Ehhh chyba nic nie będzie z tej terapii. Nie potrafię się porozumieć z tą kobietą. Albo jestem jakiś #!$%@?, bo co chwilę pytam jakie to ma znaczenie, albo co to da, że opowiem o czymś ( psychodynamiczna ). No i ona odpowiada, że nie jest mi w stanie powiedzieć co to może dać. No to równie dobrze mogę sobie z botem popisać o wszystkim, bo to też może, a może nie dać
Czy często osoby zaburzone psychicznie wybierają sobie partnerów z problemami?

Mój pierwszy w życiu facet - stwierdzone DDa, ChaD, depresję i jakieś lęki (nieskutecznie leczone) był osobą, która dosłownie mnie przerażała swoim zachowaniem i nastrojem. Nigdy, w żadnej chwili nie mogłam być pewna jak on się zachowa. Ten związek był totalną porażką i poczułam tylko wolność jak odeszłam.
Sama byłam u 2 psychiatrów, aby skonsultować samą siebie na punkcie zaburzeń, które de
@Fifka23 statystycznie to nie wiem, ale jako osoba z zaburzeniami mogę stwierdzić, że mnie ciągnie praktycznie tylko do ludzi z którymi jest "coś nie tak"

Czy jeżeli nie mam parcia na #seks (po tym jak zryła mi postrzeganie go moja ex - z nią miałem na pierwszym spotkaniu) w momencie poszukiwania nowej dziewczyny i jeśli nie dojdzie do niego w ciągu np. 5 pierwszych randek to źle i jest ze mną coś nie tak? Czy mimo to powinienem okazywać seksualne zainteresowanie nowej od samego początku?

Moja była narcyzka #!$%@?ła mi postrzeganie go po tym jak kiedyś pytałem
Jak to jest z perspektywy psychologicznej, że była dziewczyna, która po zerwaniu ze mną, dzień po od razu zrobiła dobrze swojemu przyjacielowi (choć kiedyś zarzekała się, że nie jest w jej typie), za jakieś 2 tygodnie uprawia seks z typem z neta a po miesiącu od sytuacji żali się siostrze, że za mną tęskni? Nie można to myśleć na początku? Nie, nie wrócę do niej NIGDY.

Poszło o to, że jak spadł
@Kryskamatyska: może i zarzutka ale znam podobną sytuację u siebie w otoczeniu. Laska rzuciła chłopa. A po jakims czasie okazało się, że jednak chce do niego wrócić. Ale ziomek miał już #!$%@? bo ona przez ten czas kręciła się na karuzeli kutangów. Uwaga powód zerwania: on traktował mnie za dobrze i tym mnie przytłaczał xD ale jak się okazało, że inni traktują ją gorzej to nagle zapragnęła wrócić ¯\_(ツ)_/¯
Pokłóciłem się z moja borderką . Wróciłado mamy myślała ze znów bede za nia latał i płakał nie tym razem , powiedziałem jej pare gorzkich słów. Niestety popełniła próbę samobojczą i wylądowała w wariatkowie. Dzisiaj sie nachlała wyznała mi miłośc i probowała się powiesić. Chodzi niby do psychiatry , bierze leki. Ale wszystko psu w dupe, bo dziennie potrafi wydoić morze alko. Ciężkie jest zycie z borderką Z jednej strony duzo czułosci
Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać, ale moja depresja i border w końcu przydały się do czegoś innego niż wyrywanie lasek na smutną minkę xddddd co nie zmienia faktu, że jest to jedna wielka farsa i nie mam zamiaru przybrać idiotycznej postawy pt. „mnie to nie dotyczy, #!$%@?”. Czekam tylko na jakiś protest we #wroclaw. Są może jakieś internetowe petycje do podpisania? Chciałbym coś zrobić z tą chorą sytuacją.

@znmd: #!$%@? wie xD raz byłem na komisji, w LO miałem A, ale wtedy nie miałem papierka. Tak btw. nawet nie mam książeczki wojskowej, bo nie miałem zdjęcia ze sobą i nigdy go nie doniosłem xxddd
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Mirki, czuję się jak wygryw.

Zerwałem z dziewczyną. Ale ulga. Nigdy więcej borderek. Nigdy.
Pewnie myślicie sobie, że skoro borderka to przynajmniej dobrze się #!$%@?ła. Taki #!$%@?, drewno totalne.

Do tego aspołeczna w #!$%@? i świętoszka, więc zero imprez i używek przez prawie półtora roku. Niby zdrowo ale nie tak wyobrażałem sobie swoje życie w wieku 20 lat xd


#chwalesie #zajebiscie #coolstory #zwiazki #wygryw #borderline
Wszystkie (dosłownie wszystkie, nie ma tu grama przesady) dziewczyny, z którymi się do tej pory spotykałem i z którymi dobrze się do pewnego momentu dogadywałem miały jakieś problemy psychiczne - borderline, depresja, uzależnienie od używek, daddy issues. Sam już nie wiem czy to przypadek czy po prostu działa to na zasadzie, że "jestem chory, więc przyciągam chorobę". A może podświadomie czuję potrzebę opieki nad kimś z problemami i przez to jakoś nawiązuję
@zymotic: w wielu przypadkach takie zaburzenia u kobiety wiążą się z braku ojca w procesie dorastania, często ze względu na jakieś uzależnienie.

Nawet jak laska pójdzie na terapię to w 100% jej nie naprostują. Ja byłem z takimi dwoma laskami i w pierwszym przypadku nie dało się tego przez rok naprostować na terapii, w drugim przypadku niby trochę lepiej, ale i krócej byłem z dziewczyną, więc nie wszystkie zachowania wyszły przez
#anonimowemirkowyznania
Co mężczyźni widzą w kobietach z #borderline ? No i też ogólnie toksycznych

Mój eks zawsze mówił, że one są takie i takie i nawet pokazywał mi co dziewczyna z borderem pisze do jego kumpla I jak jej "odwala".
Po naszym rozstaniu od razu po 3tyg wszedł w związek z dziewczyną z borderem, depresją, lękami i traumami - wiem, bo nawet zbierała pieniądze na swoje leczenie i na studia. Opowiadała swoją
Kurvva to uczucie kiedy memy o #borderline zaczynają nudzić a memy o #did (Dissociative identity disorder) wnoszą powiew świeżości i nową energię XD ciekawe co sobie znajdę następnie lol chyba już ostrą schizofrenię
Btw nienawidzę doświadczać dysocjacji, jakby mnie ktoś próbował jak puzzla wydrapać paznokciami z układanki, do której i tak nie pasuję ale może pasuję tylko lekko psuję obraz ( ͡° ʖ̯ ͡°) #psychologia #zaburzeniaosobowosci
źródło: comment_1664487574abempFjwWZYAGn92MaBry2.jpg
@Opportunist: Dysocjacja to też część bordera. did to jest to schorzenie, że ma się wiele osobowości z tego co wiem. A i co do następnych chorób to nie zdziw się jak doświadczysz halucynacji podczas ciężkich okresów - uroki bordera.
@Kuweta35: Nie mam bordera, dysocjacja to też efekt traum, PTSD, silnego stresu, zmęczenia, nie tylko border doświadcza dysocjacji może je mieć też zdrowy człowiek ale przechodzący ciężki okres albo który nadużywa alkoholu, papierosów (tak, papierosy zawsze powodują dysocjację), narkotyków lub wracając do problemów to osoby z nerwicą, fobią społeczną i ogółem każdym problemem z zaniedbaniem psychiki = dysocjowanie. Dysocjacja to mechanizm obronny psychiki przed czymś czego nie może w danym momencie
Ehh zakończył się mój związek z dziewczyną chorą na ChAD w pakiecie z borderem. Nie wiem czemu się łudziłem, że będzie dobrze. To się nie miało prawo udać. Chociaż porządnie poruchałem przez te pare miesięcy, ale nie wiem czy cena jaką za to zapłaciłem była tego warta. I znowu czeka mnie samotność i życie przegrywa.
#zwiazki #borderline #dwubiegunowka #dwubiegunowaafektywna #przegryw
Na pierwszy rzut oka jestem „normalnym”, dość atrakcyjnym typem. Lv 25. Normalnym to znaczy chodzę na zakupy, bywam na koncertach, czasem coś upichcę itd. Niestety, są to tylko pozory.

Nie wiem kim jestem, nie mam żadnych celów, w ogóle nie wiem po co żyje. Stany depresyjne to moje drugie imię, a do tego mam totalnie poyebane podejście do ludzi. Nie potrafię mieć „tylko” kolegów lub „tylko” koleżanki. Jeśli nie jestem oddany uczuciowo
@lockysF: poczytaj o spektrum autyzmu, profil PDA, może bardziej będzie pasowało do Ciebie, a bywa mylone i z borderem i z bipolarem, nie chcę się mieszać w opinie lekarza, ale uważam, że za dużo wiedzy nie zaszkodzi, a to pacjent zna siebie najlepiej i zawsze jest o czym porozmawiać z profesjonalistą. sam #!$%@?ę jak odróżnić zaburzenia osobowości od neurodywergencji i nadal nie jestem pewien, ale to dlatego że sprawa nie jest
#anonimowemirkowyznania
Hej mirasy. Mam problem z różowym - kocham, ale z powodu jej niereformowalnego zachowania, zmuszony będę zostawić.
W dużym skrócie: jesteśmy razem od ponad 1.5 roku. Ona chodzi na terapie zmagając się z zaburzeniami, nikt nie postawił 100% diagnozy że to #borderline ale praktycznie wszystkie objawy się pokrywają(ten film chyba najlepiej pokazuje jak to wygląda https://www.youtube.com/watch?v=mKdJkc-hrNw).
Nie mieszkamy razem, ale spędzam z nią każdy weekend(od piątku do poniedziałku gdy rano jadę
źródło: comment_1661876493uF6m1DRLYuKmk40aRONQMp.jpg
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Moja różowa od niedawna ma nowa pracę,ostatnio coraz częsciej zdarza jej sie przyjsc do domu pod wplywem alkoholu np 3 godziny pózniej niż zwykle a raz nawet w srodku nocy.Za każdym razem twierdzi ze była po pracy na piwie z kolezankami z pracy.Sam fakt wyjscia na piwo po pracy nie jest dla mnie niczym złym,denerwuje mnie jednak fakt ze nie informuje mnie o tym,a coraz częściej kiedy sam chce się dowiedzieć
#anonimowemirkowyznania
Mój chłopak ma borderline i chorobę afektywną dwubiegunową. Na początku nie wiedziałam, że coś jest z nim nie w porządku. Jest kulturalny, inteligentny, nie ciągnie go do używek. Oczarował mnie sobą. Jest wysokofunkcjonujący pomimo zaburzeń. Obawiam się, że w pewnym momencie wybuchnie i zaburzenia dadzą o sobie znać. Jesteśmy ze sobą od ponad roku. Chłopak leczy się, chodzi na terapię, jest ustabilizowany i zachowuje się normalnie. Jednak nie mam gwarancji, że
@pieczony_szczur_z_ogniska: niby fajnie ale trochę wybrakowany. Jakby jeszcze miał narcystyczne zaburzenie osobowości to kisiel by spływał aż do łydek. Także dziewczyno pamiętaj, że zasługujesz na to co najlepsze, poszukaj jeszcze takiego co ma narcystyczne zaburzenie osobowości. Oczywiście tego narazie trzymaj żeby przeskoczyć jak małpa z gałęzi na gałąź.
Ludzie z Borderline są najlepszym dowodem że od miłości do nienawiści tylko jeden krok. Kocha Cię. Pstryk i nienawidzi. Pstryk i kocha znów. Choć po prawdzie jednocześnie i kocha i nienawidzi i czasami nienawidzi bardziej a czasami suma wychodzi na zero.

Border ma problem z interpretacją zachowań innych i gdy już coś źle zinterpretuje, cała moc obliczeniowa idzie w "jak on tak mógł?! #$%##" połączone z przekonaniem o celowości wyrządzenia przez drugą
@Anacron moja Matka ma najprawdopodobniej borderline. Nie wiem na sto procent, bo się nie diagnozowała, ale pasuje jak ulał. Bardzo ciężko się z nią żyje. A właściwie żyło, bo zerwałliśmy kontakt dwa lata temu.