Postanowiłem zacząć swoje postanowienie noworoczne o zrzuceniu wagi już od grudnia i poszukuje jakiejś apki na androida z ćwiczeniami domowymi. Nie ma co porywać się do razu na roczny karnet na siłowni ( ͡° ͜ʖ ͡°) Macie coś godnego polecenia?
#fitness #odchudzanie #redukcja #cwiczeniabezsilowni
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nitrochaser: Micha już ogarnięta. Wybrałem dietetykiem katering pudełkowy z odpowiednią kalorycznością. Zależy mi na ćwiczeniach z rozciąganiem, a nie tylko trening siłowy, bo jestem pospinany jak jak plandeka na żuku.
  • Odpowiedz
Znalazłem na necie takie cudo jak kawa kuloodporna jest to po prostu kawa z tłuszczami(oczywiście nie byle jakimi)
Jest to nic innego jak tłuszcz mleczny(klarowane ghee lub inne) i olej kokosowy
Są oczywiście cuda jak 'energia do kawy' za worek pieniędzy ale to dokładnie to samo co opisane w tym czy innym wpisie:
https://blog.sklepkawa.pl/bulletproof-coffee/

#ketoza #keto #dieta #odchudzanie
DyingLight - Znalazłem na necie takie cudo jak kawa kuloodporna jest to po prostu kaw...

źródło: comment_1670159919iUJkE8XWVTI16GJcZ7yBvt.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
An1 szukam jakiegoś planu 3-dniowego na redu inb4 chudnie się w kuchni, żeby ten zalążek siły zachować, patrzyłem na FBW Sakera, ale wydaje się to ekstremalnie długie, przysiady 25 minut, wyciskanie 20 minut, wiosło 20 minut, to już ponad godzina się robi, a potem jeszcze 12-15 serii akcesoriów + czekanie na sprzęt + nawet chwila rozgrzewki i wychodzi 2-2,5h lekkim hooyem. Czy to jest pomyślane na niższe RPE i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie radzicie z napadami obżarstwa/binge eating? Udało mi się fajnie schudnąć ale doszłam do takiego momentu, że nie potrafię już być na deficycie, bo cały tydzień odżywiam się poprawnie, nie jestem głodna i trzymam deficyt, ale przyjdzie 1-2 dni, że napada mnie ochota na różne żarcie i potrafię wciągnąć 5k kalorii za cały dzień… nie umiem tego powstrzymać mimo, ze mam ogromne wyrzuty sumienia zaraz po napadzie. Mam bardzo słaba wole
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy według was, gdy ma się deficyt na poziomie ok. 1500 kcal podczas #odchudzanie, to zupełnie naturalnym, normalnym i nieuniknionym zjawiskiem jest efekt jojo i wrócenie do poczatkowej, a nawet większej wagi?
#pytanie #zdrowie #nadwaga #otylosc #ankieta

Jak uważacie?

  • Tak 50.0% (16)
  • Nie 50.0% (16)

Oddanych głosów: 32

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NieRozumiemIronii: aa w ten sposób to rozumiesz. No jest w tym coś, to fakt. Chociaż tutaj można by było filozofować, bo "naturalnie" nie ma takich cudów jak słone przekąski i cukierki, a i "naturalnie" człowiek powinien cały czas być w ruchu, a nie pracować przed komputerem, czy oglądać TV. np. Można powiedzieć, że liczenie kalorii to naturalna obrona przed tą złą stroną cywilizacji ;P
  • Odpowiedz
@fefler: Wiesz co, ja zawsze dostaję skierowanie na to badanie od lekarza pracującego w tym szpitalu i po prostu idę z tym skierowaniem do tej pracowni. Bez problemu przyjmują.
  • Odpowiedz
Mireczki, czy jest szansa ułożyć jakiś trening FBW z wykorzystaniem samych hantli i gum oporowych + do tego ewentualnie orbitrek na rozgrzewkę? Cel to przynajmniej lekka poprawa sylwetki, aktualnie jestem w trakcie redukcji ze 130kg (90kg na liczniku teraz) i chciałbym w końcu "ruszyć" też swoje mięśnie. Wszystkie wskazówki i rady mile widziane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#silownia #mikrokoksy #odchudzanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od lipca jestem na redukcji, dobijam właśnie do -30 kg ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepsze w tym wszystkim to nawet nie poprawa efektu wizualnego ani idąca za tym wyższa samoocena, tylko ogromny wzrost wiary w swoje możliwości. Nie powiem, że czuję teraz, że mogę osiągnąć wszystko, bo patrząc z perspektywy umiejętności radzenia sobie z porażkami, to byłoby chyba niezdrowe przekonanie, ale ten wewnętrzny kop i napływ sił życiowych
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GRATULACJE! Pamiętaj OPie, że pozbyłeś się nie tylko balastu, ale także całego syfu, który zatruwając Twój organizm zatruwał również głowę. Czapki z głów.
  • Odpowiedz
@kishurki: co wrzucam to wliczam i dziele na porcje.
U mnie to wyglada tak cały garnek posiłku wazy np 1 kg
Porcja 250 g
Wiec wliczam 1/4 każdego produktu które zostało użyte.
  • Odpowiedz
Dieta chłopa a nie gogusia z dziś

- 8 tostów z szynką chudą z kurczaka i sosem tatarskim
- 6 naleśników ze skyrem
- 200 g ryżu z jabłkiem i cynamonem
- 2 domowe burgery (450 g wołowiny) i surówka
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pijcie ze mną kompot (bez cukru). W okolicach 27 sierpnia zrobiłem sobie badania krwi, po 10 latach pierwszy raz. Wyszło, że mam stłuszconą wątrobę, alt i ast było jakoś 3-4 krotnie wyższe od normy, podwyższony cholesterol, stan zapalny i ogólnie źle to wyglądało. Moja dieta była oparta o słodycze i fastfoody. Mam 31 lat 176cm wzrostu, waga szczytowa 93kg BMI około 30,5. Walkę z oduchdzaniem rozpoczynałem w tym roku w lutym
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@lukratywny dwa lata myślałem jak to zrobić żeby schudnąć. I w sumie patrząc na to z perspektywy czasu to pierwsze dwa tygodnie były ciężkie. Słodkiego ciągle chciałem i każdy namawiał na kebaba, a to jakaś okazja to czekoladkę kupili. Najgorzej wytłumaczyć innym, że nie chcesz od nich jedzenia. Jak sam potrafisz się ograniczyć to wystarczy. Jak zacznie woda z Ciebie schodzić to i będziesz widział efekty to z uśmiechem na twarzy
  • Odpowiedz
  • 1
@lukratywny pracuje fizycznie ale nie jakoś mega ciężko. Dobór ilości kalorii sprawdzałem organoleptycznie. Najpierw mocno ograniczyłem i jak zaczęła waga spadać to dokładałem kcal aż waga stanęła i utrzymywała się przez tydzień. Potem obciąłem mniej więcej 200-400kcal i tak do uzyskania efektu. Na kalorie patrzyłem przez miesiąc potem już wiedziałem ile jeść żeby nie przekraczać tej granicznej. Teraz mam w tygodniu mniej kalorii, a w weekend wyrównuje do swojego zapotrzebowania i
  • Odpowiedz