"Czy pamiętasz, jak przyniosłem ci kiedyś przepiórki...?" - staroegipska wiadomość do zmarłej matki, w której autor skarży się na gnuśnego brata i gorzko narzeka na spotykającą go niesprawiedliwość.

O starożytnym egipskim zwyczaju pisania listów do zmarłych wspominałam w poprzednim wpisie. Dwie z takich wiadomości zachowały się na ściankach ceramicznej misy z okolic trzeciego tysiąclecia p.n.e., która pierwotnie znajdowała się w rodzinnym grobowcu człowieka o imieniu Szepsi. Wiadomości te były skierowane do zmarłych
Apaturia - "Czy pamiętasz, jak przyniosłem ci kiedyś przepiórki...?" - staroegipska w...

źródło: Napis_na_zewnątrz_misy

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Just_Jump: polecam grupę na facebooku: Gdzie rodzić w Krakowie. Bardzo podnosi na duchu, bo okazuje się, że w zasadzie każdy szpital w Krakowie jest tam polecany i chwalony.
  • Odpowiedz
Boze, zestresowana jestem strasznie głupia
( _)
W sobotę poznam moja siostre i kuzynke(jadę do Krakowa)zaprosiłam je na "fancy" obiad bo akurat jest restaurantweek. Głównym daniem jest noga z kaczki.
Więc co ja, debil robię prawie tydzień wcześniej o 2 w nocy? Googlam "jak jeść nogę z kaczki" xD

Śmieszne, bo ja wiem jak, niczego nowego się nie dowiedziałam. Pewnie się zdziwice ale na Lubelszczyźnie mamy sztućce od jakiegoś czasu i
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mojej kuzynce o IQ worka ziemniaków matka kupiła mieszkanie - miała dwa, sprzedała jedno i dała jej hajs na zakup. W życiu by się niczego to nie dorobiło, bo głupie to jak siano, ale całe życie na czyichś plecach. Plot twist - jej mama miała dwa mieszkania bo jedno kupili jej dziadkowie (którzy z kolei mojemu ojcu - nie kupili nic). Plot twist nr 2 - kto najwięcej pomaga dziadkom od lat,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oglądałem kiedyś z tatą dokument o zwierzętach i był tam Lew jak zaatakował zebrę.
Powiedziałem tacie że pobiłbym tego lwa.
Na co tata wkurzonym głosem “co byś zrobił?”
Odpowiedziałem że dwa szybkie strzały w pysk i łokieć i lew pokonany.

Już nic nie odpowiedział i do końca dnia był na mnie obrażony.
#rodzina #zycie #przemyslenia #logikaniebieskichpaskow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantar: co miał powiedzieć? np.: Młody gdybyś zobaczył lwa na żywo, obsrałbyś zbroję.?

Ciągle byś nie uwierzył, a ojciec zwątpiłby w inteligencję syna.
  • Odpowiedz
Mam problem. Może ktoś miał coś podobnego?
Znajomy wysyła mi link do #rodzina w #onedrive.
Klikam w link i przenosi mnie na stronę, na której jestem tylko ja sam w „mojej rodzinie”. Gdy wchodzę dalej w ustawienie profilu to nadal mam opcje wykupu subskrypcji. Wie jak to rozwiązać bez pisanie do supporty?
#pytanie #chmura #informatyka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Mordo - tylko kwestia czasu aż żonka poczuje motylki w brzuchu do niego i zrobią albo jednorazowy skok w bok albo pójdzie kilkumiesięczny romansik. Finalnie skończy się tym że żonka powie że to był błąd, rozpłacze się i będzie błagać o to żeby było jak dawniej, a ty jej po czasie wybaczysz. Czytałem takich historii setki. Wszędzie zaczynało się od takiego niewinnego pisania, a żonka zawsze tłumaczyła że to
  • Odpowiedz
Jak poradziliście sobie po śmierci bliskiej osoby?

Dwa miesiące temu zmarł mój ukochany tatuś. Jestem bardzo zżyta z rodzicami i dla mnie był i jest to szok. Totalnie niezrozumienie jego niebytu. Widziałam reanimację, widziałam jego martwe już oczy, to jak zmienił się w chwile po uznaniu zgonu. Wyglądał jak woskowa figura. Patrzenie na ukochaną osobę w takim stanie bez życia jest koszmarne. Pogrzeb, wszystko inne. To spadło na mnie nagle. Nie była
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MuszkaOwocowka: tak, odzyskałem. Z początku to było poczucie winy,że za mało czasu poświęcałem tej osobie, ciągle wspominanie wspólnych chwil, zaglądasz do szafki, tam grzyby i myślisz o wspólnym grzybobraniu, patrzysz na wieszak, a tam szalik i wpada jakieś wspomnienie gdzie byliśmy razem i miałem na sobie ten szalik. Stałem na przystanku myśląc jak kiedyś beztrosko sobie stałem na przystankach, ona była wtedy, ale nie myślałem o niej często, tak jakby
  • Odpowiedz