✨️ Jak pokonać lęk przed wystąpieniami publicznymi?
Mirki z #psychoterapia.
Mam duży, paraliżujący lęk przed wystąpieniami publicznymi, do tego stopnia, że blokuje mnie on zawodowo.
Chciałem to ogarnąć, domyślam się że najlepszą opcją będzie psychoterapia. Znacie/polecacie jakiegoś terapeutę z #lodz, z którym możnaby o tym pogadać i ewentualnie przepracować?
Alternatywnie - jeżeli ktoś z Was miał taki problem, co u Was zadziałało?
Będę wdzięczny za
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czy skorzystasz z psychoterapii czy nie i tak będziesz musiał musiał stosować metody ekspozycji na to co lęk wywołuje, by się oswajać. Innej metody raczej nie ma. Choć fakt że ta metoda zakłada że wpierw pewnie będziesz występować przed bliskimi, później przed kimś obcym, później przed małymi grupami, później większymi. Można ewentualnie wspomóc się w tej metodzie się wspomóc czymś od psychiatry.
  • Odpowiedz
✨️ Jak uzyskać zakaz kontaktu rodziców przez sąd?
Jaka jest szansa, że psychiatra/psychoterapeuta zgodzi się napisać pismo na potrzeby sądowe jeżeli chciałbym wystąpić o sądowy zakaz kontaktu rodziców ze mną, ale bez chodzenia na wielomiesięczną terapię tylko "na słowo", tłumacząc że mam traumę spowodowaną przez rodziców, która uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie i żyje w strachu że rodzice się nie mną skontaktują (mimo że nie kontaktowali się od 10 lat) i taki zakaz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Tobie zdecydowanie jest potrzebna pomoc psychologiczna, ale taka prawdziwa. Swoją drogą w Polskim prawie nie ma czegoś takiego jak "sądowy zakaz kontaktów" w przypadku innym niż środek karny. Nie możesz (skutecznie) domagać się, żeby sąd prewencyjnie zakazał matce dzwonienia do Ciebie. Nawet gdybyś mógł (powiedzmy, że to byłoby do pomyślenia w przypadku groźby nękania Cię albo faktycznego uporczywego kontaktowania się), to żaden papierek nic by nie znaczył, bo sąd
  • Odpowiedz
mam zaleconą psychoterapie poznawczo behawioralną (CBT), dostałem się na nfz i mam do wyboru psychoterapeutkę typowo od cbt ale nie certyfikowaną i drugą w nurcie integratywnym i już certyfikowaną i nie wiem którą wybrać, bo z drugiej strony integratywny nurt korzysta z cbt ale nie jest to chyba to samo ale z drugiej jest też certyfikowana i ma większe doświadcznnie... #psychoterapia #depresja #nerwica #nerwicalekowa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whiteopium: certyfikacja znaczy tyle że ktoś spełnia kryteria tego jak się danym nurtem leczy, a nie że się tego uczy albo w ogóle nie stosuje tych metod. Niecertyfikowani albo się uczą jeszcze albo leczą wg tego co im się wydaje (czasem wymyślają metody autorskie niepoparte badaniami)
  • Odpowiedz
W środę psychiatra - super Pani, tylko ja naodwalalem, bo kilka miesięcy temu wpadłem w ciąg i nie odwołałem wizyty, choć prosiła. Wstyd mi było no bo to takie zachowanie, wiesz no, po prostu wyszedłem na niesłownego, jakiego jeszcze, takiego niedorosłego. Ale w ciągu to tak mało mnie interesowało kto mnie jak postrzega. Gorzej jak stwierdzam, że no dalej nie pociągnę i na kolanach trzeba do niej lecieć żeby napisała L4. No
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarzem nie jestem, ale lęk prawdopodobnie wiąże się ze stresem, do tego pewnie zaburzenia snu itd. nasz organizm działa jako całość i te rzeczy bardzo mocno rzutują na libido.

Problemy hormonalne dotycząca tylko części problemów z libido, reszta to nasze codzienne funkcjonowanie
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Normy w tym zakresie są b. płynne i nieostre. Istnieje definicja zdrowego człowieka, więc można się w takową wpisać, ale trudno jest jednoznacznie rozstrzygnąć, czy w danym momencie życia jest się trochę bardziej normalnym, czy trochę bardziej chorym.
  • Odpowiedz
@Morthandir: jak widzę jakie patologie są w psychoterapii. Typu światłoterapii, terapia ruchu gałek ocznych 😁 tak niestety to prawda. W sieci gabinetów psychoteście maja takie szarlatanstwo. Dopóki nie będą prawnie uregulowanym zawodem to dla mnie będą to znachorzy. Się przejechałam na takiej „terapii” wolę się wygadać chatowiGPT tylko kasa na marne poszła.
  • Odpowiedz
@Czosnkov: że takie zdarzenia mogą działać jak lustro moich najczarniejszych myśli, to nie musi definiować mojej przyszłości, patrz pan, już pan wiele wysiłku włożył w wychodzenie swojego bagna uzależnienia i jest dużo lepiej niż było, nic nie dzieje się od razu, to jest długi proces, dobrze że pan poruszył ten temat, itp.
  • Odpowiedz