Znowu nawraca depresja, przychodzi wiosna, lato niby człowiek powinien się cieszyć bo będzie ładna pogoda itp, ale czuje że nigdy nie będę częścią otaczającego mnie świata, ja po prostu jestem jak jakiś element niewidoczny dla ludzi, coś na co nie zwraca się uwagi.
Przestałem się łudzić że będę dla kogoś ważny, ktoś kto szczerze się zainteresuje jak minął mi dzień, czy jak się czuje, ludzie olewają mnie bardziej niż kierowcy ograniczenia prędkości
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MetalowyBieg: Zacznij podchodzić i zagadywać ludzi, to proste. Jak masz siedzieć na chacie to wyjdź na ulicę i rozmawiaj, tylko bez spiny i nie narzucaj się. Poszukaj w necie jakichś kursów, wydarzeń, które Cię interesują i idź.
  • Odpowiedz
A ja sobie gram na gramofonie
trali tralalla la, trali tralalla la
Zimą w domu, latem na balkonie
trali tralalla la, gramofon gra

I nic mnie nie przejmuje, Syreny płyty mam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach