Psychoterapeuta dzisiaj znowu surowy ehh
nic nie czytał co napisałem.
ja trochę przeczytałem tylko.
pytał się po co ja ojca ciągam
Samemu nie potrafiłem powiedzieć co z książki wyciągnąłem
przynajmniej powiedział, że dużo przeczytałem

i tyle w sumie, znowu się zastanawiam czy zmienić psychologa

napisze ktoś jakiś poradnik jak szukać miejsca w pociągu w drugiej klasie? Jak widać, że są wszędzie pozajmowane jedno miejsce na cztery, to chodzi się po przedziałach i
źródło: temp_file.png4852977763312213797
nic nie czytał co napisałem.


@qew12: nieuwazasz, ze to troche nie fair z jego strony, ze ci każe coś napisać, by się czegoś dowiedział o tobie. A gdy mu to dajesz to nic nie czyta?

pytał się po co ja ojca ciągam


@qew12: skoro jest psychologiem, to powinien sam o tym wiedzieć, a nie głupio się ciebie pytać...

natrudzi się chłop a wielki lekarz i tak to ma w dupie...
Nocna to może nikt nie zauważy

Kiedy po raz pierwszy w życiu pomyślałam o samobójstwie, urodził się mój kot. Miałam 14 lat i chorych od dawna rodziców (tata - głęboka depresja, mama - depresja i coś gorszego, stosowała przemoc psychiczna wobec nas). Kotka była moim jedynym wsparciem. Nie macie pojęcia ile łez wsiąkło w jej futerko.
Dzisiaj, 13 lat później, nadal jestem w czarnej dupie (choć już trochę mniejszej), od paru lat
źródło: comment_1673223120W2DTdXTOser4eksci22zn3.jpg
Pamiętam jak pierwszy raz poszedłem na psychoterapię nie znając tematu. Miałem tam stwierdzoną neurastenie i zaburzenia depresyjne. Całość na NFZ. Od razu na wstępie powiedziałem, że mam myśli samobójcze, po krótkiej rozmowie okazało się, że mam też tendencje, a kochana psychoterapeutka zaczęła mnie straszyć karetką, że zadzwoni i zawiną mnie w kaftan, dokładnie tak powiedziała "teraz powinnam zadzwonić po karetkę, oddam ratownikom kartę pacjenta, a oni powinni pana zapiąć w kaftan". Byłem
@Przypadkowy Nie piję alkoholu. A jeśli już to w żałosny sposób w drinkach i bez dolewania tylko maximum napoju, jak najmniej szkodliwej wódki. Nienawidzę tego dziadostwa. Ja wolę ćpać moje wierzenia. Upajam się pisaniem o tych rzeczach. Ale nie śmiechem tylko derealizacją i płynięciem.
Ghosting
To celowe działanie osób narcystycznych i polega, mówiąc ogólnie, na zniknięciu z życia swojej ofiary. W związku może to się przejawiać brakiem kontaktu werbalnego, tzw ciche dni połączonego z wychodzeniem z domu na długi czas, zaprzestaniem odbierania telefonu i nieodpisywaniem na wiadomości
Narcyz doskonale wie, że wraz z jego zniknięciem i ignorowaniem swojej ofiary, ta cierpi ponieważ najczęściej nadal go kocha i również potrzebuje jego miłości, nawet jeśli była to tylko
źródło: comment_1673087977KmHxyk2yFV5cWvspm1bFmK.jpg
Psychoterapia jest moim zdaniem skuteczna u ludzi, którzy potrafią rozwiązywać problemy, ale nie wiedzą, gdzie tkwi ich problem. Musi ich ktoś nakierować, muszą to przegadać z obserwatorem, który wskaże im spojrzenie z zewnątrz. Szkoda, że część osób wie gdzie leży ich problem np. w izolowaniu się od społeczeństwa, ale sama ich nie rozwiąże. Taka osoba potrzebuje bezpośredniej pomocy w rozwiązaniu swojego problemu np. drugiej osoby, która wyprowadzi go między ludzi, gdyż same
#anonimowemirkowyznania
Ostatnio byłam pierwszy raz na terapii(pierwsze spotkanie). Rozmawiałam z psychoterapeutką i powiedziałam jej, że nigdy nie byłam w związku. Ona zmierzyła mnie wzrokiem i zapytała się mnie, czy jestem aseksualna. Nie jestem aseksualna, trochę mnie to zabolało. Nie mam doświadczenia z terapią. Czy to normalne że psychoterapeuci od razu zakładają aseksualizm, jeśli nigdy się nie było w związku?

#rozowepaski #niebieskipaski #zwiazki #depresja #terapia #psychoterapia

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@AnonimoweMirkoWyznania: @Hotirit: Mnie się pytała czy byłem w związku. A ja że tak z dziewczyną, potem się mnie pytała czy aktualnie planuje albo chce być w związku np w przeciągu roku. A ja że na razie nie, bo przez moją depresję nie mam ochoty na nic a co dopiero bawić się i szukać związku z dziewczyną xD Ale że kiedyś to pewnie tak. To jej następne pytanie było czy jestem
#anonimowemirkowyznania
To były pierwsze święta, w których matka nie zapytała mnie czy mam dziewczynę, chyba już postawiła krzyżyk nade mną.
Kiedyś nie rozumiałem dlaczego im tak zależy, żebym sobie życie ułożył. Było mi dobrze samemu. Studia, imprezki, alkohol. Moje rodzeństwo było inne, brat ożenił się od razu po studiach, siostra kilka lat później. Mają własne mieszkania, samochody. Mają też dzieci, moja matka bardzo się cieszy z wnuków

Ja mam depresję, jestem po
źródło: comment_1672415447vsDlEwhknTPdNWwNweS0Mg.jpg
#anonimowemirkowyznania
Samotność i uczucie zmarnowanego życia

Mam 32 lata. Od pół roku korzystam z pomocy psychiatry i psychoterapeuty w związku z lękami i obniżonym nastrojem. Poniższy temat oczywiście poruszyłem też na wizytach u tych osób, ale chciałbym prosić także o Wasze komentarze.

"Na papierze" moje życie wygląda dobrze. Mam pracę, która sprawia mi przyjemność, świetnego szefa i wystarczające zarobki, które zapewniają mi bezpieczeństwo finansowe. Na zdrowie też nie mogę narzekać, mimo że
Nie jestem częstym czytelnikiem/uczestnikiem wpisów na #przegryw . Wiem, że jest afera dot. kursu tańca. Widzę taki komentarz jak w załączniku autorstwa @KrzysiekBee .Po prostu chce mi się śmiać.

Dawniej była terapia, teraz kurs tańca. Oczywiście przegrywy wszystkiemu winne, bo nie mają siły próbować, bo poprzednie rady ludzi żyjących w bańce im nie pomogły.

Już widzę, jak drobny i brzydki chłopak 160cm mający fobie społeczną lub inne zaburzenia utrudniające funkcjonowanie da sobie
źródło: comment_1672068359pZjHvpZ2rcrUSjInvmx1DT.jpg
@jazmojegopokoju: Normictwo to ogółem straszni ludzie
-całymi dniami fantazjują o zamykaniu przegrywów w obozach
-jedyne co robią to narzekają na innych i zrzucają na nich winę
-odpowiadają za większość gwałtów na kobietach
-zaczepiają je na kursach tańca, podczas biegania mimo że sobie tego nie życzą
-niektóre normickie zwyrole to nawet za nimi łażą i robią im zdjęcia na tag #dupeczkizprzypadku
@Rajbond: Słabość zawsze była i będzie pogardzana. Wszyscy jesteśmy rywalami i nierealne jest oczekiwanie współczucia od ludzi, z którymi nie jesteśmy powiązani wspólnym interesem. 
Samo to, że ktoś płaci, żeby się wygadać, a nawet zwykła potrzeba rozmowy o swoim bezwartościowym żywocie jest nieprzystosowaniem do życia.
Pamiętajcie Panie i Panowie, że każdy jest kowalem swego losu zawsze i wszędzie. Pracujemy na to całe życie, często niemym sprzeciwem (choć podobno on jest zgodą), często niechcianą akceptacją i zrozumieniem ale zawszę chęcią żeby było po prostu inaczej. Ta chęć może być otwartą walką o coś, może być też cichą prośba o pomoc. Ważna jest zmiana, ona zawsze prowadzi ku lepszemu. Nowa sytuacja wymusza inne postępowanie i odkrywa nasze inne umiejętności,
Boże jak pięknie, że rząd w końcu pracuje nad ustawą, która ograniczy możliwość wykonywania zawodu psychoterapeuty a pseudo szkoły psychoterapii już nie będą mogły kształcić byle kogo ( ͡ ͜ʖ ͡)

Kocham czytać oburzenie jakiś seksuologów, fizjologów czy innych politologów którzy myślą że naprawdę pomagają swoim „pacjentom” bo chwilę z nimi pogadają o niczym. To zawód tylko dla lekarzy i psychologów, którzy wezmą odpowiedzialność za swoje działania
źródło: comment_16715215730oQ6p0JrNJ1ShtKh9ZDRWE.jpg
Flying Monkeys / Latające Małpy
Ta metoda polega na angażowaniu i wciąganiu osób trzecich po to, aby kontrolować Ciebie, Twoje myśli, zachowania i emocje. Sprawić, byś zaczął w siebie wątpić. Manipulatorzy wezmą na świadka osoby trzecie, które poprą ich stanowisko, argumenty i twierdzenia, ponieważ zaczną im współczuć. Bardzo często osoby z zaburzeniem narcystycznym są w stanie szybko przedstawić szerokiemu gronu własną wersję wydarzeń opartą na scenariuszu lub opinii, które sami wymyślili i
źródło: comment_1670583540U9pYntEtYhthSp66A3t7gt.jpg
Ten post na reddicie dobrze odzwierciedla problem z terapią:
https://www.reddit.com/r/therapyabuse/comments/z7krdt/i_dont_understand_the_point_of_therapy_if_they/
Mam podobnie, co prawda nie akurat z pracą jak autor, ale też głównie się rozchodzi o to, że nie wiem jak rozwiązać problem i przydałaby mi się konkretna rada, natomiast tego terapia nie oferuje. Co natomiast może dać terapia? W sumie to prawie nic, jedynie zadadzą ci kryptyczne pytania, z których masz wywnioskować co ci jest i magicznie samemu wpaść na rozwiązanie
Terapia nie ma na celu rozwiązywania twoich problemów bezpośrednio. Terapeuta ma z tobą wspólnie zidentyfikować powody problemów które masz, i nakierować Ciebie na rozwiązania


@elivel: to po co jest w takim razie terapia? xD jak masz trzycyfrowe IQ to sam sobie zidentyfikujesz problemy. Czyli terapia jest tylko dla idiotów?

Tak jak ktoś wyżej pisał, niezdiagnozowany bipolar, adhd, spekrum autyzmu itd. mogą być dużym czynnikiem.


no i to rozwiązuje psychiatra, czyli faktycznie
Terapeuta ma z tobą wspólnie zidentyfikować powody problemów które masz, i nakierować Ciebie na rozwiązania.


@elivel: czyli terapia jest dla ludzi którzy nawet nie wiedzą w czym mają problem, troche to przykre, że tak wiele osób nie wie nawet z czym ma problem ( ͡° ʖ̯ ͡°) biorąc pod uwagę popularność terapii (o skuteczności się nie wypowiem bo mi nic nie dały bo ja wiem w czym
Proszę o pomoc w badaniu do magisterki z psychologii! Będę wdzięczny jeśli uzupełnicie ankietę, albo przynajmniej zaplusujecie. Pierwszy kwestionariusz może wymagać aby chwilę pomyśleć (dlatego załączam infografikę, która powinna pomóc), ale potem już z górki- całość zajmiej około 10-15 minut. Kto wie, może się czegoś o sobie dowiecie?) LINK TUTAJ: https://ankiety.kul.pl/lime3/index.php/443369?lang=pl
#psychologia #psychiatria #psychoterapia #rozwojosobisty #ankieta #studia #edukacja
źródło: comment_1669299838RFk4a9Ofu2UczsvRZASbQF.jpg
@Milozz9: da się z tej ankiety w ogóle wyciągnąć jakieś wnioski? Każdy napisze inny dialog wiec jego ocena będzie bardzo rozjechana wiec porównywanie tych ocen jest…. To jakby dwóch ludzi dostało 5 za sprawdzan z biologii gdzie jedna osoba dostała ta 5 na studiach z medycyny z jakiś zagadnień odnośnie DNA w podziale komórkowym a druga osoba dostała w podstawówce 5 bo rozróżnia drzewo od kaktusa, a teraz Ty wchodzisz i