Poczucie szybko upływającego czasu, polega na tym że za rzadko wystarczająco intensywnie w dorosłym życiu, doświadczamy tego co kluczowe dla naszego życia? Musiałoby by to być np. jak urodzenie się dziecka każdego tygodnia przeplatane lotem ze spadochronem, przeplatane z sukcesem firmy albo osobistym, przeplatane z przełomem w swojej psychice, przeplatane z wygraną w lotka i jakimś przełomowym wydarzeniem w związku i fajną imprezą ze znajomymi w jednym tygodniu?

Drugie pytanie, ogólnie filozofia
@interpenetrate: można ocipiec kiedy każdy dzień wygląda tak samo. Masz poczucie, że wszystko stoi w miejscu. Po pewnym czasie czujesz odrealnienie, jesteś otumaniony, fizycznie czujesz jakby jakąś mgła, ciężka chmura, podążała za tobą. Myślenie o sensie życia, o ogromie wszechświata niszczy mnie od kilku lat. Uważam, że stworzenie, które jest w fazie najwyższej inteligencji, dąży do destrukcji, ale to temat na inną dyskusje.
@interpenetrate: a nie uważasz, że najlepszym połączeniem jest ten dynamizm, o którym piszesz i właśnie filozofia? czyli korzystanie z życia (hedonizm, yolo, przygoda) i pewna pogłębiona refleksja nad swoim istnieniem i światem? daje to chyba bardziej komplementarne poznanie rzeczywistości i większą satysfakcję z próby zrozumienia swojego istnienia. obie skrajności mogą być złe.
Pytanie do ludzi nie radzących sobie w interakcjach społecznych ;)

Wyobrażacie sobie, że w zaciszu domowym, bez żadnych świadków, mielibyście odegrać jakąś sytuację społeczną, w której wyrażacie jakąś emocję w sposób taki trochę bardziej żywiołowy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Już nawet nie mówię, że to mają być jakieś emocje skrajne, tylko po prostu wygłoszenie swojej kwestii, pod którą tkwiłaby jakaś emocja wzmacniająca komunikat i nadająca określonego tonu i
Od kilku lat zmagam się z entomofobią (lękiem przed owadami). Nie mam pojęcia kiedy zaczęła się ta fobia, nie miałem żadnego traumatycznego przeżycia z nimi. Mam wrażenie, że ciągle się ona pogłębia i jest bardzo uciążliwa (szczególnie na jakichś letnich festiwalach czy wycieczkach do Azji). Czy znacie jakiegoś psychologa lub psychiatrę (najlepiej z Krakowa), który specjalizuje się w leczeniu fobii?

#terapia #leczenie #psycholog #psychiatra #psychiatria #psychologia
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Trudne środowisko w dzieciństwie przynosi efekty. Przeglądam swoje rozmowy z kontaktu z innymi z pracy zdalnej po kilku miesiącach. Odpisywałem normalnie i starałem się być miły, ale na ogół zbyt mocno do siebie brałem czyjeś wypowiedzi i spodziewałem się złych intencji po drugiej stronie. W efekcie niepotrzebnie się stresowałem lub robiło mi się niedobrze na myśl o czyjejś uwadze oraz brałem niektóre wiadomości jako atak. Ba, nawet bałem się
500+ to najgorsze co się mogło stać dla PRu rodziny w Polsce, change my mind

Pamietacie jak przed rządami PIS konserwy myślały, że wystarczy rodzinę "reklamować" i nagle będą się sypać dzieci? Pamietam wypowiedz Kaczyńskiego, że "wystarczy zrobić tak, żeby zajechanie autem pod sklep z 3ką dzieci było modne". Tak, taki poziom analizy oni mieli na temat demografii.

Przy 500+ ten sam argument "podnoszenie prestiżu rodziny". Nieskromnie nazwę to największym strzałem
Pobierz hermie-crab - 500+ to najgorsze co się mogło stać dla PRu rodziny w Polsce, change my...
źródło: pPOvHHQFBph0fNAO
@hermie-crab: True, jestem przekonany, że 500+ tylko pogłębiło patologię, a spora część osób myślących o dzieciach zwyczajnie odpuściła sobie rozmnażanie, bo zrozumiały to, że nadchodzą ciężkie czasy xD.

A wystarczyło zwiększyć minimalne dochody wolne od podatku do jakieś normalnej liczby i dorzucić dodatkową zniżkę od podatku dla pracujących rodziców nieletnich dzieci ;)
Muszę wam coś wyznac. Mam umiejetnosc czytania jakiś fal, bez kitu. To zabrzmi absurdalnie, ale często robiąc coś, idąc gdzieś, myśląc sobie o jakiś rzeczach, potrafię nagle ni z #!$%@? ni z pietruchy pomyśleć o kimś, a pół sekundy później dostaje powiadomienie, że ta osoba właśnie do mnie napisała.

Nie wiem ile razy już tak miałem, na pewno w setkach. Nie działa to za każdym razem. Dotychczas patrzyłem na to z przymrużeniem
Kurde mam okropny problem z podejmowaniem decyzji, zawsze gdy mam do wyboru dwie opcje lub więcej, i obydwie te opcje mają plusy i minusy, to jakoś ciezko mi stwierdzić co mi bardziej pasuje, nie wiem czasu, może za bardzo sie obawiam że będę czegoś żałował, nie wiem, ale to mój odwieczny problem który ciągle wraca. Aktualnie mam problem żeby się zdecydować nad wyborem pokoju do wynajęcia, gdy jedna opcja jest w okolicy
Od stresu w dzieciństwie można nie urosnąć. Na szczęście rzekomo dotyczy to tylko naprawde ekstremalnych przypadków, nie ma tak że gdyby było mniej stresu to kilka cm więcej. Chyba.

Pozwól, że opowiem ci o najbardziej przerażającym przykładzie karłowatości spowodowanej stresem, o jakim kiedykolwiek słyszałem. Jeśli z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu zdarzy ci się czytać rozdział za rozdziałem o hormonie wzrostu, zauważysz pewną dziwną prawidłowość - wiele rozdziałów nawiązuje do Piotrusia Pana.
ojej źle przeczytałem , myślałem że jest napisane. Skuteczność jest ważniejsza od ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@TrollingMasterNinja: jaki stosunek skuteczności do odpoczynku polecasz? Jak dasz 100% skuteczności a 0% odpoczynku to przy celach długoterminowych zrezygnujesz i na odwrót 100% odpoczynku i 0% skuteczności nigdy nie odpowiedzi Cię do celu. Gdzieś pewnie jest złoty środek.

Każdy Twoim zdaniem ma taki środek indywidualnie? (Jeżeli tak: Jaki jest Twój?)
Czy