Mirki, nurtuje mnie ta sytuacja od niedzieli.
Z okazji wizyty u rodziców, widziałem się z moją dalszą rodziną pierwszy raz od ponad roku. Na początku spoko, śmichy chichy, kiedy się żenisz i ogólne #!$%@?. Oczywiście jak to starsi ludzie, temat musiał zejść na temat polityki. Przyzwyczaiłem się na #!$%@? ojca i zawsze cisnę z niego bekę. Nagle wujek mówi, że miał nadzieję, że jak Duda z Kaczyńskim byli u "tego żyda" (chodzi
TLDR: Czy da się wychować dziecko bez sieci "wsparcia rodzinnego" w pobliżu?

Chciałam was zapytać o wasze doświadczenia w wychowywaniu #dzieci z daleka od rodziny. Z narzeczonym poznaliśmy się na studiach we #wroclaw i jesteśmy razem od 6 lat. W przyszłym roku bierzemy ślub. Jesteśmy już kilka lat po studiach, mamy dość dobrą sytuację finansową i zawodową, a ponieważ planujemy mieć dzieci coraz poważniej myślimy o stabilizacji. Myśleliśmy o kupnie #mieszkanie i
@Bazyliowa: Bardzo dobry pomysł. Dziadkowie (wspierający dziadkowie) obok to skarb. Mieszkamy z mężem we Wrocławiu. Moja mama mieszka 400km od nas. Razem we dwójkę mozemy się wyrwać tylko jak moja mama do nas przyjedzie (a też normalnie pracuje, widujemy się średnio raz na 2 miesiące na jakiś weekend) albo jak my pojedziemy do niej. Ewentualnie jak dziecko jest w żłobku to my bierzemy urlop i idziemy na cały dzień na randkę.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2750
Pochwalę się, zgłosiłem na policję podejrzenie przemocy domowej wśród #dzieci

Siedząc sobie kulturalnie na toalecie wyświetlił mi się filmik na którym jest napis "pomocy rodzice mnie biją boję się", czy jakoś tak. W tle dziecko z łzami w oczach. Ściągnąłem filmik, skopiowałem linki, zostawiłem kontakt do siebie w komentarzu i posłałem na policję.

Kilka dni później dostałem telefon z policji z serdecznymi podziękowaniami za bohaterską i obywatelską podstawę, i informacją że wysłali
NewEpisode - Pochwalę się, zgłosiłem na policję podejrzenie przemocy domowej wśród #d...

źródło: comment_16539034065e3pW8zeJ5UzKelCOySL5C.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Myślę o surogatce. Pytanie tylko jak to załatwić? W grę wchodzi załatwienie chętnej oraz budżet. Niestety nie mam aż tak sporego budżetu. Mogę max 30k, ale to pewnie będzie jakaś tania dziewczyna ze słabym wyglądem. Zależy mi na dziecku, ponieważ mam już 31 lat a na założenie rodziny u mnie się wcale nie zanosi. Nie miałem nigdy dziewczyny, także można sobie wyobrazić jaki muszę być nieatrakcyjny dla kobiet.

#zwiazki #seks #
Właśnie rozmawiałem z babcią i wzięło mnie na wspominki rodzinne.

Mój śp. Dziadek całe życie był myśliwym. Na na emeryturze, kiedy kondycja i wzrok siadły do poziomu w jakim sprzedał broń, nauczyłem go into internety i pod względem trollingu szpanujących sprzętem łowczych przebijał bohatera pasty o Ojcu Wędkarzu. Doszedł do tego photoshop i przez dobre 3-5 lat nie zdarzało się żeby w tygodniu nie dostał warna albo bana za swoją wesołą twórczość.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Znalezisko: Raz dziecko powiedziało: "Jestem szczęśliwa, że do was trafiłam. Tyle tu jedzenia!". Tydzień później uciekło

Niektóre dzieci mówią, że mama gotuje takie same obiady, jak ja. Tak samo je doprawia. Lubi te same książki. Te same filmy. W domu jest taka sama pralka i taka sama zmywarka. A ja wiem, że tam wody nie było. Było klepisko. Więc jaka zmywarka i jakie obiady?

Reportaż Aleksandry Wareckiej został nominowany do nagrody Festiwalu
Goglez - Znalezisko: Raz dziecko powiedziało: "Jestem szczęśliwa, że do was trafiłam....

źródło: comment_16537306260eZVATCSLOuYR9DZtmtg9T.jpg

Pobierz
Czy według was, jeżeli ktoś nie pomaga gdzieś tam w młodzieńczych latach mamie, np w sprzątaniu, albo robi to rzadko, to znaczy że w związku też nie będzie pomagał swojej drugiej połowie?
#pytanie #ankieta #rozkminy #rodzina #rodzice

Jak uważacie

  • Najprawdopodobniej tak 69.2% (54)
  • Niekoniecznie 30.8% (24)

Oddanych głosów: 78

@Hissis: @johnblaze12345: no też wszystko zależy od relacji z rodzicem.jesli coś tam ogarniasz, a dla drugiej osoby wiecznie jest za mało, albo wiecznie jakieś pretensje i nie potrafi docenić, no to wiadomo że chęć pomagania nie jest taka duża i koniec końców masz #!$%@?. Bo w zdrowej relacji, jakiejkolwiek, nawet za "obowiązki" ludzie są w stanie sobie podziękować i docenić
Mój #rozowypasek jakis czas temu stracil mame. Ciezko chorowala, brala jakies leki, ale nic sie nie dalo zrobic. Po około 2 miesiącach od diagnozy zmarla, tydzien pozniej mial byc pogrzeb + jakaś tam stypa. Wszystko oczywiście na koszt ubiezpieczyciela. Od razu jej powiedziałem "O no to fajnie, jedź".

Ważny w historii jest fakt, że mamy dwójkę dzieci - 2 i 5 lat - więc jeszcze szczeniaki, dodam, że dość wymagające sztuki. No,
#anonimowemirkowyznania
Panowie jakie widzicie plusy bycia singlem? I to singlem w wieku gdzie znajomi mają bąbelki. Minusy znam doskonale. Nie chodzi mi o takie absurdalne typu "nie trzeba się ukrywać z piwem" albo "prosić żonę o wyjście z kolegami" bo aż mi się nie chce wierzyć, że takie związki istnieją. Może to cope a może nie ale moje to takie:
- Mam czas na eksperymenty. Umówmy się, w młodości nie jesteś zbyt
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Panowie jakie widzicie plusy bycia ...

źródło: comment_1653666696Z70d08AiEOrYKJFO6QQKob.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania Od dawna mam już #!$%@? na dziewczyny. Zero doświadczeń mimo wielu prób - Czarodziej here ( ͡º ͜ʖ͡º)

Plusem jest to, że nie muszę juz odstawiać tego całego cyrku z wyglądem. Ubieram się jak mi jest wygodnie ( nie patrze co modne). Ćwiczenia silowe olałem po 1,5 roku , bo i tak miałem gówniane efekty.
Na co mi niby ten mityczny kaloryfer albo łapa 40 cm?????
@AnonimoweMirkoWyznania: Więcej pieniędzy, więcej czasu, duuuużo mmiej stresów, presji na cokolwiek. Żadnych wymuszonych wyjść do teściów i udawania że chce mi się żygać na widok brata-lebiody mojej byłej. Brak koleżaneczek i innych pustych i dwulicowych suk, które tolerowałem ze względu ma byłą. Do tego normalnie chodzę na randki, uprawiam seks, mam życie towarzyskie. Związki są w ch przereklamowane, chyba że na prawdę trafisz na kogoś kompatybilnego w 100%.
Zawsze zazdrościłam mojemu byłemu, ze u niego w domu było dużo ludzi. Bracia, bratanki, łącznie było ich 14. W moim domu byłam tylko ja i rodzice i zawsze było mi z tego powodu przykro. U niego zawsze było gwarnie, głośniej, zawsze było słychać czyjąś rozmowę, gdzie u mnie nieraz jest tak cicho jakby nikogo nie było. Jeszcze jak byliśmy razem to wolałam siedzieć u niego, niż u mnie gdzie było nudniej, chociaż
W czasie bana znalazłem album z rodzinnymi zdjęciami. Zobaczyłem tam zdjęcie swojego dziadka, którego nie zdążyłem poznać osobiście. Mama powiedziała mi, że dziadek w kwiecie wieku był bardzo silny i wysportowany. Na początku swojej kariery pracował jako kierowca w TransBudzie, a hobbystycznie był zapaśnikiem i grał w piłkę nożną. Uwielbiał tańczyć na dyskotekach. Niestety zmarł w czasie jazdy na nartach, gdy miałem niecałe 2 lata ( ͡° ʖ̯ ͡°
Felixu - W czasie bana znalazłem album z rodzinnymi zdjęciami. Zobaczyłem tam zdjęcie...

źródło: comment_1653660735R4MAgyrONrCrh6zEopynPv.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Mój #rozowypasek ostatnio zmienił pracę (branża #it). Lepsza kasa, lepsze możliwości, firma dużo bardziej profesjonalna niż poprzednia a do tego prawdziwe full remote. Po około 2 miesiącach od zatrudnienia pojawiło się zaproszenie od szefowej na przyjazd do Madrytu na kolację zapoznawczą z zespołem + jakaś tam konferencja. Wszystko oczywiście na koszt firmy. Od razu jej powiedziałem "O no to fajnie, jedź".
Ważny w historii jest fakt, że mamy dwójkę dzieci