Mija jakoś rok od czasu kiedy poznałem prawdziwe oblicze swojej matki. Moje życie wielce się przez to zmieniło, z jednej strony wiele odkryłem i dowiedziałem się o sobie, zmieniłem się i próbowałem uczynić swoje życie lepszym.
Z drugiej zaś strony komfort psychiczny mojego życia niemal legł w gruzach. Nabawiłem się kęp siwych włosów, moje nerwy uległy niezłemu rozstrojowi, leczę się na paskudną depresję i paranoiczne lęki. Mam dni kiedy popadam w paranoję
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naciass: planuję od dziecka nie ukrywać, że jest adoptowane. Mam nadzieję, że nie będzie możliwe, by ich kiedykolwiek poznało, to może wiele nakaszanić
  • Odpowiedz
Ehh Mireczki, wszyscy wiemy, że w życiu każdego z nas są zarówno chwile radości, jak i momenty przygnębienia. Dla mnie i mojej rodziny nadszedł ten czas, kiedy niestety sinusoida poszybowała dość mocno w dół :(
Jutro wiozę swoją cudowną żonę do szpitala, i jak przejdzie wszystkie badania, to pojutrze rano będzie miała operację...
Ja w tym czasie zostaję w domu z 3 córkami, z czego najmłodsza (1,5 roku) musiała tydzień temu przymusowo przestać
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej dzieciaci i niedzieciaci. Czy troje dzieci to już tłok? Jak ogarniacie trojke(lub wiecej) dzieci w dzisiejszych czasach, gdy czesto oboje rodzicow pracuje?
Zawsze chcialam miec troje ale sytuacja zyciowa sprawia, ze troche sie cykam "byc ciagle na macierzynskim"... Tym bardziej pytam tych, w ktorych domach to kobieta zarabia wiecej.
#dzieci #rodzina #zycie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach