukraińców, Gruzinów, Czeczenów i innych rozmaitych ludzi z tych okolic. To znaczy on sobie nie do końca zdaje sprawę z tego, z jakiego dokładnie kraju oni pochodzą, nie zwraca też uwagi na to, że w sumie to trochę śmiesznie mówią po polsku (a najczęściej po swojemu, ale cięzko określić precyzyjnie). Chyba nawet koncepcja kraju jest dla niego abstrakcyjna, to po prostu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach