co powinnam wg. was zrobić
1. pracować w korpo jak do tej pory czyli 2 dni w tygodniu zdalnie, 3 dni z biura (dojazd do biura pociągiem ponad 40 km)
2. rzucić pracę w korpo i pójść do pracy na kasę do marketu w okolicy za minimalną (nienawidzę kontaktu z żywym klientem, narzucania firmowych ubrań i pracy do późnych godzin)
3. rzucić pracę i neetować pasożytując na koszt rodziców (ta perspektywa mnie przeraża)
opcja
1. pracować w korpo jak do tej pory czyli 2 dni w tygodniu zdalnie, 3 dni z biura (dojazd do biura pociągiem ponad 40 km)
2. rzucić pracę w korpo i pójść do pracy na kasę do marketu w okolicy za minimalną (nienawidzę kontaktu z żywym klientem, narzucania firmowych ubrań i pracy do późnych godzin)
3. rzucić pracę i neetować pasożytując na koszt rodziców (ta perspektywa mnie przeraża)
opcja






























#damskiprzegryw #aseksualizm