Dziecko DEI zrezygnowało ze stanowiska gdy zaczęły wychodzić na jaw 'drobne' nieścisłości w jego życiorysie i w dorobku naukowym. Prof. Arday ponoć dopuścił się plagiatu, biegał dziesiątki maratonów, po wypadku przestał mówić, miał raka mózgu i jąder, zebrał £5mln na cele charytatywne itp.
W jaki sposób organizujecie wyrzucanie bioodpadów oraz zmieszanych tak, żeby nie waliło na pół działki i nie lęgły się tam muchy? Odkąd zamieszkała z nami teściowa, która je dużo mięsa po którym są resztki typu kości, kosz na zmieszane stał się siedliskiem nowej cywilizacji i wali jak nie wiem. Dziewczyna nie chce by bioodpady były zakopywane, kompostownik też odpada.
@CralencSeedorf: przede wszystkim kości nie wrzuca się do bio... my osobiście wszelakie "mięsne odpady" zazwyczaj pakujemy w bio jednorazówki albo w papierowe torby, dobrze zawijamy i potem dopiero do bio, bo inaczej to faktycznie inwazja much+glizd zawsze.
Rozstrzygnijmy to raz na zawsze, jeżeli mamy miejską plażę, to w jej najbliższej okolicy widok gołych bebechów Januszy i Grażyn w samej bieliźnie nikogo nie dziwi i nie przeszkadza, natomiast na pobliskim osiedlu było by to już obrzydliwe. Pytanie więc do was, gdzie jest umowna granica?
@towarzysz-eko: mnie to zwisa i powiewa, niech każdy chodzi jak chce, jak komuś gorąco to co mi do tego że sobie bebech odsłoni. Jedyna granica imo to budynki użyteczności publicznej i sklepy, no bo tak do sklepu na mieście w kąpielówkach to słabo to wygląda już.
Hej Mirki i Mirabelki! Krótki update po ostatnim wpisie. Pszczoły zeszły z 30 hektarów kolendry, miodobranie zamknięte. Udany zbiór.
Pszczoły właśnie zawiozłem na spadź.
Dla niewtajemniczonych: miód kolendrowy w Polsce to rzadkość. Żeby pozyskać go w odmianie czystej, musi zagrać jednocześnie pogoda, obszar uprawy i siła rodzin. Nie zdarza się to często, w większości pasiek w ogóle. Miód ma specyficzny, wyrazisty, ziołowo-korzenny smak.
@greedy_critic: jeśli ten jej poprzedni brodaty chłop był brzydki, to ja chcę takiego brzydkiego... Faktycznie jedyne wytłumaczenie dla niej jest takie ze baba jest ślepa.
Mój poprzedni wpis spadł z rowerka (za nawoływania do agresji!)
W skrócie: byłem w sklepie. Kobiety obok mnie głośno rozmawiały o tym, że jedna z nich bije swoje dziecko. Że jak mu nie w-------i, to się nie słucha. Ją mama biła i żyje, wyrosła na ludzi. Matka matki mniej biła rodzeństwo, którym w życiu nie wyszła, więc ona bije swoje dziecko.
Gdy jedna z kobiet powiedziała: nie bij go więcej, to matka skwitowała,
Dziecku wypadły dwie jedynki jednego dnia. Oglądał przypadkowe bzdety na youtubie, gdzie rozpoznałam swój sprzedany ebike. rozpoznalam po unikalnych naklejkach, ale wyglada na to ze to albo dzieciak nowego wlasciciela albo zostal pchniety dalej. A wcześniej, odwiedziłam matkę, miała Disney+ i obejrzałam z nią Avatara i usłyszałam, że mogłabym być niebieskim ludzkiem navi avatarem bo jestem tak samo płaska jak one. Super dzień #logikarozowychpaskow
Kobieta dowiedziała się, że choruje na chorobę osłabiającą mięśnie co utrudni jej funkcjonowanie i nie wiadomo jak będzie wyglądać jej życie. Chce oddać psa bo przez chorobę nie będzie mogła go wyprowadzać.
Psiarze obwiniają ją, że wzięła psa nie przewidziawszy, że kiedyś może zachorować xd
@Czerwone_Stringi: i ten marketowy wózek.... wszystko wyjeb na śmietnik, jak by pogotowie miało się tam z noszami czy wózkiem przecisnąć to nie wiem jak :/
@Sisal35: w tym że jest k---a z marketu z------y!! poza tym co on robi na klatce schodowej, na c--j ci tam wózek sklepowy?! nikt tu nie mówi o wózku za 5k z logo, ja się tylko pytam PO C--J CI TAM SKLEPOWY WÓZEK! ( ͡°͜ʖ͡°)
Dziesięć dni temu wyjechałem na piętnastodniowy wolontariat w Estonii, polegający na sprzątaniu bałtyckich plaż ze śmieci. Dzisiaj po śniadaniu znowu sprzątaliśmy kawałek jednej z nich. No i co tu dużo mówić, było co zbierać. Jestem z siebie dumny, bo na zdjęciu widać większość moich dzisiejszych łupów. Łączę też tym przyjemne z pożytecznym, bo dzięki pracy jaką wkładam, mogłem przy okazji zobaczyć estońskie miasta jak Tallinn i Haapsalu (ʘ‿ʘ)
Nowe filmy na HBO Max: Botanik i Kronika południowa już dostępne
Jeśli macie ochotę na kino spoza głównego nurtu, HBO Max dorzucił dziś Botanika i Kronikę południową. Film Jing Yi to baśniowa historia przyjaźni dwojga dzieci z Sinciangu, a litewsko-estońska produkcja Ignasa Miškinisa śledzi uczucia i codzienne zmagania młodego chłopaka u progu dorosłości. Przy okazji wrócił The Floor. VIP Challenge, a oferta sportowo-dokumentalna i podcastowa dostała kolejne odcinki.